Facebook Google+ Twitter

W Zakopanem nożownicy ranili sześć osób

  • Źródło: Echo Miasta
  • Data dodania: 2007-01-01 13:05

Smutny finał sylwestrowej zabawy pod Tatrami. Turystów bawiących się na Gubałówce, powyżej górnej stacji kolejki na Szymoszkową, zaatakowało dwóch napastników. Według relacji napadniętych, jeden z mężczyzn zaczął ich bić a drugi kłuć nożem.

Powitanie Nowego Roku na Krupówkach. PAP/Grzegorz MomotPolicja apeluje o kontakt do świadków noworocznej bójki na Gubałówce w Zakopanem, w trakcie której sześciu młodych mężczyzn z Warszawy i Poznania zostało zranionych nożem. Policjanci poszukują dwóch napastników; znane są już ich rysopisy, opracowywuje się portrety pamięciowe.

Rzeczniczka zakopiańskiej policji, aspirant Monika Kraśnicka- Broś powiedziała, że poszukiwani są mężczyźni w wieku 25-30
lat. Jeden ma około 2 m wzrostu, muskularną budowę ciała i ciemne
włosy. Wzrost drugiego to ok. 165 cm wzrostu; jest on szczupły i ma krótko obcięte włosy. Według świadków, obydwaj mężczyźni, z powodu dużej różnicy wzrostu oraz postury, sprawiają wrażenie jakby stanowili swoje przeciwieństwo.

Stan zdrowia czterech poszkodowanych w bójce mężczyzn jest już na tyle dobry, że policjanci mogli wysłuchać ich wersji zdarzenia. Dwóch pozostałych nadal jest w ciężkim stanie ale - według lekarzy - ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do bójki doszło około godz. 2 po północy na stoku Gubałówki w Zakopanem, w pobliżu górnej stacji kolejki na Polanę Szymoszkową. Liczna grupa turystów witała tam Nowy Rok, pijąc alkohol. – Wciąż nie wiemy dokładnie, co było powodem zajścia, prawdopodobnie najpierw doszło do kłótni, a dopiero potem do rękoczynów. Nie wiemy też, czy była to bójka między przyjezdnymi a miejscowymi – powiedziała policjantka.

Jeden z poszkodowanych; fot. PAP/Grzegorz MomotWszystko wskazuje na to, że tylko jeden z napastników używał noża, drugi bił pięściami. Według świadków, potężnie zbudowany mężczyzna powalał ofiary pięścią, a jego drobny towarzysz zadawał ciosy nożem. Poszkodowani zostali mężczyźni w wieku od 21 do 33 lat - pięciu warszawiaków i poznaniak. Wszyscy byli nietrzeźwi, badania w szpitalu wykazały, że mieli od 1,5 do 3,1 promila alkoholu we krwi.

Mężczyźni trafili do szpitala z ranami ciętymi bądź kłutymi od noża. Jeden z poszkodowanych mężczyzn, prawdopodobnie pod wpływem szoku, oddalił się z miejsca bójki i w ciemnościach zaczął schodzić lasem w dół stoku. Wówczas pracownicy pogotowia ratunkowego wezwali na pomoc ratowników TOPR, którzy odnaleźli poważnie rannego, wychłodzonego i tracącego przytomność mężczyznę. TOPR-owcy przetransportowali rannego w górę stoku i przekazali do karetki pogotowia. szpitalu - większość przeszła poważne operacje ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja wciąż poszukuje nożowników z Gubałówki.


Wicedyrektor zakopiańskiego szpitala Sylweriusz Kosiński:

nożownik



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.