Autor usunął profil
Ty odczujesz ciepło wigilijne, one chłód tej nocy, aby za rok odczuły, co tak naprawdę znaczy rodzinna atmosfera.
Boże Narodzenie, szał zakupów, wydajemy sporo pieniędzy, aby wszystko w tę noc wyglądało wspaniale i było zapięte na ostatni guzik. W końcu nadchodzi ten moment, kiedy dzielimy się opłatkiem, udajemy bardzo wierzących. A niespełna parę kilometrów dalej, schorowane zmarznięte i niekiedy głodne czekają na swojego pana, który teraz właśnie dzieli się Barankiem Bożym. Ale pan nie przyjdzie, bo celowo was przywiązał do drzewa w lesie. Taki jest los zwierząt, które wystraszonym, a niekiedy cierpiącym wzrokiem, wypatrują zza krat boksu, z nadzieją na lepsze jutro. Czy się doczekają? W internecie, na stronach schronisk opisano wiele przypadków i historii zwierzaków wyrzuconych przez ludzi:Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 16 | Miejscowość: blblb | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dorota Michalczak 20.12.2009 08:45
"udajemy bardzo wierzących"
To też dotyczy wielu ludzi,którzy bezradni pozostają sami.
Zwierzęta jeśli je już mamy to dbajmy o nie.