Facebook Google+ Twitter

W świecie, w którym czas się skurczył. „Atrofia” Lauren De Stefano

W XXII wieku wyleczono nowotwory, a nauka potrafi stworzyć idealnych ludzi. Ceną tej doskonałości jest wirus atakujący wszystkich ich potomków. Zabija on kobiety, gdy osiągają dwudziesty rok życia, a mężczyzn pięć lat później.

"Atrofia", Lauren DeStefano / Fot. Prószyński i S-ka, "Atrofia" okładkaPowieść „Atrofia” to wizja nie tak odległej przyszłości (XXII wiek), po trzeciej wojnie światowej. Z map zniknęły wszystkie kontynenty poza Ameryką Północną. Tam zaś, gdzie ostało się ludzkie życie, trwa walka o przetrwanie gatunku. Schemat jest prosty: podjeżdża ciężarówka, mężczyźni wyłapują młode kobiety, by wybrać te zdolne do jak najszybszego rozrodu. Czasu nie ma wiele – wszyscy potomkowie ludzi Pierwszego Pokolenia są nosicielami tajemniczego wirusa. Zabija on kobiety, gdy te stają się dwudziestolatkami, a mężczyzm w wieku lat dwudziestu pięciu.

Czytaj także: Książka na lato: "Dziewczyna, która pływała z delfinami"

Świat dzieli się na tych, którzy umierają w zapomnieniu i bogaczy, których stać na wykupywajnie kolejnych żon do swych kolekcji. Jedną z nich staje się Rhine – szesnastoletnia dziewczyna, której udaje się przetrwać etap wstępnej selekcji
i staje się kandydatką na żonę pewnego arystokraty. Rażący przepychem dom staje się jej luksusowym więzieniem, w którym dziewczyna, nieczująca się jeszcze w pełni kobietą ma tylko jeden obowiązek – urodzić potomków dla swego porywacza.

Rhine nie jest sama – dzień po przybyciu na miejsce, poznaje dwie dziewczyny – 13-letnią Cecily i 18-letnią Jennę. W czasie ceremonii stają się „siostrzanymi żonami” Lindena Ashby’ego. Mimo podobnego położenia, reprezentują diametralnie różne postawy wobec sytuacji, w jakiej się znalazły.

Rhine szuka ucieczki – pozostałe jej 4 lata życia chce spędzić na wolności, najmłodsza Cecily uznaje, że życie w zamknięciu i rodzenie dzieci może stać się jej powołaniem i niemal z radością przyjmuje wszystkie dobrodziejstwa, jakimi jest otaczana. Jenna nie ma przed sobą wiele życia – jest zrezygnowana, czuje nienawiść do swego męża i jego ojca (Mistrza Vaughna) za to, że w procesie „selekcji żon” zabili jej siostry, uznając za bezużyteczne. Pozostałą jej cząstkę życia postanawia poświęcić, by dać Rhine choć cień nadziei na ucieczkę.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Abi
  • Abi
  • 22.08.2011 18:57

faktycznie, super książka! czytałam i też niecierpliwie czekam na kolejną część!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.