Facebook Google+ Twitter

W ten weekend najciekawiej w Anglii, Hiszpanii i Niemczech

Weekend na piłkarskich boiskach już się zaczął, ale najciekawsze spotkania w lidze angielskiej, hiszpańskiej czy też niemieckiej zaplanowano na jutro i niedzielę.

 / Fot. PAPNa Anfield Road kibice piłkarscy powoli tracą cierpliwość, bo ich ukochany Liverpool ma iluzoryczne szanse na awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Tylko cud może sprawić, że podopieczni Rafaela Beniteza zajmą drugie miejsce w grupie E, premiowane awansem. W lidze Liverpoolczykom też nie idzie najlepiej. Zajmują dopiero siódme miejsce tuż za plecami Manchesteru City, który w tym sezonie zamierza pomieszać szyki i dorównać najlepszym (najbogatszym już dorównał). Właśnie spotkanie tej pary jutro w angielskie popołudnie zapowiada się najciekawiej spośród wszystkich spotkań Premiership.

W Bilbao obecny sezon mogą uznać za co najmniej poprawny, o ile nie dobry. Athletic zajmuje ósmą pozycję po dziesięciu kolejkach i po ostatnim wyjazdowym zwycięstwie nad byłym klubem Euzebiusza Smolarka Racingiem Santander jest spragniony kolejnego zwycięstwa. Okazją ku temu będzie spotkanie na własnym stadionie z liderem FC Barceloną. Z kolei piąte w tabeli ligi hiszpańskiej Deportivo La Coruna podejmie zajmujące pierwsze spadkowe miejsce Atletico Madryt, które nie tak wyobrażało sobie ten sezon i na pewno łatwo się nie podda mimo problemów od początku sezonu.

Trenerem, nad którym wiszą chyba najczarniejsze chmury w Europie jest Holender Louis Van Gaal. Naszpikowany gwiazdami jak na niemieckie warunki Bayern Monachium, coroczny faworyt Bundesligi pod dowództwem Holendra spisuje się znacznie poniżej swoich możliwości i przede wszystkim poniżej oczekiwań kibiców i władz klubu. Dni Holendra wydają się być policzone i tylko kolejne zwycięstwa pomogą utrzymać mu posadę. Ostatnie dwa mecze Bayern zaledwie zremisował a teraz czeka go najtrudniejsza z możliwych przeprawa. W sobotę Bawarczycy zmierzą się z liderem po 12 kolejkach Bayerem Leverkusen i o zwycięstwo będzie niezwykle trudno. Ciekawie zapowiada się również spotkanie zespołu, w którym występuje Kuba Błaszczykowski, Borussi Dortmund z FSV Mainz, które to zespoły dzielą w tabeli zaledwie trzy punkty i dwie pozycje. Polak prawdopodobnie w tym spotkaniu nie wystąpi po tym jak doznał kontuzji podczas meczu towarzyskiego z Rumunią w zeszłą sobotę.

We Francji wszyscy są ciekawi jak długo potrwa dobra passa Auxerre z Ireneuszem Jeleniem w składzie. Polak, wybrany najlepszym piłkarzem miesiąca we Francji, dzięki swoim bramkom wywindował swój zespół w ostatnich tygodniach na trzecie miejsce w tabeli. Sześć kolejnych zwycięstw w ostatnich sześciu meczach robi wrażenie, ale czy uda się pokonać silne Monaco, będące zaraz za plecami Auxerre dowiemy się już w sobotę późnym wieczorem (mecz zaplanowano na 21.00).

Emocji w żadnym ze spotkań nie powinno zabraknąć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Liverpool i Citizens- tym i tym kibicuję w lidze angielskiej, więc myślę, że najprawdopodobniej padnie remis....

...co do Bayernu to FC Hollywood niemieckiej piłki...ale teraz mają coś słaby repertuar i zagubionych aktorów...jednak jak na takie gwiazdy to powinni byc wyżej...zdecydowanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.