Facebook Google+ Twitter

W trudnych chwilach wesprze cię... małżonka?

Od dwóch dni media interesują się Janem Rokitą, premierem z Krakowa. Komornik, brak majątku, Rokita na wygnaniu - tym karmią nas politycy i dziennikarze.

 / Fot. fot. Mirosław NowakInterwencja komornicza u Rokity to efekt przegranej sprawy sądowej z byłym komendantem głównym policji Konradem Kornatowskim. W 2007 r. Rokita nazwał Kornatowskiego "wyjątkowo nikczemnym prokuratorem, który hańbi polską policję". Zarzucił mu również, że w latach 80. tuszował dowody, które miały świadczyć, iż do śmierci opozycjonisty Tadeusza Wądołowskiego przyczynili się milicjanci. Powoływał się na raport komisji rozliczającej zbrodnie PRL, której sam przewodniczył na przełomie lat 80. i 90. Kornatowski skierował sprawę do sądu, żądając przeprosin w mediach. Ostatecznie wygrał w 2010 roku.

Kwota, na jaką wyceniono przeprosiny wynosi 350 tys. złotych. Rokita nie chciał i nadal nie chce przeprosić za swoje słowa. Kornatowski rozpoczął więc publikowanie przeprosin, a kosztem ich publikacji jest obarczony były już polityk PO. Dlatego właśnie komornik zapukał do włoskich drzwi państwa Rokita.

Skandaliczny! Haniebny!

Wczoraj w TVN24 premier z Krakowa oburzał się na polski system prawny. Wyrok polskiego sądu wielokrotnie określał jako "skandaliczny" i "haniebny". "To postawienie sprawy kompletnie na głowie. Jeśli ja mam przeprosić pana Kornatowskiego za to, że on ewidentnie jest współodpowiedzialny za prokuraturę w latach '80, co wykazał Sejm, to równie dobrze można powiedzieć, że Michnik powinien przeprosić Kiszczaka za swój piękny i brutalny list napisany na Rakowieckiej, a Wałęsa powinien wypłacać emeryturę Jaruzelskiemu" - mówił.

Niepogodzony z wyrokiem stwierdził też, że "nie ma majątku". Pewnie dlatego dziś reporterzy TVN24 biegali od posła do posła, zadając wciąż to samo pytanie: da pan dla Rokity?, a parlamentarzyści bez względu na opcję polityczną byli wyjątkowo zgodni i kiwając potwierdzająco głowami zarządzili zbiórkę. Będzie więc ogólnopolska Zbiórka na darowiznę dla Rokity, od której Prezydent RP najprawdopodobniej zniesie w swej łaskawości podatek.

Brak majątku?

Ogólnomedialna zbiórka to pomysł dobry. Wszak PO po kontrowersyjnej wypowiedzi Rokity umocniło swoją pozycję w walce o głosy wyborców w 2007 roku. Teraz Platforma mocno dołuje, a taka akcja spodobałaby się konserwatywnemu elektoratowi. Gdyby nie sam Rokita - w czapce z epoki wiktoriańskiej, siedzi na tle włoskich plenerów i twierdzi, że "nie ma majątku". Jest jednak żonaty. Jego żona Nelli Rokita-Arnold była posłanką Prawa i Sprawiedliwości w poprzedniej kadencji Sejmu. Jako poseł RP była zobligowana do składania oświadczeń majątkowych raz w roku oraz złożenia oświadczenia na koniec kadencji.

 / Fot. print screen / sejm.gov.plOto ostatni dokument, jaki Nelli Rokita złożyła w sekretariacie Sejmu, datowany na 31 sierpnia 2011 roku: LINK.

