Facebook Google+ Twitter

Wakacje - dzieciaki bez kontroli

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-07-05 07:35

Nie dla wszystkich dzieci i nastolatków wakacje wiążą się z atrakcjami. Włóczą się, popijają alkohol, uciekają z domów, niektórzy próbują zarabiać. Krakowscy policjanci i straż miejska realizują specjalny plan.

Rodzice są zapracowani, inni nie interesują się dziećmi w ogóle. Nie muszą iść do szkoły czy na inne dodatkowe zajęcia. Wtedy łatwiej, by coś im strzeliło do głowy - mówi nadkom. Danuta Pac, specjalista wydziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Policjanci i straż miejska realizują latem specjalny plan, który ma m. in. zapewnić bezpieczny pobyt dzieci w mieście.

- Kontrolujemy miejsca, w których młode osoby mogą być narażone na niebezpieczeństwa alkoholizmu, demoralizacji, narkomanii czy prostytucji. Sprawdzamy puby, kąpieliska miejskie, dyskoteki, a także popularne miejsca spotkań - wymienia Danuta Pac. W ubiegłe wakacje funkcjonariusze spisali 62 dzieci wałęsających się bez opieki dorosłych, 192 najmłodszych padło ofiarą wymuszenia czy kradzieży, aż 183 nieletnich było pod wpływem alkoholu. Czy to lato będzie podobne?

Pijane dzieciaki

Już w pierwszym tygodniu wakacji strażnicy miejscy w Krakowie odwozili do domu małolatów, przyłapanych na piciu w okolicach Plant, czy przed osiedlowymi blokami. - Jedna dziewczyna spała pijana na przystanku - mówi Monika Chylaszek-Jarosz, rzeczniczka straży miejskiej. Przypadkowi przechodnie w Zakopanem wyciągnęli kilka dni temu ze strumienia 13-letnią kompletnie pijaną dziewczynkę (miała 1,6 promila!). Wzywając pogotowie uratowali jej prawdopodobnie życie.
Włóczą się pod blokami, popijają piwo, próbują zarabiać. Aż 170 z 500 tysięcy małopolskich uczniów tak właśnie spędzi całe wakacje. Największym wakacyjnym problemem jest pijaństwo dzieci. Fakt ten potwierdzają dane ze szpitali. W wakacje do izby przyjęć zakopiańskiej placówki trafia codziennie po dwóch, trzech pijanych małoletnich. Nie są to tylko przyjedni. - Połowa z nich to nasze dzieci - mówi doktor Jan Ustupski, zakopiański radny, przewodniczący Komisji Rodziny. Krakowskie patrole cały czas wyjeżdżają, by uspokajać nastolatków krzyczących nocą pod blokami. I to nie tylko w Krakowie. Strażnicy tarnowscy interweniowali w okolicy Liceum Plastycznego, gdzie młodzi pili, robiąc przy tym sporo hałasu, co przeszkadzało mieszkającym w pobliżu.

Uciekają z domu

Są już pierwsze ucieczki. Zanotowała je sądecka policja. Kilka dni temu poszukiwano 14-letniej dziewczyny z Krynicy, która jak się potem okazało, uciekła z domu i przebywała u koleżanki. - U nas na razie spokojnie. Ale zdajemy sobie sprawę, że to tylko kwestia czasu - podkreśla Robert Rudziński z krakowskiego Pogotowia Opiekuńczego dla chłopców. - W każde wakacje zwiększa się liczba młodych uciekinierów i tych, którzy podczas wyjazdów wchodzą w konflikt z prawem. Do Policyjnej Izby Dziecka w Nowym Sączu już trafił szesnastolatek, który podczas przepustki z ośrodka wychowawczego ukradł 7 tysięcy złotych.

Maluchy pracują

- Wiemy, że wiele dzieci jest bez opieki. Dlatego staramy się zagospodarować im wakacje w mieście - podkreślaMarta Chechelska, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krakowie . Rafał Basista, pracownik socjalny z krakowskiego MOPS stara się załatwić im darmowe wyjścia do kina czy na wycieczki. Prócz tego informuje o zajęciach w świetlicach, domach kultury czy półkoloniach. Wiele dzieci będzie podczas wakacji pracować. Sporo nowosądeckich maluchów już zbiera jagody w lasach. Starsi zatrudniają się w barach, kawiarniach, czy zieleniakach. W powiecie tatrzańskim młodzi są zatrudniani jako tzw. "stacze", którzy z tabliczką "pokoje" przez wiele godzin werbują turystów. Są tacy, którzy zbierają jagody i grzyby, by je sprzedać izarobić parę groszy. Większość jednak pomaga przy gościach: sprząta pokoje, łazienki, pomaga w kuchni. Niektórzy z nich żartują, że nie mogą doczekać się początku roku szkolnego.
KATARZYNA KACHEL, (ATA, KROP, HAK) - Gazeta Krakowska

D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Co do alkoholu.... młodzież pije nie tylko od święta tzn. w wakacje. Nie wiem czemu ludzi to szokuje w końcu ucza się od dorosłych, a kto powiedział, że dorosły może przecież to czysta głupota! Od kogoś biorą przykład.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.