Facebook Google+ Twitter

W tym okienku się zmieścić

Czego szukają ludzie w gazecie? Dobre pytanie, bo każdy czego innego, tylko biada temu, kto chce poczytać kawałek poezji. Tu właśnie sęk, a w sęku okienko z wierszami w naszej polonijnej prasie błyszczy jak gwiazdka.

polonijne rozmowy / Fot. malowanie na kompie Stanislawa ZdrodowskaMieszkam 24 lata w Niemczech i zapłaciłam już wszystkie rachunki za mój tutejszy luksus. Niemcy nie darzą nas taka miłością, na jaką liczyło wielu. Czuję to przy każdym Guten Tag. Nie uwierzą mi czytelnicy, ale po tylu latach pobytu w jednym z najbogatszych krajów Europy ciągłe z niedosytu czytam po polsku.

Gazeta polonijna to właśnie ten jeszcze jeden plaster na ranę po ojczyźnie. Szukam w niej więcej niż mogę dostać. Małe okienko na poezję istnieje od niedawna. Ludzie wysyłają swoje wiersze, pan redaktor czyta, a potem wstawia do gazety abyśmy też poczytali.

Ale co może zrobić pan redaktor jeśli czytelnicy przysyłają mu okropną grafomanię? Ano dostaje biedak syndromu Szekspira. Ma wybór przyjąć do druku, jakiś zakalec, albo w ogóle zamknąć okienko z poezją. Ludzie! Bez poezji,co to będzie za gazeta? W takiej matni giną kwiatki!

Razu pewnego głośno wyraziłam się o wierszykach jednego poety z Północnej Westfalii. Wstawił swoją twórczość dla ogółu w gwiezdne okienko. Wiersze były słabe, a ja głupia powiedziałam to głośno . Zaraz usłyszałam, że nie jestem od oceniania poezji i w ogóle jestem niedouczona. Dlaczego taki przystępny wiersz dla zwykłego człowieka, nie podoba mi się? Obrażam poetów!

W takim razie niech cię poeto drzwi ścisną, a ja nie krzyknę z bólu. Twój wiersz to okrutny wulgarny gniot i już! Dałam się prawie zlinczować przez obrończynię wierszy, ale obiecuję sobie, że nie kupię więcej tej gazety. W obronie własnej.

A oto fragment wiersza z okienka i naga prawda o jego autorze.

-;;((( Nie wiem siostro moja właściwie dlaczego

mam znowu potrzebę napisać coś głupiego?

Nie będę jednak myślał dlaczego tak się dzieje

bo za nim coś wymyśle ,to łeb mi posiwieje

itd ......itd ..

hopsasa ,hopsasa -Tomcio dziś pierd...ca ma )));;-

ps.do Tomcia

Mysle Tomcio że nie tylko dzisiaj masz tego co napisałeś.

Czytelnikom wyjaśniam, że po tych ściśniętych drzwiach pogorszyło się Tomciowi jeszcze bardziej i pisze dalej zawzięte wiersze na potrzeby własne. Pan redaktor ciągłe walczy z syndromem Szekspira i ja tez.

Na emigracji coraz bliżej mamy do siebie, chociaż niektórzy gdzieś się zapodzieli miedzy tragedią i farsą.

Z Dortmundu Stanisława Zdrodowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (45):

Sortuj komentarze:

nie napisalam artykulu politycznego ,co was napadlo ?,,,prosze napisac cos o polityce a ja wpisze swoje komentarze ... moj byl o poezji ,poloni i kaciku poetyckim ...jesne czy to za trudne do zrozumienia ?
ja moge tez napisac o polityce i ucieszyc swoim punktem widzenia tutejsza smietanke komentujacych ,.....bawicie sie w osobiste wycieczki a nie macie nic do powiedzenia o prawdziwych mechanizmach politycznki..... ,powtarzec innych to kazdy potrafi,ale miec wlasne poglady juz trudniej !!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
to też jest literatura
  • to też jest literatura
  • 16.03.2011 22:23

bezstronna i szczera literatura.....

Cudowna skromność redaktora premiera

Zgadzam się z opinią, jaka panuje na terenach zamieszkanych przez jelenie i lemingi. Artykuł Donalda Tuska w „Gazecie Wyborczej” (opublikowany zapewne w podziękowaniu za promocję „Wyborczej” w blogu córki premiera Kasi) wcale nie był ściemą.

Trudno nie zgodzić się z autorem, że „w wielu dziedzinach Polska wyrosła na lidera w Europie”. Premier dziedzin przez skromność nie wymienia, ale przypomnijmy. Pozostajemy liderem, jeśli chodzi o liczbę katastrof lotniczych z udziałem najważniejszych osób w państwie. Zamiatanie pod dywan afer finansowych w partii rządzącej. Brak szacunku dla zmarłych i symboli religijnych.

