Pozycja materiału w rankingach:

"Moja pochwa była zielona, różowe nawodnione pola, krowy mruczą, słońce stoi na niebie, luby chłopak delikatnie muska żółtą słomką" - fragment monologu "Moja pochwa była moją wioską" Evy Ensler.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Szewczyk 18.02.2009 22:16
I w końcu jest kolejny artykuł;) Poprzedni był ciekawy- ten jest jeszcze ciekawszy i oryginalny, pewnie w stylu Autorki. Plus.
Autor usunął profil 18.02.2009 19:16
"Naprawdę wątpię, czy można patrzeć na pożar bez pewnej przyjemności." (Fiodor Dostojewski); Marr
Michal Szymanski 18.02.2009 19:06
Nieszablonowe ujęcie nurtującego nas odwiecznie tematu - kobiecości rozumianej przez pryzmat jej atrybutów :) Duży plus.
S. Korn. 18.02.2009 18:01
Tomek,
doskonale znam teorię mężczyzn o wzrokowcach, jeśli to ma być Miss Vagina to zrozumiałym jest wyidealizowanie również "Kobiety - Vaginy" ... ostatni trend to operowanie Vaginy za grube pieniądze przy użyciu skalpela , tak aby odpowiadała kanonom mody, ale czego kobieta nie zrobi dla mężczyzny - by ten nie narzekał, że "zupa za słona" ... :)
S. Korn. 18.02.2009 12:24
:)
Kobiecość utożsamiana z vaginą manifestuje się też w osobowości kobiety. Mam nieodparte wrażenie, że współczesne kobiety oddolnie kształtują trendy, powstała jakaś moda na określony typ kobiety - Vaginy .
Jestem pewna, że każdy z Panów miał do czynienia z tą częścią kobiecej anatomii, która w jakiś szczególny sposób podobała Mu się bardziej niż u innej kobiety, zachowując w pamięci obraz kobiety - Vaginy .
Jarogniew Milewski 18.02.2009 10:21
Mnie się w tym artykule trochę mylą waginy z kobietami.;)
Autor usunął profil 18.02.2009 07:49
Parafrazując - vagina zmienną jest.
Ten rys nieco wyidealizowany, gdzie vagina - ''bo zupa była za słona '' ?
Trochę tendencyjny artykuł, bo wynika , że jaka ta vagina by nie była, to w sumie rewelacja.
O nietoperzach oralnych nie słyszałem wcześniej. :)