Facebook Google+ Twitter

W środę w Warszawie pikieta rodziców dzieci niepełnosprawnych

Współautorzy: Magdalena Wróbel

Rodzice dzieci niepełnosprawnych bardzo często szukają wsparcia na różnych forach w internecie. Teraz postanowili się połączyć i zorganizować pikietę przeciwko decyzjom rządu, które dyskryminują dzieci niepełnosprawne.

Logo forum / Fot. http://www.forum.razem-mozemy-wiecej.com.pl/index.phpRodzice dzieci niepełnosprawnych na forum Razem możemy więcej od jakiegoś czasu dyskutują, jak mogą wpłynąć na sprawujących władzę, by zainteresowali się losem ich dzieci. Jakiś czas temu zorganizowali akcję
"Pocztówki z wakacji" (spędzonych w domu), która polegała na wysyłaniu do różnych instytucji w kraju odpowiedzialnych za los dzieci kartek z wakacji o treści „Serdecznie pozdrawiam z wakacji spędzanych w domu. Dzięki Pana (Pani) decyzjom dotyczącym świadczeń opiekuńczych nie wystarczyło nie tylko na wakacyjny wyjazd, leki czy skuteczną rehabilitację, ale już niedługo zabraknie na jedzenie. Mam nadzieję, że Panu (Pani) Ministrowi (Minister) urlop się udał...” (w podpisie: wiek dziecka, imię i nazwisko dziecka, nazwa choroby… )". Kolejnym krokiem ma być pikieta, która odbędzie się 09 września 2009 o godz. 11. przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów (Warszawa Al. Ujazdowskie 1/3).

Organizatorzy akcji chcą poprzez to zgromadzenie zwrócić uwagę na decyzje rządu dyskryminujące rodziny dzieci niepełnosprawnych, co bardzo często prowadzi do skazywania ich na życie w ubóstwie. Przez swój protest postulują: zwiększenie wszystkich zasiłków opiekuńczych oraz zniesienie progu dochodowego uprawniającego do otrzymywania świadczenia pielęgnacyjnego, podwyższenie podstawy wymiaru składek emerytalno-rentowych i wydłużenie okresu ich odprowadzania, zlikwidowanie wymogu całkowitej rezygnacji z pracy przez osoby pobierające świadczenie pielęgnacyjne, wsparcie rodzin w opiece nad osobami niepełnosprawnymi, wprowadzenie rozwiązań prawnych ułatwiających powrót do pracy opiekunów, w tym możliwości uznania opieki nad osobami niepełnosprawnymi za pracę zawodową.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Bartłomiej Zborowski/PAPO idei akcji mówi Wiadomościom24.pl Henryk Szczepański, ojciec dwójki niepełnosprawnych dzieci i jeden z organizatorów: - Pomysł powstał na forum "Razem możemy więcej" po informacji o przebudowie budżetu w związku z kryzysem gospodarczym i zapaścią finansową. Bo we wcześniejszych negocjacjach z MPiPS obiecano nam rewaloryzowanie świadczeń i zniesienie progów dochodowych. Rodzice zrzeszeni na forum RMW poczuli się kolejny raz oszukani i byli już tak zdeterminowani, że wystarczyła mała iskierka aby zapalić ich do działania! Więc ja wyjąłem zapalniczkę i skrzesałem tą iskrę i tak narodził się pomysł, aby zacząć upominać się o swoje prawa i prawa naszych dzieci osobiście.

- Już wiemy, po dzisiejszych rozmowach z panem premierem, że progi dochodowe będą zniesione i będzie tak zwana krokowa podwyżka świadczeń, ale to dopiero od lutego 2010 - dodaje Henryk Szczepański.

