Facebook Google+ Twitter

W ten weekend młodzież będzie szalała na studniówkach

Już w najbliższą sobotę w większości polskich szkół odbędą się studniówki. Jak trwały przygotowania do tej niezwykłej nocy w opoczyńskim LO im. Stefana Żeromskiego? Cykl przygotowawczy trwał całe 5 dni.

Budynek szkoły od zewnątrz, fot. Kuba Dobrowolski

Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Opocznie zamieniło się w wielką salę balową. Tegoroczni maturzyści przystroili w mijającym tygodniu wszystkie korytarze i sale na dwóch piętrach szkoły, którą niedługo opuszczą. W myśl zasady „ Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz” uczniowie wszystkich klas trzecich ciężko pracowali, aby w tą niezwykłą noc doskonale się bawić przy pięknej oprawie.


Praca była żmudna ale owocna. Już po pierwszych zabiegach korytarze zdecydowanie zmieniły swój wygląd. Niektórzy postulowali nawet, aby dekoracje zostały na cały rok. Bez wątpienia, Sala balowa, fot: Kuba Dobrowolski przyjemniejsza byłaby wtedy nauka.
Uczniowie przystrajali szkołę podczas zajęć lekcyjnych. W pracach tych brała również udział młodzież z młodszych klas, szczęśliwa, że nie musi być na lekcjach.
- Przygotowania do studniówek to bardzo miły akcent roku szkolnego, tworzy taką miłą atmosferę – mówi uczennica klasy 2 „H” Katarzyna Gubka. Jedynym mankamentem jest zapach lakierów i farb, który unosi się w szkole – dodaje.

3000 balonów i Polonez

Sprężarka służąca do nadmuchiwania balonów, FOT: Kuba DobrowolskiMaturzyści uprzyjemniali sobie pracę słuchając muzyki. Jednak w zajęciach lekcyjnych najbardziej przeszkadzała „sprężarka”, dzięki której licealistom udało się napompować ponad 3000 balonów.
Nauczyciele wykazali się dużą cierpliwością.

– Maturzyści podczas dekorowania sal przeszkadzają w lekcjach, ale zachowują przy tym umiar – mówi nauczyciel Przedsiębiorczości oraz Przysposobienia Obronnego, Marian Kowalski.
- Wszystko jest ok – zapewnia historyk, Jacek Pluciński.


Studniówka to nie tylko dekorowanie sal. Ochotnicy, na jej rozpoczęciu tańczyć będą „Poloneza”. Maturzyści popołudniami bardzo chętnie i sumiennie trenowali taniec pod okiem instruktorów, żeby na balu nie dać plamy.


Bal kosztowny, ale warto


Żeby móc się dobrze bawić i mieć pamiątkę, trzeba słono zapłacić. Składka na dekorację oraz kamerzystę wynosi 100 złotych od osoby. Do tego dochodzą koszty menu i innych zaplanowanych atrakcji - 320 złotych od pary. Jeśli ktoś kupuje także kreację (garnitur, suknię, buty, dodatki) to pewnie musi liczyć się z wydatkiem około 400 zł. W sumie na potrzeby studniówkowego balu wyda 820 złotych. Ale jak twierdzą absolwenci szkół ponadgimnazjalnych : Naprawdę warto!

Wszystkim, którzy wybierają się na studniówkę życzę miłej zabawy!

 


 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mnie to czeka za rok:) PzDr

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak dla mnie dobrze napisany artykul. co do samych kosztow, to nie tak duzo...320 złotych od pary, ja placilam wiecej, prawei 200 zlotych za jedna osobe...:) a poza tym studniowka na sali gimanstycznej, to musi byc genialne:) wszytskie sale w hotelach i restauracjach sie chowaja:D
pozdrawiam Jakub :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.