Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Walentynki. Co to takiego?
702 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 20pkt

Oceń:

Walentynki. Co to takiego?


Jako NARÓD, mamy bardzo ciekawą cechę. Ciągle bierzemy wzory z obyczajów obcych naszej kulturze i bezkrytycznie kogoś naśladujemy. Na czasie i w modzie stało się obchodzenie tzw. WALENTYNEK.

Zaczęły się one przyjmować u nas w latach dziewięćdziesiątych. Opanowały nas do tego stopnia, że uważane są za wielkie święto. Jeszcze trochę a okaże się, że nasze rodzime święto zwane potocznie NOCĄ KUPAŁY, lub Sobótką będzie nam obce.

Jeszcze nie tak dawno w Polsce, o Walentynkach nie było mowy. Czytelnicy znający język angielski mogli o nich poczytać w amerykańskich książkach. Kinomani bez zrozumienia o co właściwie chodzi dowiadywali o tym święcie z filmów. Jednak od kilku lat, tradycja walentynkowa staje się coraz bardziej powszechna w naszym kraju. Już w styczniu na sklepowych wystawach pojawiają się serduszka, bukiety, różne udziwnione przedmioty nawiązujące do miłości i Walentynek. O Walentynkach robi się głośno i coraz głośniej w prasie, radio, telewizji, w internecie.

Przeciwnicy tego święta uważają, że jako zwyczaj, którego jeszcze nie dawno w polskiej kulturze nie było, Walentynki nie powinny być świętowane w naszym kraju. My mamy swoje święta. To w latach 90. głośno było w Polsce o "komunistycznym dniu kobiet", co jest oczywistą niedorzecznością. Każdy powinien wiedzieć, że Dzień Kobiet jest świętem Narodów Zjednoczonych, ONZ, ustanowionym dla wyzwolenia kobiet i zrównania ich praw z mężczyznami, a jego tradycja jest prawdopodobnie nawet znacznie starsza od tradycji święta zakochanych, które obchodzono już w starożytnym Rzymie.

Ile wspólnego mają dzisiejsze Walentynki ze świętym Walentym czy z dziedziną, której patronuje, czyli chorymi? A może miłość należy uznać za chorobę?

Zobacz także:

Ryszard Jan Zagórski OFFline profil autora

Autor: Ryszard Jan Zagórski

Napisz do autora

Artykuły (81) Galerie (54) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 64 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Jeszcze "chce mi się chcieć" więc staram się coś zwiedzić, zadziałać, przejrzeć...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Ratomir Wilkowski 15.02.2010 10:54

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 58
Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 13.02.2010 21:23

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 56

To jest sedno w tych wysyłanych anonimowo życzeniach walentynkowych, bez szarpania się na prezenty. Chodzi o uszczęśliwienie kogoś drobnym liścikiem z życzeniami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Justyna Borowiecka 13.02.2010 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 66

Walentynki pamietam juz jakies 13 lat, juz w szkole podstawowej przyjaciele wysylali sobie kartki, do takiej wielkiej skrzyni, która stała na korytarzu. Do tej pory takie własnie walentynkowe-kartki mam, co prawda pismo sie juz zaciera ale jeszcze cos widac :)
Mysle, ze walentynki sa m.in dla tych osob ktore skrywają swoje uczucia i w zwykły dzień nie mają na tyle odwagi aby je wyznac (okazac), a własnie walentynki są po to aby uczynic ten pierwszy ktok, (bo jesli nie teraz to kiedy?)
Pozdrawiam! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.02.2010 17:46

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 52

Długa jest lista nazw i zwyczajów, jakie w ostatnim okresie zmałpowaliśmy od innych - głupota ! Inaczej nie potrafię tego określić. Słusznie Ryszardzie poruszyłeś temat, ale cóż.... Tyle zwolenników, co i przeciwników ma to bezmyślne małpowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 11.02.2010 20:32

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 63

Cóż można rzec: "cudze chwalicie swego nie znacie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 11.02.2010 18:37

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 56

Głupota z tymi walentynkami. Mamy nasze polskie święto zakochanych - Dzień Kupały. Wtedy jest ciepło i ok. Walentynki to przeszczep.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 11.02.2010 18:26

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 58

Odpowie czysto po polskiemu (żart) Właściwie, Walentynki składa się z dwóch wyrazów, które kiedyś wymyślił zakochany murarz. Dziewczyna zapytała, co robisz że zawsze 14-tego lutego spóźniasz się na randki? Odpowiedział- WALĘ TYNKI, ot i cała filozofia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.