Facebook Google+ Twitter

W Warszawie powstaje kibuc. Warszawian zainspirują żydowskie tradycje?

W fińskim domku powstaje nowa przestrzeń dla działań kulturalno-obywatelskich. Otwarcie już w najbliższą sobotę 20 lipca.

 / Fot. facebook, funpage Kibuc WarszawaPierwszy kibuc powstał w 1910 roku w Galilei. Ta forma gospodarstwa rolnego przyczyniła się do stworzenia państwa Izrael. Łączyła w sobie ideologię syjonistyczną i socjalistyczną - ziemia i środki produkcji należały do wspólnoty. Warszawski Kibuc wiele czerpie z historii.

Ojciec całego przedsięwzięcia Jan Śpiewak mówi - Inspirujemy się ruchem kibucowskim, który działał prężnie przed wojną w Polsce. Na Grochowie w Warszawie istniał kibuc, który przygotowywał Żydów do emigracji do Izraela. Mieli oni po przyjeździe pracować na roli i utrzymywać się z fizycznej pracy. I ten kibuc na Grochowie był takim miejscem przygotowawczym dla tych ludzi. Kibuc też będzie przygotowywał, ale do życia w mieście i to wszystkich warszawiaków! Dlatego jego założyciele wybrali miejski ogród, o który będą dbać, by pokazać, że dużo elementów tej idei ma dzisiaj miejskie zastosowanie.

Nowe miejsce na mapie Warszawy mieści się przy ulicy Jazdów 3/20. Osiedle domków fińskich dzięki współpracy mieszkańców i władz miasta zamienia się w nową, niezwykłą przestrzeń dla mieszkańców. Każdy zainteresowany będzie mógł tu wziąć udział w weekendowych warsztatach czy pielęgnować swój kawałek ogródka. Ponadto warsztat stolarski poprowadzi Aleks Szwarc. Jak mówi Jan Śpiewak - Chcemy być miejscem, gdzie dyskutuje się o przyszłości miasta i o przyszłości Jazdowa w szczególności. To właśnie na zaproszenie mieszkańców Jazdowa pojawił się tu Kibuc i inne organizacje. Miasto w pewnym momencie rozpoczęło proces wyrzucania mieszkańców z osiedla. Wiele z domków już teraz stoi pustych. Po interwencji ambasady Finlandii dzielnica wycofała się z pomysłu zburzenia domków i zobowiązała się część zachować.

Sąsiadami Kibucu jest kilka innych organizacji. Wszystkie działają w ramach projektu Otwarty Jazdów. Inicjatywa, jak mówi pomysłodawca Kibucu, to "prawdziwy eksperyment". Znajdziemy tu Fundację Stocznia, która nagrywać będzie wspomnienia z odbudowy Warszawy czy Kolektyw Gęsia Skórka z tymczasowym zakładem fotograficznym. Do tego Pracownia Badań i Innowacji Społecznych, pokazy filmów i wiele innych atrakcji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jan Śpiewak tak podsumowuje pomysł - To miejsce dla wszystkich ludzi o otwartych głowach, każdy może przyjść i zgłosić swoją inicjatywę.

Kibuc wraz z pozostałymi organizacjami startuje 20 lipca w sobotę, ale już dziś o 19 odbędzie się debata "Gdzie powinien stanąć pomnik Sprawiedliwych". Gośćmi będzie m.in. prof. Jan Grabowski czy Konstanty Gebert. Tak jak zapowiadał Śpiewak, podczas spotkania będą prowadzone rozmowy o przyszłości miasta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Gdyby to był sowchoz czy kowchoz, a nie kibuc, to szans na przedłużenie agonii Jazdowa nię byłoby wcale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.