Facebook Google+ Twitter

W szkołach są laptopy, ale nauczyciele ich nie używają. Bo nie potrafią

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, w ramach przygotowań do programu "Cyfrowa szkoła", dostarczyło 24 placówkom laptopy i tablety. Później MAiC sprawdził, czy pomoce naukowe się przydały. Wyniki są zatrważające: sprzęt nie został wykorzystany, bo nauczyciele nie potrafią z niego korzystać.

 / Fot. Archiwum PolskapresseTablice interaktywne, tablety i laptopy - taki sprzęt trafił do 24 szkół w Polsce, w ramach przygotowań do programu "Cyfrowa szkoła". Następnie eksperci Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji sprawdzili, jak został wykorzystany sprzęt. Okazało się, że... nijak.

Z pomocy korzystano najczęściej na lekcjach informatyki. Najgorzej było na lekcjach języka polskiego i matematyki - z urządzeń korzystało jedynie kilka procent nauczycieli (9 proc. na j. polskim i 4 proc. na matematyce).

"Wyniki sugerują, iż nauczyciele mogą nie posiadać wystarczających kompetencji cyfrowych, jak również jasno sprecyzowanej wizji użycia technologii informacyjno-komunikacyjnych w dydaktyce. Stan wiedzy na temat przekazanej technologii i jej potencjału jest w większości szkół zbyt mały, aby efektywnie wykorzystać przekazany szkołom sprzęt" - cytuje fragment raportu MAiC "Rzeczpospolita".

Problemem jest nie tylko brak kompetencji nauczycieli, ale również niechęć do zmiany sposobu nauczania. Największym powodzeniem ciągle cieszą się tablica z kredą oraz papierowe podręczniki. Niewielu nauczycieli próbuje przekazać uczniom wiedzą za pomocą nowych technologii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Pani Marto ,
ze składnią radzą sobie najlepiej poloniści :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elu, z tym poprawianiem błędów to nie do końca jest tak różowo. Edytor tekstu jeden błąd poprawi, a inny zignoruje - w zależności od kontekstu. I z reguły lekceważy składnię:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co się tyczy cyfryzacji, to jeśli już, to powinno się postawić na czytniki książek elektronicznych. I tak są tańsze, niż komplet książek do jednej klasy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest właśnie dość dziwne. W szkole średniej chodziliśmy do szkoły z samymi zeszytami. Książki, jeśli były potrzebne podczas zajęć znajdowały się w poszczególnych pracowniach. Myślę, że metoda mogłaby zostać z powodzeniem powielona, gdyby nie ciągłe zmiany podręczników w podstawówkach i gimnazjach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko jak zredukować kilogramy które dzieciaki targają na plecach? Oczy zdrowe ...kręgosłup wygięty .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tablica i kreda zdrowsza jest dla oczu i nie "pożera" energii. I niech tak zostanie. Wystarczającą ilość godzin dzieciaki spędzają przy komputerach i tv poza szkołą.
Owszem, jako doraźna pomoc dydaktyczna cyfryzacja jest często przydatna. I jako przydatna, powinna być wykorzystywana w granicach zdrowego rozsądku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak naprawdę, to o czym my tutaj chcemy dyskutować? O alternatywie? Rzecz w tym, że jej w tym obszarze być nie powinno. Tak jak komputer (i co za tym idzie edycja tekstu oraz jego archiwizowanie) nie wyeliminował papieru, tak również nie wyeliminuje starych, tradycyjnych metod nauczania. Musi istnieć jedno i drugie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto , pewnie potrafią :) Za to każdy błąd w necie mają podkreślony , uczą się ortografii.
Trudno mi cokolwiek więcej napisać . Trafiłam na końcówkę audycji radiowej, może mi się uda poszukać tej szkoły .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elżbieto, mam nadzieję, że uczniowie wspomnianej szkoły mimo wszystko umieją pisać odręcznie:)
Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że kształcenie tej umiejętności nie jest sztuką dla sztuki: powoduje wzrost koncentracji u dzieci, poprawę umiejętności słuchania i mówienia, wzrost pewności siebie i samooceny, lepsze wyniki na egzaminach. Wpływa także na atmosferę na zajęciach, która staje się spokojniejsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest w Polsce szkoła [ chyba w Kujawsko - Pomorskim , zapomniałam w jakim mieście , przepraszam ] cała skomputeryzowana . Dzieciaki nie noszą książek ani zeszytów . Myślałam ,że to szkoła prywatna ale nie , jest to szkoła publiczna. Od kogo to zależy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.