Ci, którzy najbardziej zaciekle walczą o prawa człowieka, nie znają już tematu tabu. Jeżeli jesteś oburzony, oskarżą Cię o nietolerancję i nikt nie przyzna, że w ramach praw człowieka Tobie wolno się też oburzać.
Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań/Szamotuły | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
John Belby 20.01.2008 00:47
No gratuluję próby podjęcia pisania artykułów. Widziałem różne wypowiedzi na temat Twojego artyku i były one wyrażane w zależności od różnych punktów, które wypływały od tego kto jaki aksjomat przyjmował. Myśle jednak, że pewne punkty widzenia od których wychodzono są nie do przyjęcia jeśli kształtuje się je na podstawie zasad stworzonych przez siebie. Kwestie takie jak prawo do zycia, czy tez inne moralne, nie mogą być podejmowane przez jakieś systemy polityczne. A zatem skąd mamy wiedzieć czy aborcja jest zła czy dobra? Z prawa naturalnego jednoznacznie wynika, że człowiek został Stworzony, przez Boga, także od momentu poczecia jest już człowiekiem. Dlatego jak niektórzy pisali, że prawa osoby wypływają z różnych kodeksów czy też z opkresu oświecenia, powinni zauważyć, że są one wynikiem tego, że człowiek jest człowiekiem, a nie norm które sami sobie wymyślamy. Dobrze, że podjęłaś apologie kościoła, bo może pozwoli to niektórym głębiej spojrzeć na to skąd wypływają nasze prawa i dostrzec wyjątkowość każdego człowieka pochodzącą ze źródeł niepolitycznych.
Jakub Kwaśnik 03.06.2007 11:08
Daję plusa i to nie za poglądy (choć mam takie same jak Autorka), ale za odwagę. Napisać artykuł, wiedząc, że spotka się on z krytyką - to jest fajne!
Teraz tak ogólnie - mniejszości bardzo często demonstrują swoje poglądy w hm... brutalny sposób. Bardzo proszę o przemyślenie, czy aby na pewno nie naruszacie wolności innych. I nie wymagajcie poparcia od ludzi dla swoich poglądów. Ja toleruję poglądy np. gejów. Aż toleruję i tylko toleruję. "Aż" dlatego, że to wiele znaczy iż okazuję szacunek, "tylko", bo "toleruję" to nie znaczy "popieram". A zauważcie drodzy Czytelnicy komentarze na znanych portalach pod artykułami, które dotyczą Lednicy 2007. Po co tam wypowiadają się Ci, którym nie podoba się wiara katolicka. Dlaczego tak najeżdżają na młodych chrześcijan? Czyżby popierali "tolerancję tylko w jedną stronę"? I tu całkowicie popieram Autorkę: najbardziej nietolerancyjni są Ci, którzy bronią prawa do szacunku człowieka, bronią TOLERANCJI. Proszę przemyśleć tą kwestię.
Marek Ciesielczyk 01.06.2007 01:42
PS
i jeszcze jedno...z artykułu wynika, że dziewczyna jest osobą wrażliwą, delikatną .... Grzesiek tego nie rozumie i atakuje ją tylko dla samej "przyjemności" (sic!) atakowania, to jest szczeniackie, a ja myślałem, że chociaż dojrzały jest...
Marek Ciesielczyk 01.06.2007 01:39
zarówno poglądy Grześka, jak i sposób ich wyrażania (np. mam Cię w d..ie" etc), kwestionowanie roli Kościoła w walce z komuną są ewenementem i bardzo chciałbym wiedzieć, czy zamierza być tylko matematykiem (tu poglądy nie przeszkadzają), czy np. prawnikiem.......
wyrażane tu poglądy są genialnym materiałem na jakąś pracę naukową.....kiedyś po wielu latach nasze wnuki powinny znać przyczyny opóżnienia ekonomicznego czy szerzej cywilizacyjnego......
Urszula Agata Marczewska 01.06.2007 00:16
Dla mnie ten tekst jest jakis niespojny, mniejsza o poglady. Nie podoba mi sie jako tekst, nawet ciezko mi powiedziec czy sie z nim zgadzam czy nie. Pewnie troche tak, troche nie.
Marku, dlaczego tak bardzo Cie interesuje to co bedzie studiowal Grzesiek?
Marek Ciesielczyk 31.05.2007 13:20
Grzesiek, Ty chyba musiałeś dorastać w jakimś skrajnie zkomunizowanym środowisku, mógłbyś zaprzyjaźnić się z posłem Gadzinowskim i posłanką Senyszyn..... jakbyś był skopany prze komunę przed 1989, to byś wiedział , jak Kosciół walczył wtedy o prawa człowieka, ale Ty zapewne pamiętasz tylko podbój Ameryki Południowej przez Hiszpanów
całe szczęście, że są tacy młodzi ludzie w jak autorka,,,,,,,czepiasz się ich jak ci "profesjonalni" fotografowie jakości zeskanowanych zdjęć.....
kiedy w końcu mi zdradzisz, co będziesz studiował??
Tomasz Zygmunt 29.05.2007 10:46
Przeczytałem tekst i komenatarze. I z lekkim uśmiechem stwierdzam jedno. Nie czytacie dokładnie albo czytacie dodając własną interpretację. Padło sformułowanie o osobach homoseksualnych. Że autorka się czepia. W tekście nie padło sformułowanie tego typu. Myślę, że jak czytamy "Ci, którzy najbardziej zaciekle walczą o prawa człowieka" to od razu sami interepretujemy ich jako osoby homoseksualne. Bo przecież taka jest przykrywka i naczelne hasło parad równości. (CO ciekawe hasła zawsze są z Biblii: nie lękajcie się, kochaj bliźniego itd.) I dlatego wkurzają mnie tacy uzy tkownicy, którzy zarzucają UOGÓLNIENIA, a sami popełniają ten sam błąd. Po drugie dziwi mnie podejście do Kościoła Katolickiego. Zawsze poruszane są jego czarne karty - albo inkwizycja albo pedofil na plebani (w zależności czy piszemy historycznie, czy współcześnie). Jakoś nie mamy odwagi przyznać Kościołowi racji - wychodzi że przez 2000 lat nie zrobił nic dobrego, a wszystkie dobra zawdzięczamy Rewolucji Francuskiej, Kartezjuszowi i pewnie Leninowi też.
Tomasz Zygmunt 29.05.2007 10:36
+ Za odwagę głoszenia własnych poglądów