Facebook Google+ Twitter

Wakacje Pana Studeo

Na spędzenie wakacji było wiele koncepcji. Rok pobytu na studiach w Grodzie Kraka spowodował nostalgię za tzw. „małą ojczyzną”.

Bystrzyca Kłodzka / Fot. Radek Janica Pan Studeo to człowiek który w ciągu roku pochłonięty jest nauką i studiami w Krakowie. Jedynymi momentem kiedy może realizować swoje pasje są wakacje.
Stąd, po zdanej sesji, niejaki Homo Studeo wreszcie mógł sobie pozwolić na realizowanie owej wakacyjnej kanikuły. Początkowo był to tygodniowy, studencki pobyt w Węgierskiej Górce, k. Żywca. Szybki powrót do domu i dalej wyjazd do dawnego Breslau, na już 2-tygodniowy obóz, jako działacz biura prasowego. Wydane trzy, ambitne notabene obozowe gazety, ucieszyły Studea. Następnie spokojnie może powrócić do swojej Kotliny Kłodzkiej. Tu czas na praktykę dziennikarską i w związku z tym poznawanie redagowania gazety od podszewki. Wszak ciekawość musi zostać zaspokojona. Jeden z punktów- kolportaż po Kotlinie. I tu…konsternacja. Słowem, bardzo wiele się zmieniło. Wcześniej Studeo nie miał okazji dostrzec tak wielu zmian.

Bystrzyca Kłodzka- widok ogólny / Fot. Radek JanicaFakt, że Studeo w rejonie mieszka ok. 20 lat, ale wielu miejsc jednak nie zdążył jeszcze odwiedzić. Dużo miejscowości z nazwy nic mu nie mówiło, do momentu kiedy osobiście przez nie przejeżdżał. Od razu rzuca się w oczy ładna prezencja. Jakby widoczna rywalizacja o miano najładniejszej miejscowości. Agroturystyka kwitnie, to już nie tylko dwa domki z pokojami do wynajęcia we wiosce, ale szereg pensjonatów, które ponoć powstają jak grzyby po deszczu. Pozyskiwane na te cele fundusze europejskie dają widoczne rezultaty. Remonty dróg, mostów, odremontowane czy nowo wybudowane domy. A to fakt, który cieszy niezmiernie.

Skoro coś się dzieje, to musi być na to popyt, a za tym idzie wzrost koniunktury. Konkluzja: turyści coraz to chętniej nawiedzają nasze tereny. Dla Studea powód do dumy, takiej rejonowej. O korzeniach bowiem się nie zapomina. A kiedy profesor na UJ w odpowiedzi, że Studeo jest z okolic Bystrzycy Kłodzkiej stwierdza, że owe tereny zna z przemysłu zapałczanego, to z jednej strony trzeba się cieszyć, sława miasta przetrwała. Ale z drugiej chłodny prysznic, przecież z owych „zapałek” ostało się nam już tylko Muzeum Filumenistyczne, choć może i aż, w końcu jedno z nielicznych na świecie. Takich namiastek tworzy się coraz to więcej w regionie. Zawsze to lepiej, aniżeli mielibyśmy żyć dawnymi mitami, które po okresie stagnacji, baa, recesji PRL-u bez echa przepadły, bądź giną nadal, jak słynne bystrzyckie „Meble”.

Bystrzyca Kłodzka / Fot. Radek JanicaStudeo zaczął zatem penetrację Kotliny Kłodzkiej. Szczerze zachęca do takowej eskapady. W trzy dni można wzdłuż, jak i wszerz poznać naszą słynną, „małą ojczyznę”. Ten odpowiednik niemieckiego Heimat świetnie oddaje poczucie więzi z miejscem naszego urodzenia czy zamieszkania, z jego lokalną historią i tradycjami. Bo aby kochać swoją ojczyznę, wpierw trzeba poznać i pokochać swoją małą ojczyznę. Zakończyć pragnę sentencją O. Holmesa: Dla człowieka, podobnie jak dla ptaka, świat ma wiele miejsc, gdzie można odpocząć, ale gniazdo tylko jedno. Tego się zatem trzymajmy.


Widok na Masyw Śnieżnika / Fot. Radek JanicaIgliczna Góra- Maria Śnieżna / Fot. Radek JanicaBystrzyca Kłodzka- widok ogólny / Fot. Radek JanicaWidok na Masyw Śnieżnika / Fot. Radek JanicaIgliczna Góra- Maria Śnieżna / Fot. Radek JanicaWambierzyce- Bazylika / Fot. Radek JanicaRadków- Duch Gór / Fot. Radek JanicaPałac w Bożkowie / Fot. Radek JanicaZamek w Ratnie / Fot. Radek JanicaBudynek miasta i gminy w Kudowie Zdroju / Fot. Radek JanicaLew na kłodzkim ratuszu / Fot. Radek JanicaGóry Stołowe / Fot. Radek JanicaDożynkowe baby w Dusznikach Zdroju / Fot. Radek Janica

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.