Dopieszczanie komunistycznych dyktatorów. Upolitycznienie ludzi kultury i mediów. Wyprzedaż autorytetów moralnych na pchlim targu z wazeliną. Zacieśnianie stosunków z sąsiadami w pozycjach powszechnie uznawanych za niegodne. Warto dodać też pierwsze miejsce w dziedzinie obiecywania złotych gór na Euro 2012, które skończyło się zapaścią kolei, przerwaniem prac drogowych oraz informacją, że europejskich kibiców będziemy gościć w szkołach, z których uprzednio trzeba przegonić młodzież. Na razie – pisze Tusk – „przy szkołach budowane są place zabaw”. Zapewne z myślą o angielskich szalikowcach, którzy – jak wiadomo – potrafią stawiać babki przez całą noc.

Gorzej, że nie tylko w artykule, ale i na stronie rządowej, gdzie w skali 100:1 zaprezentowane zostały sukcesy rządu, ciemno się robi przed oczami od niejasności. Jak to możliwe, że dzięki rządowi w 2009 roku zagraniczni politycy odwiedzili Polskę z okazji „70. rocznicy wybuchu III wojny światowej”? Wydaje się, że trzecią wojnę światową Andrzej „Brzęczyszczykiewicz” Wajda rozpętał jednak ciut później, ale może rzeczywiście to już była czwarta?

Liczby nie kłamią. Zdaniem premiera aż 76 spośród 93 wyborczych obietnic rząd zrealizował lub właśnie realizuje. Zdaniem zaś 65 procent internautów w sondzie Onet.pl działalność rządu trzeba oceniać „katastrofalnie” (44) albo „źle” (21).

Nie mają zatem racji ci, którzy twierdzą, że Tusk żyje w wirtualnym świecie i stamtąd nadaje korespondencje do „Wyborczej”. Wyraźnie przecież przyznaje już na początku tekstu: „Pozostaliśmy wierni zasadzie, że pomagać będziemy słabym”. Chodzi tu przede wszystkim o ministrów Grabarczyka, Klicha i Rostowskiego, którzy dziś bez pomocy premiera nie znaleźliby już roboty nawet przy pasaniu jeleni i lemingów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
NARESZCIE - literatura!
  • NARESZCIE - literatura!
  • 16.03.2011 12:31

Trybunał Konstytucyjny uznał, że dekrety Rady Państwa PRL o wprowadzeniu w 1981 r. stanu wojennego, są niekonstytucyjne.

Trybunał Konstytucyjny zajmował się sprawą na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, śp. Janusza Kochanowskiego.

Uznanie niekonstytucyjności dekretów otworzyły drogę
do kwestionowania wyroków sądów stanu wojennego w sprawach niezwiązanych z działaniem na rzecz niepodległości. Wyrok TK umożliwi wznawianie postępowań karnych na korzyść skazanych w stanie wojennym za czyny formalnie kryminalne, np. oddalenie się z pracy uznawane za dezercję, nieprzestrzeganie godziny milicyjnej lub pobyt poza miejscem zameldowania bez zezwolenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

11.06 .br. w Dortmund
Konkurs Marka Grechuty organizowany przez Związek Dortmundzkich Muz

wstępne informacje
zastrzegamy zmianę regulaminu nagród i warunków zgodnie ze środkami

I cześć Konkursu

* jeden utwór M. Grechuty
* jeden dowolny utwór jako poezja śpiewana

Widownia będzie oceniała występy i tylko jeden głos będzie miał każdy widz
Artyści muszą mieć ukończony 18 rok życia

1. trzy pierwsze nagrody nagrodzone dyplomem i nagłośnieniem w prasie oraz mediach
2. zostanie wydana książka folder z tego konkursu w niej zdjęcia teksty i reportaż

3.Zgłosić się do konkursu możne każdy również obcokrajowiec jeżeli zaśpiewa po polsku jeden utwór Marka Grechuty drugi możne we własnym języku z tłumaczeniem tekstu na niemiecki, aby znać treść śpiewanej poezji
4.nie można śpiewać pieśni religijnych politycznych rasistowskich ,obraźliwych i z okazji np. śmierci 5.konkurs jest pod tytułem ..czy to jest miłość ?....

teksty utworów należny przesłać razem z zgłoszeniem chęci uczestnictwa do końca kwietnia br.

II część konkursu jest poezja czytana

i tutaj tez obowiązują te same kryteria tzn, nie religijne ,nie polityczne oraz na temat ....czy to jest miłość
jury jest widownia !


