Facebook Google+ Twitter

W Żarach burmistrz nie rozmawia z dziennikarzami. Bo... nie ma ochoty

Dziennikarze lokalnych mediów w Żarach (lubuskie) skarżą się, że mają podkładane kłody, by móc swobodnie pozyskać informacje od burmistrza. - Dobra passa jest wówczas, kiedy włodarz miasta ma dobry humor - stwierdzają.

 / Fot. Rmisko, CC 3.0Cała afera ujrzała światło dzienne, kiedy w grudniu ubr. wydarzył się medialny incydent w Żarach, gdzie z ratusza na polecenie burmistrza wyprowadzono w kajdankach dziennikarza.

Przypomnijmy, o czym wcześniej również pisały W24: w okresie przedświątecznym policja wyprowadziła z ratusza w Żarach skutego w kajdanki dziennikarza z lokalnego tygodnika „Gazeta Regionalna”, Norberta Królika. Na chwilę obecną prokuratura sprawdza, czy działanie policji i burmistrza było zgodne z prawem. Urzędnicy twierdzą, że dziennikarz nachodził ich i się awanturował.

Dziennikarz pragnął sprawdzić, czy nadal w ratuszu są dla każdego dostępne leżące na korytarzy od kilku dni dokumenty z danymi osobowymi petentów wydziału infrastruktury ochrony środowiska. Dokumenty nadal były.

Burmistrz Wacław Maciuszonek i będąca w jego obecności sekretarz miasta Ewa Bortnik nie chcieli odpowiadać na pytania dziennikarza. Wezwano dwóch strażników straży miejskiej, którzy opierającego się dziennikarza siłą ulokowali w swojej dyżurce. Stamtąd wezwano policję, która dziennikarza wyprowadziła w kajdankach z ratusza i zawiozła na komendę. Policję wezwał, jak obecnie się okazuje, zastępca burmistrza Edward Łyba, który wcześniej skierował Królika do sekretarz miasta.
Dziennikarzowi postawiono trzy zarzuty: wtargnięcie do gabinetu i niereagowanie na nakazy wyjścia, ubliżanie strażnikom miejskim wraz z atakiem na nich oraz utrudnianie działań. A punktem wyjścia do zarzutów są paragrafy kodeksu karnego 226, 222 i 224. Grozić może za te czyny nawet trzy lata więzienia. Dwa lata więcej strażnikom, jeśli dziennikarz udowodni, że ci przekroczyli swoje uprawnienia. Zatarcie wyroku może nastąpić po 5 latach.

Mecenas Kazimierz Pańtak z Zielonej Góry skomentował ten fakt: - Jeśli władza publiczna sięga do takich metod, to chyba należy zacząć się bać. Nie przypominam sobie, żeby w ciągu ostatnich lat doszło w naszym kraju do takiego przypadku. Takie metody są stosowane na Białorusi, ale nie w wolnym kraju. Cała sytuacja dziwi tym bardziej, że dziennikarz był w urzędzie i wykonywał swoje obowiązki w interesie mieszkańców. Być może był nachalny, ale na tym polega jego praca.
Norbert Królik przyznaje, że wielokrotnie krytykował na łamach tygodnika „Gazeta Regionalna” burmistrza Maciuszonka.
Relacjonował też proces sekretarz miasta Ewy Bortnik, która wcześniej była dyrektorem Domu Dziecka w Łęknicy, a dwa lata temu stała na czele komitetu wyborczego Maciuszonka. W ub.r. została skazana przez Sąd Rejonowy w Żarach na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za znęcanie się nad podopiecznymi. Bortnik złożyła apelację, prawomocny wyrok jeszcze nie zapadł. To, kim jest teraz, jak na warunki małego miasteczka – stało się kosmicznym promieniem awansu.
To nie pierwsze takie zaskakujące awanse, kiedy Maciuszonek został szefem ratusza. Królik opisał kariery kilkunastu wysoko postawionych obecnie urzędników, którzy wcześniej byli z Maciuszonkiem w bliskiej przyjaźni lub pracowali w jego wyborczym sztabie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jedyną partią która kwalifikuje się do delegalizacji jest Platforma Tuska.Powiązania członków tej partii jak i sympatyków z półświatkiem znane są nie od dziś.Afery które targają tą partią są tego dowodem.
Dla Tuska Polska to nienormalność. Realizuje swój plan osłabienia Polski na arenie międzynarodowej poprzez systematyczne zadłużanie Polskiego narodu.Tusk jest człowiekiem który nie rozumie Polskości.Czas położyć kres temu szaleństwo i ogłupianiu nierozgarniętych Polaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście burmistrz jest z PiS.Sprawa jasna.Strach się przyznać ,że się jest z Żar bo PiSowiec zamorduje albo zrobi krzywdę, tak zza węgła.Nie chce, aby taki jak radny z Legionowa Paweł Płaciszewski, mi zrobił krzywdę .Jednak pisze bo mnie bulwersują ci ludzie, którzy Pomawiają i Szkalują
PiS musi być zdelegalizowana, to dla dobra Rzeczpospolitej Polskiej.
PiS to najgorsze co jest w tej Rzeczpospolitej Polskiej.PIS to zaciekli wróg na Polaków i tej Rzeczpospolitej Polskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.