Pozycja materiału w rankingach:
W środę rano spotkają się wiceszef klubu SLD Ryszard Kalisz oraz poseł-elekt z Ruchu Palikota Robert Biedroń. Rozmowa ma dotyczyć ustawy o związkach partnerskich. "Chcielibyśmy przygotować projekt, który będzie ponad podziałami politycznymi" - mówi Biedroń.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Bień 28.10.2011 16:14
@Jarosław Konieczny
Szanowny Panie
Zaznaczyłem, że nie biorę pod uwagę tych posłów, ale to w jaki sposób prowadzili sprawę. I oto mi w tym temacie tylko chodziło. Bo to nad czym pracują to już odrębny temat.
Pozdrawiam
Jarosław Konieczny 26.10.2011 20:19
Szanowny panie Bień - Chyba jednak pan nie zrozumiał w czym rzecz. Oczywiście, że powinna być szeroka współpraca wszystkich posłów. I nie chodzi o to czy ma być taka współpraca, tylko o to, nad czym pracują oraz o to, jaki poziom reprezentują ci posłowie.
Krzysztof Bień 26.10.2011 16:10
@Jarosław Konieczny
Szanowny Panie a może właśnie tak powinna wyglądać polityka i tak powinni współpracować posłowie wszystkich opcji. Mnie zupełnie nie odpowiada to co wyprawia prezesunio z całym PiC-em. Abstrahując od tej dwójki i ich osobowości. Bo ja na taką współpracę posłów pomiędzy wszystkimi ugrupowaniami mówią GŁOŚNE TAK.
Jarosław Konieczny 26.10.2011 14:06
Wreszcie spotkało się dwóch "godnych siebie", którzy mają decydować o losach Polaków. Ludzie! - czy w tej Polsce nie ma już ważniejszych spraw jak grzebanie w d.... Czy pedał z komuszym oszustem mają decydować o pracach polskiego parlamentu? Kto wreszcie odważy się powiedzieć -dość!!! Kiedy zrozumiemy, że dwadzieścia lat temu zastrajkowali ludzie, którzy chcieli w Polsce zmian. Zastrajkowali i powstała Solidarność, która obaliła system komunistyczny. Solidarność obaliła komunizm, ale to nie ludzie solidarności objęli władzę, tylko różni oszuści do spółki z łobuzami. Okrągły Stół był właśnie spiskiem komuchów z łobuzami, przeciwko Solidarności, czyli przeciwko uczciwej części społeczeństwa polskiego. To przy Okrągłym Stole ustalono zasady takiego postępowania, aby żadnemu bandycie włos z głowy nie spadł. I ta linia postępowania obowiązuje do dziś. W Polsce, po 1945 roku działo się tyle krzywdy. Ludzie byli mordowani, skazywani na wieloletnie więzienia, zamykani w obozach pracy, prześladowani, gnębieni itd., itp. Do dzisiaj żyją mordercy i prześladowcy, czyli zbrodniarze, ale żaden z nich nie odpowiedział za swe zbrodnicze czyny, bo tak ustalono przy Okrągłym Stole. Ci zbrodniarze mają się nadzwyczaj dobrze, bo albo pobierają wysokie emerytury,albo zajmują wysokie stanowiska w w instytucjach państwowych, jak ministerstwa,uczelnie, sady itp. Jak długo jeszcze będzie to trwało? Kiedy wreszcie wyjdziemy znów na ulicę , aby dokończyć to co zaczęła SOLIDARNOŚĆ?
Krzysztof Bień 26.10.2011 08:00
Kalisz wybrał miejsce publiczne by nie było podtekstów.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)