Dwa lata temu pani poseł posiadała majątek i to taki, który w zupełności pokryłby sumę zasądzoną przez sąd. Przypomnijmy - ostateczny wyrok przed Sądem Najwyższym w sprawie Kornatowski kontra Rokita zapadł w 2010 roku. W kwietniu tego roku komornik zajął dochody polityka. Dlaczego Nelli nie pomogła Janowi? Przecież "świadomi praw i obowiązków" małżonkowie powinni się wspierać, zwłaszcza w tak trudnych momentach kariery politycznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Panie Marku te książki w ogóle traktuje sie u nas jak jakąś wiedze tajemną :D dziwi mnie to bawi nawet :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio prezes JW Construction stwierdził, że zastanawia się nad wycofaniem interesu z Polski. Powód: blokady i utrudnienia, nakładane na przedsiębiorców, których nie ma w innych krajach europejskich.

Śmieszy mnie pierdzielenie (inaczej tego nie nazwę) premiera, że "już niedługo młodym przedsiębiorcom będzie żyło się lepiej".

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czego się spodziewać po człowieku, który zamiast grzecznie słuchać poleceń stewardessy łapie się kurczowo fotela wrzeszcząc o bijących go Niemcach? I pomyśleć, że był kiedyś kandydatem na premiera...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marcin Pietrzyk Wczoraj 17:31
Panie Marcinie, książki Kiyosakiego powinny być obowiązkową lekturą szkolną, myślę że nawet już w szkole podstawowej. Dlaczego? Ponieważ on uczy dokładnie tego, co robią wszyscy politycy - wykorzystują na maksa stworzone przez siebie przepisy prawne w gospodarce i finansach.

Dlatego też jego dzieła dłuuugo nie zostaną taką obowiązkową lekturą, ponieważ u nas obowiazuje inny pogląd na legalne działanie obywateli.

Na przykład przedsiębiorca, który nie płaci podatków w Polsce jest niepatriotą, a nawet niekiedy przedstawia się go jako oszusta, a nie jako mądrego człowieka, potrafiącego dbać o swoje finanse. Do Polski natomiast otworzone są wszystkie wejścia dla wszelkiego rodzaju "drugiego sortu" przedsiębiorców zza granicy, którym się daje fory podatkowe i inne ułatwienia za rzekome wprowadzenie wysokiej technologii. A wielu takich "wnosicieli" tychże wysokich technologii wywiało już na Daleki Wschód, pozostawiając resztki produkcji i zwolnionych pracowników, a zyski wytransferowano poza Polskę. Takie mechanizmy wystarczy prześledzić tylko na przykładzie Łodzi i okolic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

niekoniecznie, wystarczy zwykła darowizna, więcej choćby tutaj: http://biznes.onet.pl/przeniesienie-nieruchomosci-z-majatku-wspolnego-do,18651,5027888,analizy-detal

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marcinie, nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się (tryb przypuszczający), że aby w małżeństwie istnieje zasada "co moje to twoje". Jeśli więc panstwo Rokita nie podpisali intercyzy twierdzenie "jestem bankrutem" nie jest prawdziwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pni Jadwigo, komornik zajął sie tą sprawą już w kwietniu 2010 roku, po ostatecznym wyroku SN - http://fakty.interia.pl/polska/news-rmf-rokita-przegral-proces-wiec-komornik,nId,879835

Komentarz został ukrytyrozwiń

aha czyli żona ma 600 tys zł a on chodzi goły... przecież to przepisywanie pieniedzy na żone/ w ogóle rodzine jest typowe nawet Kiyosaki o tym pisze ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

TVN24 informuje o nagłym zjeździe rady PO. Politycy informują dość enigmatycznie -ustaliliśmy to, to i to. Ale nie da sie tego nagłego spotkania nie połączyć z wpadką "bankruta" Rokity w czapce z epoki wiktoriańskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe na co ta Maria liczy... Czyżby chciał wzbudzić litość w... no właśnie, ale w kim? U jego byłych zwolenników-wyborców? A może w posłach, żeby skorzystać z organizowanej zrzuty...? Nawet Miller zmienił zdanie i powiedział, że też "się zrzuci"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.