Aby otrzymać 420 zł świadczenia pielęgnacyjnego, dochód na jedną osobę w rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym nie może przekroczyć 583 zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

No i nowa strona forum :http://www.razem-mozemy-wiecej.org/forum/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powstało stowarzyszenie: http://www.razem-mozemy-wiecej.org/

Komentarz został ukrytyrozwiń

:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie o to mi chodziło :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livio ja jestem jak najbardziej za tym aby zdrowe jak i chodzie dzieci wyjeżdżały na wakacje (a w ogóle to nie powinno się dzielić dzieci. Źle mnie zrozumiałaś. I jak najbardziej jestem za tym aby placówki opiekuńcze nie robiły sobie 2 miesięcy przerw. No i zgadzam się że państwo nie oferuje pomocy wykwalifikowanych opiekunek, a najprostszą formą pomocy jest wypłacanie zasiłków które problemy rodziców dzieci niepełnosprawnych i tak tylko w części rozwiązują. No i też uważam że dobrym rozwiązaniem była by pomoc opiekunki, wolontariusza który zastępował by rodziców choć kilka godzin w tygodniu.A w tym czasie rodzice mieli by czas na załatwienie swoich spraw czy też odpoczynek fizyczny i psychiczny. Bo trzeba podkreślić że opieka nad osobą niepełnosprawną jest zajęciem wyczerpującym psychicznie jak i fizycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.09.2009 09:59

W Polsce nie ma w ogóle polityki rodzinnej, państwo nie pomaga rodzinie. A już sytuacja rodzin z osobą niepełnosprawną, to często tragedia.
Czy „Razem możemy więcej”, rzecz o absurdach http://www.razemztoba.pl/index.php?NS=srodek&nrartyk=2690

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo... to, że zdrowe dzieci chodzą cały rok do szkoły, a w wakacje jeżdżą na obozy i kolonie, nie oznacza, że rodzina się nimi nie opiekuje! Każdy rodzic powinien mieć prawo wyboru. Nie chodzi o to, żeby placówki opiekuńcze zajmowały się dzieckiem na okrągło, ale żeby nie robiły 2 miesięcznych przerw, ponieważ żaden pracodawca nie da pracownikowi tyle urlopu.
"Państwo polskie nie robi nic aby pomóc rodzicom dzieci wymagających szczególnej opieki. Zamiast oferować wykwalifikowane opiekunki do dzieci matkom, które chciałyby wrócić do pracy, woli wypłacać zasiłek rodzinny i dodatek pielęgnacyjny, który nie wystarcza nawet na pieluchy. Oczywiście rzeczone opiekunki państwo musiałoby dofinansować ale myślę, że i tak byłoby to bardziej opłacalne niż utrzymywanie kolejnej bezrobotnej osoby. Nie każda matka chciałaby wrócić do pracy i jest to w pełni zrozumiałe.
Tylko czy musi to oznaczać zamkniecie jej w czterech ścianach? W takim wypadku opiekunka mogłaby przychodzić w ramach wolontariatu na kilka godzin chociaż raz w tygodniu. Gdzie są "obrońcy życia", kiedy tyle potencjału dzieci i rodziców zostaje zmarnowane?" link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie wydaje się najlepsza sytuacja kiedy rodzice dzieci niepełnosprawnych otrzymywali by pomoc dostosowaną do niepełnosprawności swojego dziecka. I taką pomoc aby zapewnić mu dobre i godne warunki życia. Dobrze by było to aby rodzice dzieci mogli jednak się nimi zajmować bo moim zdaniem nie dobrze jest gdy placówka opiekuńcza oferuje lepsze warunki życia bo po prostu przydział pieniędzy ma większy niż kochająca rodzina. Nikt nie jest wstanie zapewnić lepszej opieki i warunków niż kochająca rodzina. Tylko czasem takiej rodzinie brakuje pieniędzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A propo
Zatrważające dane:

Z analizy danych otrzymanych z Departamentu Kształcenia Ogólnego i Specjalnego Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz danych GUS wynika, że w szkołach ponadgimnazjalnych uczy się obecnie 2.374 uczniów posiadających orzeczenie o niepełnosprawności lub orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, co stanowi niecały 1% wszystkich, tj. 1.041.700 uczniów szkół ponadgimnazjalnych w Polsce.
Źródło: http://www.pfron.org.pl/portal/pl/83/577/Spis_tresci_programu_quotUczen_na_wsiquot.html

Trochę mnie to przeraziło...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja myślę że szkoły nie tylko te specjalne powinny być otwarte przez cały rok bo dzieci chore bardzo często idą do "normalnej" szkoły, a to wiąże się z dodatkowymi obowiązkami dla rodziców. Właśnie szkoły ( wszystkie) powinny starać się żeby jak najwięcej dzieci mogło się uczyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.