Facebook Google+ Twitter

W Soczi olimpiada, a na kijowskim Majdanie trwa protest

Na kijowskim Majdanie demonstrują przede wszystkim przyjezdni. Ich chęć do rozmowy z władzami od grudnia drastycznie osłabła. Tymczasem Prawy Sektor jest gotowy do rozwiązań siłowych.

 / Fot. kresy.plPrzeciągający się na Ukrainie kryzys polityczny nic dobrego nie rokuje. Państwu grozi wojna domowa. Uaktywniają się skrajne ugrupowania. Do Ukrainy płyną słowa poparcia, ale także ostrzeżenia o możliwych terrorystach. Pojawiły się też pierwsze żądania terytorialne.

Odnotowano pierwsze spekulacje odnośnie przyłączenia spornych części obecnego terytorium Ukrainy do Węgier i Rumunii. Eksperci zauważają, że od pewnego czasu Rumunia wobec Ukrainy stosuje taktykę "wojny partyzanckiej", wydając obywatelom Ukrainy rumuńskich paszportów. Jak na razie Polska nie wysuwa oficjalnych roszczeń prawa do Lwowa, być może w obawie przed roszczeniami skrajnej ukraińskiej prawicy wobec naszych południowo-wschodnich terytoriów.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zauważyła pojedyncze nieoficjalne wypowiedzi niektórych polityków wysuwające żądania terytorialne. Leonid Kożara, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ukrainy zapowiedział "twardą reakcję” w przypadku terytorialnych pretensji innych państw względem Ukrainy.

 / Fot. kresy.plTymczasem Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii oraz Fundacja "Inicjatywy Demokratyczne” przeprowadziły na Majdanie sondaż. Z opublikowanych przez Radio Swoboda wyników badań wynika, że demonstrujący na Majdanie to gównie przyjezdni. Ponad połowa przyjechała z zachodu, co czwarty jest mieszkańcem centralnej części Ukrainy.
Miejscowi stanowią zaledwie 12% demonstrantów.

Na kijowskim Majdanie demonstrują przede wszystkim mężczyźni, stanowią aż 88% zgromadzonych. O ile jeszcze w grudniu blisko połowa zgromadzonych na Majdanie była przychylna rozmowom z władzami, to dzisiaj popiera to zaledwie co czwarty demonstrujący.

O ile nie dojdzie do porozumienia, istnieje ryzyko, że dojdzie do rozpad Ukrainy na proeuropejski zachód i prorosyjski wschód.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Proeuropejski zachód" - brzmi znajomo. Hitler był przekonany, że wyzwala Europę od żydobolszewizmu, OUN-UPA również.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.