Facebook Google+ Twitter

W Syrii nie widać końca konfliktu. Płyną rosyjskie okręty wojenne

Trwająca od miesięcy wojna domowa w Syrii, zaczyna wchodzić w kolejny bardziej niebezpieczny niż dotąd, etap. Rosja wysłała z pomocą Baszarowi al-Asadowi, flotyllę okrętów wojennych.

 / Fot. CIA/Public DomainDo Syrii ogarniętej wojna domową płyną rosyjskie okręty wojenne. Według agencji światowych, zmierzają do "swojej bazy morskiej w syryjskim porcie Tartus". Rosja postanowiła pokazać i jasno zademonstrować swoje wsparcie dla reżimu prezydenta Baszara al-Asada. Prezydent Asad pozostaje od dawna wiernym i bardzo dobrym sojusznikiem władz Kremla na Bliskim Wschodzie.

Z drugiej jednak strony, komentatorzy zagadnień polityki syryjskiej i przyjaźni Rosji z prezydentem Syrii, są zdania (raczej na zasadzie spekulacji), że władze Moskwy z coraz mniejszą chęcią mają ochotę "trzymać stronę syryjskiego satrapy" - czytamy w serwisie Gazeta.pl.

Tymczasem "Gazeta" prezentuje "obrazek" łodzi tureckiej straży przybrzeżnej, która trzyma eskortę nad rosyjskim niszczycielem "Smietliwy", przepływającym przez cieśninę Bosfor. Jednocześnie donosi, że dwa niszczyciele i trzy okręty desantowe, wzięły kurs z baz na Morzu Arktycznym i Morzu Czarnym na syryjski port Tartus, w którym mieści się rosyjska baza marynarki wojennej – informuje "Gazeta", powołując się na brytyjski dziennik "The Daily Telegraph".

Dyplomacja rosyjska zapewnia, że misja wojskowych okrętów jest częścią wcześniej planowanych ćwiczeń na Atlantyku, Morzu Śródziemnym i Morzu Czarnym. Kreml równocześnie podkreśla, że już wcześniej w tym roku, "co najmniej jeden z okrętów wchodzących w skład flotylli, patrolował syryjskie wody". Natomiast "Telegraph" cytuje zachodnich dyplomatów, którzy są przekonani, że celem rosyjskiej misji wojskowej jest pokazanie wsparcia dla "tłumiącego rebelię w Syrii prezydenta Baszara al-Asada", i ostrzeżenie Zachodu przed podjęciem interwencji w tym kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

345134
  • 345134
  • 12.07.2012 20:18

....Ależ Panie Grzegorzu Wasiluk, autor wspomniał o tym. W trzecim akapicie od końca tekstu...
Którego tekstu czytając powyższy wpis kto inny jest autorem, buhaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ Panie Grzegorzu Wasiluk, autor wspomniał o tym. W trzecim akapicie od końca tekstu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znów jest jak zawsze w każdej wojnie. Giną niewinni ludzie, a politycy rozgrywają swoje gierki z daleka od linii ognia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest to kolejna grupa rosyjskich okrętów woejnnych udających się na Morze Śródziemne. Każda kolejna grupa zatrzymuje się w Tartus, wypłynąwszy przy tym nie tylko z portów czarnomorskich, ale też bałtyckich i położonych nad Oceanem Lodowatym. Przy tym Rosja ogłosiła wstrzymanie dostaw broni dla syryjskich wojsk rządowych (o czym Autor nie raczył wspomnieć). Sygnał jest zatem podwójny: a) dajemy przykład dobrej woli i bądźcie łaskawi przestać uzbrajać drugą stronę, b) jeśli nie, to my też to i owo moglibyśmy zrobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.