Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Walentynki. Co to takiego?

Pozycja materiału w rankingach:

45803 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 20pkt

Oceń:

Walentynki. Co to takiego?


Jako NARÓD, mamy bardzo ciekawą cechę. Ciągle bierzemy wzory z obyczajów obcych naszej kulturze i bezkrytycznie kogoś naśladujemy. Na czasie i w modzie stało się obchodzenie tzw. WALENTYNEK.


Legenda głosi, że św. Walenty był księdzem żyjącym w trzecim wieku naszej ery w Rzymie, za panowania cesarza Klaudiusza II. Władca ten zabronił swoim żołnierzom wstępować w związki małżeńskie bo jego zdaniem nieżonaci mężczyźni byli lepszymi żołnierzami. Ksiądz Walenty - jeszcze wówczas nie święty, ale już słynący jako wyjątkowo pobożny i mądry człowiek, do tego obdarzony mocą uzdrawiania - sprzeciwił się woli cesarza i potajemnie dawał śluby wojownikom i ich wybrankom. Oczywiście spotkała go za to śmierć, ale wdzięczni za usankcjonowanie uczucia młodzi ludzie potajemnie zaczęli świętować dzień śmierci Walentego jako dzień miłości.
Podobno świętych Walentych jest więcej, ale nie wnikam w to głębiej.

Walentynki są obchodzone w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. My mamy swoje słowiańskie święto zakochanych - Noc Kupały, noc z 21 na 22 czerwca. „W przedwojennej Rzeczypospolitej na kresach wschodnich dodatkowym dniem zakochanych były Kaziuki, czyli dzień Świętego Kazimierza przypadający 4 marca - i właśnie wtedy wyznawało się uczucia wybrance lub wybrankowi serca, ofiarowując mu specjalnie upieczony piernik z romantyczną rymowanką.” (więcej: macierz.org).

Walentine’s Day wg ludowego obyczaju angielskiego młodzi ludzie wybierają sobie sympatię, przyjaciela albo przyjaciółkę płci odmiennej na cały rok i przesyłają wybranej osobie upominek. Możliwe, że ma on związek z wierzeniem ludowym - 14 lutego ptaki śpiewające na Wyspach Brytyjskich zaczynają tokować i łączyć się w pary. Walentynki dźwignią handlu to już inny, czy raczej pokrewny temat?

Na okoliczność Walentynek życzę wszystkim zakochanym dużo wytrwałości w miłości i jeszcze więcej serdeczności przynajmniej na rok.

Zobacz także:

Ryszard Jan Zagórski OFFline profil autora

Autor: Ryszard Jan Zagórski

Napisz do autora

Artykuły (87) Galerie (62) Średnia ocen (4.89)

Wiek: 64 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Jeszcze "chce mi się chcieć" więc staram się coś zwiedzić, zadziałać, przejrzeć...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Ratomir Wilkowski 15.02.2010 10:54

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 58
Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 13.02.2010 21:23

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 56

To jest sedno w tych wysyłanych anonimowo życzeniach walentynkowych, bez szarpania się na prezenty. Chodzi o uszczęśliwienie kogoś drobnym liścikiem z życzeniami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna Borowiecka 13.02.2010 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 66

Walentynki pamietam juz jakies 13 lat, juz w szkole podstawowej przyjaciele wysylali sobie kartki, do takiej wielkiej skrzyni, która stała na korytarzu. Do tej pory takie własnie walentynkowe-kartki mam, co prawda pismo sie juz zaciera ale jeszcze cos widac :)
Mysle, ze walentynki sa m.in dla tych osob ktore skrywają swoje uczucia i w zwykły dzień nie mają na tyle odwagi aby je wyznac (okazac), a własnie walentynki są po to aby uczynic ten pierwszy ktok, (bo jesli nie teraz to kiedy?)
Pozdrawiam! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.02.2010 17:46

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 52

Długa jest lista nazw i zwyczajów, jakie w ostatnim okresie zmałpowaliśmy od innych - głupota ! Inaczej nie potrafię tego określić. Słusznie Ryszardzie poruszyłeś temat, ale cóż.... Tyle zwolenników, co i przeciwników ma to bezmyślne małpowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 11.02.2010 20:32

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 63

Cóż można rzec: "cudze chwalicie swego nie znacie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 11.02.2010 18:37

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 56

Głupota z tymi walentynkami. Mamy nasze polskie święto zakochanych - Dzień Kupały. Wtedy jest ciepło i ok. Walentynki to przeszczep.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 11.02.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 58

Odpowie czysto po polskiemu (żart) Właściwie, Walentynki składa się z dwóch wyrazów, które kiedyś wymyślił zakochany murarz. Dziewczyna zapytała, co robisz że zawsze 14-tego lutego spóźniasz się na randki? Odpowiedział- WALĘ TYNKI, ot i cała filozofia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.