Pozycja materiału w rankingach:
W Wiesbaden (Niemcy) odbywają się doroczne Targi KREATIV WELT czyli "Świat kreacji". W głowie sie kręci od kolorów i pomysłów wystawiających. Na tegorocznych targach królują patchworki, cuda wykonane z maleńkich resztek materiału.
Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(108)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 02.11.2010 17:43
Tak właśnie jest Isabell: "Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził".
Isabella Degen 31.10.2010 22:11
Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, niezależnie od tego czy są pozytywne czy też negatywne świadczą o zainteresowaniu tematem.
Czy kadry są dobre czy złe to kwestia gustu, podobnie jak w malarstwie malując kadrujemy pejzaż.
Bardzo lubię paryskie Centrum Pompidou i te rury na suficie właśnie mi przypominały te wnętrza, uznałam że będzie ciekawie.
"Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził"
Piotr Wierzbicki 31.10.2010 21:24
Do Rajmunda Czok. Czy zdaje sobie Pan sprawę, co Pan powiedział? To co Pan powiedział, każdy Polak i nie Polak powinien zapamiętać na zawsze.
Piotr Wierzbicki 31.10.2010 21:21
Pani Zofio, miała wykonywać zdjęcia "mini" uczestników na targach? Ale się Pani uczepiła. Trzeba szukać dobrego i ciekawego a nie "haków" jak Tymiński.
Piotr Wierzbicki 31.10.2010 21:18
Do Isabell Degen, dziękuję za wspaniałą relację i pozdrawiam. Przy okazji, we Frankfurcie nad Menem w dzielnicy Sachsenhausen w każdą sobotę jest przy samym brzegu rzeki targ. Nie będę nic więcej mówił, bo Ty potrafisz to o wiele piękniej pokazać. Na "W24" wszyscy bardzo się ucieszymy. Resztę dopowiem w komentarzach.
Piotr Wierzbicki 31.10.2010 21:13
Do Zofia Skrupulatna. Co Pani przychodzi tak ciężko? Chyba Pani niedokładnie przeanalizowała?! W dodatku nie rozumie Pani tych targów? Te targi mają swoje konkretne podłoże. Sam poznałem wielu ludzi w Niemczech i okazuje się że w stosunku do Polski jest tam masowe zainteresowanie tą dziedziną sztuki i stąd te targi. Mam znajomą w Niemczech, której prace znajdują się na wszystkich kontynentach Świata. Osobiście przeglądałem katalog. Każde dzieło jest w katalogu opatrzone zdjęciem oraz adresem wskazującym miejsce w którym przebywa. W Niemczech nikt nie siedzi bezczynnie, czas musi być wykorzystany. Nawet odpoczynek musi być czynny!
Janina Bieleńko 31.10.2010 21:03
Pamiętam z dawnych czasów małe książeczki (dodawane do kupowanej wełny) pełne pomysłów na makatki, gobeliny i inne ozdoby. Patchwork jest chyba dużo trudniej wykonać (zwłaszcza bez tej maszyny-robocika) dlatego ceny, np. na narzuty, są u nas masakryczne. Cóż, są to autentyczne dzieła sztuki o użytkowych walorach. Takie targi są ważne i dla klientów i dla autorów prac. Izo, bardzo umiejętnie wprowadziłaś nas w miejsce i klimat tej barwnej imprezy: od planu ogólnego wnętrza, na pierwszym zdjęciu, przez stoiska z wyrobami artystycznymi, do najciekawszych prac, czyli obrazów (co mnie nie dziwi). Jak widać na zdjęciach impreza cieszy się sporym zainteresowaniem. Szkoda, że tak daleko. Dzięki za barwną relację.
Rajmund Czok 31.10.2010 19:25
Stara prawda: z niczego można nawet bat ukręcić, czyli ludzka pomysłowość nie zna granic. Warto więc tego rodzaju inicjatywy rozpowszechniać. A gusta ludzkie...one bywają różne. Ktoś kiedyś słusznie powiedział, że krytykować może tylko ten, kto skrytykowane dzieło przedstawiłby dużo lepiej - czyli bezkrytycznie.
Autor usunął profil 31.10.2010 13:16
Kadr - ujęcie to nie kwestia gustu. Np. zdjęcie pierwsze, 2/3 kadru to sufit, a nie targi i ich zawartość- czyli temat.
Małgorzata Najda 31.10.2010 12:58
Kto by pomyślał, że z mydła można zrobić naszyjnik, przy okazji można użyć do mycia ;)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)