Facebook Google+ Twitter

W trosce o zdrowie publiczne

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne". Dlatego też, pan poseł Ludwik Dorn ma prawo zostać ukaranym, według obowiązującego prawa.

Wczoraj senatorowie PiS i PO złożyli w Senacie projekt ustawy, który miałby ograniczać reklamę piwa. Według nich, podyktowane jest to: "troską o zdrowie publiczne" oraz by przeciwdziałać zgubnemu wpływowi jaki reklama w środkach masowego komunikowania może mieć na osoby małoletnie".

Od rana w mediach szum, istnieje podejrzenie że poseł Ludwik Dorn był wpływem alkoholu na posiedzeniu sejmu w trakcie debaty nad nowelizacją ustawy o finansowaniu partii politycznych.
Czy potwierdza to materiał filmowy zamieszczony na stronie TVN? Tutaj powinien wypowiedzieć się biegły.

Po skończonych obradach, Pan Dorn, szybkim tempem opuszcza gmach Sejmu. Dodać należy że zahaczając o kabel od kamery, niemal nie wywraca kamerzysty. Być może, że jako socjolog przeprowadzał badania związane z funkcjami socjotechnicznymi.

Uchwała sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 lipca 1998 r. o zasadach etyki poselskiej mówi jasno: "poseł kieruje się w swojej służbie publicznej obowiązującym porządkiem prawnym, ogólnie przyjętymi zasadami etycznymi oraz solidarną troską o dobro wspólne". Dalej jest napisane: "poseł powinien zachowywać się w sposób odpowiadający godności posła", "poseł powinien należycie wypełniać swoje obowiązki" i "poseł powinien unikać zachowań, które mogą godzić w dobre imię Sejmu". Wszystko to na mocy składanego ślubowania.

W zaistniałej sytuacji, poseł Ludwik Dorn, jeżeli potwierdzi się że przyszedł do pracy pod wpływem alkoholu lub spożywał go w pracy wg. kodeksu pracy w takich przypadkach może się spodziewać: upomnienia, nagany lub kary pieniężnej.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne". Dlatego też, Pan poseł Ludwik Dorn, ma prawo zostać ukaranym, według obowiązującego prawa.

Wracając do myśli przewodniej artykułu, może w trosce o zdrowie publiczne, Sejm i Senat, powinny zająć się czymś, co bardziej interesuje obywatela niż czas antenowy, przeznaczony na reklamę piwa. Może czas na obniżenie wydatków "sztywnych", redukcji biurokracji lub obniżeniem podatków?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

bob
  • bob
  • 19.12.2010 17:13

w kraju gdzie codziennie tysiące kierowców jeżdzi na bani stwarzając realne zagrożenie czepianie się Dorna to śmiech i bicie piany

Komentarz został ukrytyrozwiń
haruki@gmail.com
  • haruki@gmail.com
  • 19.12.2010 12:26

a ten idiota twierdzi ze to dziennikarze sa nalazliwi i prosi marszalka by cos z tym zrobil. Szczyt hipokryzji u tego kretyna.Byl nawalony jak stodola .Brak honoru i obluda ,ewidentne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
A.ZIELNY
  • A.ZIELNY
  • 19.12.2010 08:13

ANTYSEMICKIE BOJÓWKI W POLSKIM SEJMIE Z J.PITERA (PO) NA CZELE BIORĄ UDZIAŁ W NAGONCE NA L.DORNA- ZA WSPIERANIE STRUKTUR PARTII J. KACZYŃSKIEGO(PiS)

Komentarz został ukrytyrozwiń
MAJAS
  • MAJAS
  • 18.12.2010 18:20

W SEJMIE POWINIEN BYĆ ALKOMAT I WSZYSCY POSŁOWIE POWINNI DMUCHAĆ BO NIE JEDEN JUŻ BYŁ POD WPŁYWEM ALKOHOLU I NIC IM NIE ZROBILI.A JEŻELI DORN NIE DMUCHAŁ I NIE MA DOWODU TO MU NIC NIE MOGĄ ZROBIĆ A MOŻE ŻLE SIĘ CZUŁ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Dorn niechybnie jest ofiarą reklam piwa w środkach masowego komunikowania. Słusznie zatem poczynia sobie w tej materii Senat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Materiał na stronie TVP24 oglądałem i według mojej opinii Pan poseł, był pod wpływem alkoholu. Przed chwilą znalazłem artykuł na stronie RMF24, w którym to autor, Tomasz Skory twierdzi że ów poseł mógł mieć blisko 3 promile alkoholu we krwi. (Cytat) "Zaburzenia równowagi, sprawności i koordynacji ruchowej, obniżenie progu bólu, spadek sprawności intelektualnej (błędy w logicznym rozumowaniu, wadliwe wyciąganie wniosków itp.) pogłębiający się w miarę narastania intoksykacji alkoholowej, opóźnienie czasu reakcji, wyraźna drażliwość, obniżona tolerancja, zachowania agresywne – to cechy osób, które mają do 2 promili alkoholu we krwi. Zaburzenia mowy (mowa bełkotliwa), wyraźne spowolnienie i zaburzenia równowagi, wzmożona senność, znaczne obniżona zdolność do kontroli własnych zachowań – to już kategoria do 3 promili" - powołując się na stronę Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że kara pieniężna byłaby tu najbardziej skuteczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.