Malarze , muzycy , tancerze i śpiewacy mogą zaprezentować swoje umiejętności i swoja sztukę w ramach jej rozpowszechnienia ,szukamy tez sponsorów np. kwiaciarni która dla reklamy przygotuje bukiety
Zaproszona jest rodzina Marka Grechuty


występ muzyki ,śpiewu chóralnego i tańca poza konkursem , całość około 4 godzin konkurs niebawem zostanie szeroko nagłośniony w prasie po uzgodnieniu wszelkich warunków jego przebiegu
bufet odpłatny wstęp wolny

Komentarz został ukrytyrozwiń
polonus gdzie jestes
  • polonus gdzie jestes
  • 15.03.2011 17:26

polonus prostytutka uciekla. nie ma nazwiska i imienia.... polonia to sa prostytutki..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lord Makbet Dzisiaj 11:48 może się podpiszesz pod swoimi kometami czy zawsze tchórzysz....
jeśli chcesz oceniać materiał a nie autora ,chyba ....ze się dobrze znamy i boisz się abym o tobie nic nie napisała. Ale ja tutaj nie opisuje prywatnych spraw,tylko zjawiska typowe dla polonijnego środowiska
to nie jest dzikie poletko t,ylko portal dziennikarski i trzymaj fason !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lord Makbet
  • Lord Makbet
  • 13.03.2011 11:48

Lady Makbet jest osobą zimną, wyrachowaną, zupełnie pozbawioną zasad moralnych i niezdolną do refleksji nad swoim postępowaniem. Wszystko to sprawia, że wyrzuty sumienia traktuje jako przejaw słabości, coś, co jej nie dotyczy. Odznacza się też ona opanowaniem i zimną krwią.
Nasza Lady Makbet nadała sama sobie patent jedynego organizatora wszelkich imprez poetyckich w Zagłębiu Rury. Konkurencję zwalcza tak bezwzględnie jak Lady Makbet. Bezwzglednie. Bez litosci. Bez wyrzutow sumienia. Bezdusznie. Prawdziwa Lady Makbet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyjechałam na obchody Dnia Kobiet do znanej Polskiej Restauracji na Norden Westfalii
nie całkiem oficjalnie ,bo nie byłam osobą zaproszoną ani upragniona.
Tym większa konsternacja widowni .Kobiety izolowały mnie wyraźnie.Sama Lady Makbet nieoficjalnie rządząca małą grupka wiernych podlizywaczy ,z nożem pod fartuszkiem uśmiechała się przyjaźnie, aż jej zęby wyschły .Inne Panie patrzyły na mnie z podtekstem,tutaj przy naszym stoliku wszystko zajęte !

Sprawa nabrzmiała po moim pisaniu o konkursie literackim w którym Lady Makbet grała pierwsza role.Do tej pory nikt się nie odważył
cokolwiek napisać krytycznego ,a polonusy rozpieszczani przez media wypinali piersi na ordery za taką i siaką działalność .Zjawiłam się nie wiadomo jak i pisze to czego nie chce wiedzieć kolesiostwo .

Nie dosyć że piszę o Polonii nie tak jak inni pisali , to jeszcze przylazłam na Dzień Kobiet.Jeden prawdziwy mężczyzna na tyle odważny, że nie bał się Lady Makbet, podszedł do mnie podarował różyczkę i powiedział parę miłych słów .

Komentarz został ukrytyrozwiń
polonus
  • polonus
  • 12.03.2011 20:28

Ty panie polonusie
Jeżeli chce pan uczyć gramatyki, albo technicznej obsługi opcji komputerowych, to proszę się łaskawie zalogować nazwiskiem i imieniem tak jak zalogowała się Pani Stanisława Z.
Zmienianie tematu pod nieswoim artykułem korzystając z anonimowości po to żeby dokuczyć, czy podlizać się skrytykowanym, nie należy do wyszukanych manier. To jest zupełnie nieuczciwe w stosunku do kogoś kto podpisuje i naznacza się imieniem i nazwiskiem.
Wyglądasz polonusie jak prostytutka przez okno na oświetlonej ulicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polonus
  • Polonus
  • 12.03.2011 15:09

Przeglądarka FF Mozilla poprawi za Panią błędy,
Polska tastatura to pryszcz. wymaga tylko naciskania dwóch klawiszy jednocześnie. Znajdzie Pani ją w każdym systemie komputera. Trzeba chcieć. Abstrahując jednak od polskich znaków , między "wieze a wierze" jest różnica znaczeniowa i błąd jak byk- ortograficzny, więc nie tastatura tu winna, tak jak i "u i ó ".
Proszę wybaczyć nie będę udzielać lekcji komputerowych.
tutaj link http://www.mozilla-europe.org/pl/firefox/
DO ROBOTY.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.