Facebook Google+ Twitter

W szufladzie jest całe życie

Od bibelotów po dokumenty. Co kryją nasze szuflady? Z pewnością są tam przedmioty, które kiedyś chciało się ocalić. Z czasem zostają już tylko one...

Żyjmy tak, by na nas czekali... / Fot. A. KarłowskaZdjęcia, fragmenty kartek z podkreślonymi zdaniami, pocztówki, jakiś pierścionek, czasem obrączka... Tyle rozmaitości można znaleźć w szufladzie. Po co je chronimy? Najwyraźniej, w danej chwili, miały w sobie coś, co kazało nam je zostawić. Zachować „na potem”. Czy podobnie będziemy o nich myśleć za pięć, dziesięć lat? Jest coś wyjątkowego w świecie przedmiotów. Wytworzone przecież przez człowieka, a jednak w pewnym sensie są "ponad" nim. Przychodzi moment, gdy już nie ma właściciela rzeczy. Zostaje tylko przedmiot.

Skarby szuflady zwykle mają nam o kimś lub o czymś przypominać. Dzięki temu, zyskują nowe znaczenia, symbole. Np. filiżanka, której używał Mój Bliski (tu wstawić można wybrane imię), nigdy nie będzie miała dla antykwariusza takiej wartości, jaką ma dla mnie. Wiele jest podobnych przedmiotów. Towarzyszą nam przez lata, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zabieramy je, gdy zmieniamy miejsce pobytu. Inni pytają czasem – po co ci to? A przecież dla nas to rzecz najważniejsza z ważnych.

Zerknijmy dziś do ulubionej szuflady. Kiedy ostatnio coś nowego tam przybyło? A może czas najwyższy coś dodać i pozwolić, by ta niewielka przestrzeń pomogła kiedyś pamiętać…

Więcej - w tekście na stronie Polskiego Radia Rzeszów: "Nasze potem"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.