Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > W środę Biedroń i Kalisz będą rozmawiali o związkach partnerskich

Pozycja materiału w rankingach:

73115 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

W środę Biedroń i Kalisz będą rozmawiali o związkach partnerskich


W środę rano spotkają się wiceszef klubu SLD Ryszard Kalisz oraz poseł-elekt z Ruchu Palikota Robert Biedroń. Rozmowa ma dotyczyć ustawy o związkach partnerskich. "Chcielibyśmy przygotować projekt, który będzie ponad podziałami politycznymi" - mówi Biedroń.

Bliski współpracownik Kalisza, Włodzimierz Piątkowski potwierdził w rozmowie z PAP, że wiceszef klubu Sojuszu weźmie w środę udział w spotkaniu z Biedroniem.

Biedroń powiedział PAP, że do spotkania dojdzie o godz. 9.15 w sejmowej restauracji Hawełka. "Będziemy oczywiście rozmawiali przede wszystkim na temat projektu ustawy o związkach partnerskich. Chcielibyśmy ustalić ewentualnie, jak ten projekt będzie wyglądał" - tłumaczył.

W sobotę szef klubu SLD Leszek Miller zapowiedział, że Sojusz ponownie złoży w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich. W mijającej kadencji prace nad projektem takiej ustawy nie zakończyły się.

Według Biedronia podczas środowego spotkania z Kaliszem zastanowią się "czy podtrzymywać wcześniejszy projekt złożony przez SLD, czy być może zaproponować nowy projekt". W jego opinii, być może projekt SLD "wymaga weryfikacji".

"Chcielibyśmy przygotować projekt, który będzie ponad podziałami politycznymi, partyjnymi, bo dotyczy on bardzo ważnej sfery naszego życia - praw człowieka, praw obywatelskich" - powiedział Biedroń. Według niego w takich kwestiach nie powinno być podziałów na kluby i partie polityczne.

Poseł Ruchu Palikota zapowiedział, że będzie apelował o włączenie się do tej inicjatywy również innych ugrupowań, także Platformy Obywatelskiej. "Mam nadzieję, że to będzie nie tylko wspólny projekt Ruchu Palikota i SLD, ale liczę także na wsparcie kolegów i koleżanek z innych klubów, w tym z PO" - zaznaczył.

Czytaj więcej -->

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Krzysztof Bień 28.10.2011 16:14

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 0

@Jarosław Konieczny
Szanowny Panie
Zaznaczyłem, że nie biorę pod uwagę tych posłów, ale to w jaki sposób prowadzili sprawę. I oto mi w tym temacie tylko chodziło. Bo to nad czym pracują to już odrębny temat.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarosław Konieczny

Jarosław Konieczny 26.10.2011 20:19

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Szanowny panie Bień - Chyba jednak pan nie zrozumiał w czym rzecz. Oczywiście, że powinna być szeroka współpraca wszystkich posłów. I nie chodzi o to czy ma być taka współpraca, tylko o to, nad czym pracują oraz o to, jaki poziom reprezentują ci posłowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 26.10.2011 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 1

@Jarosław Konieczny
Szanowny Panie a może właśnie tak powinna wyglądać polityka i tak powinni współpracować posłowie wszystkich opcji. Mnie zupełnie nie odpowiada to co wyprawia prezesunio z całym PiC-em. Abstrahując od tej dwójki i ich osobowości. Bo ja na taką współpracę posłów pomiędzy wszystkimi ugrupowaniami mówią GŁOŚNE TAK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarosław Konieczny

Jarosław Konieczny 26.10.2011 14:06

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Wreszcie spotkało się dwóch "godnych siebie", którzy mają decydować o losach Polaków. Ludzie! - czy w tej Polsce nie ma już ważniejszych spraw jak grzebanie w d.... Czy pedał z komuszym oszustem mają decydować o pracach polskiego parlamentu? Kto wreszcie odważy się powiedzieć -dość!!! Kiedy zrozumiemy, że dwadzieścia lat temu zastrajkowali ludzie, którzy chcieli w Polsce zmian. Zastrajkowali i powstała Solidarność, która obaliła system komunistyczny. Solidarność obaliła komunizm, ale to nie ludzie solidarności objęli władzę, tylko różni oszuści do spółki z łobuzami. Okrągły Stół był właśnie spiskiem komuchów z łobuzami, przeciwko Solidarności, czyli przeciwko uczciwej części społeczeństwa polskiego. To przy Okrągłym Stole ustalono zasady takiego postępowania, aby żadnemu bandycie włos z głowy nie spadł. I ta linia postępowania obowiązuje do dziś. W Polsce, po 1945 roku działo się tyle krzywdy. Ludzie byli mordowani, skazywani na wieloletnie więzienia, zamykani w obozach pracy, prześladowani, gnębieni itd., itp. Do dzisiaj żyją mordercy i prześladowcy, czyli zbrodniarze, ale żaden z nich nie odpowiedział za swe zbrodnicze czyny, bo tak ustalono przy Okrągłym Stole. Ci zbrodniarze mają się nadzwyczaj dobrze, bo albo pobierają wysokie emerytury,albo zajmują wysokie stanowiska w w instytucjach państwowych, jak ministerstwa,uczelnie, sady itp. Jak długo jeszcze będzie to trwało? Kiedy wreszcie wyjdziemy znów na ulicę , aby dokończyć to co zaczęła SOLIDARNOŚĆ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 26.10.2011 08:00

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 1

Kalisz wybrał miejsce publiczne by nie było podtekstów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.