Lech Wałęsa znalazł sobie nowe zajęcie. Ku uciesze milionera Daclana Ganleya, postanowił występować na kongresach partii Libertas.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zbigniew Kwaśniewski 22.05.2009 10:59
Niedawno słyszałem wypowiedź Wałęsy, że jeździ na spotkania Libertasu aby ich przekonywać do potrzeby przyjęcia układu Lizbońskiego (pseudo Eurokonstytucji).
Jeżeli to co mówi miałoby być prawdą, to poza zwrotem kosztów podróży, posiłków i ewentualnego noclegu, nie powinien brać żadnego innego wynagrodzenia. To co robi w tej chwili sugeruje, że każdego Polaka można kupić, wszystko jest kwestią ceny.
Nawet człowiek legendę!
Stanowczo doradzałbym mu aby przypomniał sobie co znaczy słowo honor!
Autor usunął profil 22.05.2009 09:18
Czy Pani przeczytała już Traktat? Ja jestem po lekturze treści Eurokonstytucji. Zamurowalo mnie. Na dzień dzisiejszy jak mówią politycy, to całkowicie się zgadzam ze Zmianami Horyzontalnymi (to jest w treści dokumentu)jak i z tablicami ekwiwalencyjnymi (28 stron)
Jeśli chodzi o przesadne stosowanie pojęć: euroentuzjaści czy eurosceptycy to z tym różnie bywa. Dobrze, że podkreśliła Pani w swym artykule problem niskich pensji. To kolejny sygnał dla polityków z: PO,SLD,PSL,PIS i tych partii, które w przyszłości mają ambicję rządzenia.
Piotr Dwojacki 21.05.2009 12:00
Wierzę w instynkt Lecha Wałęsy. Słusznie zrównał PO i Libertas.