Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

109547 miejsce

Wałęsa, Kwaśniewski, Szymborska wystąpili z listem otwartym

Wisława Szymborska, Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa są jednymi z dwudziestu znanych osób występujących z listem otwartym, którego istotą jest nasilające się zjawisko narkomanii. Konwencja ONZ o środkach odurzających wymaga zmiany.

List otwarty odczytany został na posiedzeniu Izby Lordów, gdzie toczyła się debata o walce z narkomanią w Wielkiej Brytanii. Niepośledni udział wnieśli Wisława Szymborska, Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa, a wraz z nimi Mario Vargas Llosa, Yoko Ono, a także Sting.

Sygnatariusze podkreślają, iż "poprawa polityki narkotykowej jest jednym z kluczowych wyzwań naszych czasów". Zaznaczono, iż potrzebne są nowe środki i działania, mogące pomóc w walce z plagą narkomanii, a zarazem poddano pod zastanowienie aktualność obowiązującej konwencji ONZ o środkach odurzających z 1961 r. Obrazu sytuacji dopełniają liczby, a takie szacunkowe dane ONZ również zostały w liście zawarte.

Wystąpienie skłania do namysłu nad polską rzeczywistością, której mimo iż daleko do codzienności Kolumbii czy Meksyku, to przyznać trzeba, że nie brak powodów do narzekań. Zmiany są potrzebne i od wczoraj i od zaraz, mając na uwadze choćby nieszczęsny dopust w postaci sieci sklepów z artykułami "kolekcjonerskimi", których złe skutki mają miejsce nadal. Problemem pozostaje też hipotetyczna dopuszczalna ilość narkotyku, który można posiadać na własny użytek, jak i sens takiego zapisu.

"Polityka oparta na zakazach powoduje więcej szkody niż pożytku"
- głosi list. Zagrożenia, jakie niosą ze sobą narkotyki, są odczuwalne w Polsce, a więc niewątpliwie właściwe uregulowanie norm, dotyczących problemu, może tylko pomóc. Przypomniano szokujące zestawienie, w którym przemysł narkotykowy okupuje trzecią pozycję w kategorii wielkości ustępując miejsca jedynie branży spożywczej i petrochemii. Sygnatariusze przekonują, iż tym złym znakiem naszych czasów można się zająć w sposób skuteczny i odbiegający od dotychczasowej polityki.

Zwolennicy i przeciwnicy narkotyków, osoby zainteresowane i obojętne czyli każdy może dostrzec w liście, że zło w tej formie rozgościło się na świecie jak nigdy dotąd. Niepokojący wzrost niepożądanych i szkodliwych zjawisk wiążących się z narkotykami może znaleźć swój początek końca przy okazji grudniowych prac Sejmu.

/www.polskieradio.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jan Ryba
  • Jan Ryba
  • 22.11.2011 19:45

Teraz tylko niech zezwolą na EUTANAZJĘ - i nie pozostanie nam nic innego jak popełnić zbiorowe harakiri

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Zakazy przynoszą więcej szkody niż pożytku." I z tym zgadzam się w stu procentach. A nie można by tak zrobić konkurs dydaktyczny na program nauczania w tym zakresie?! Są przedmioty w szkołach, które są niepopularne i wciskane na siłę. A jest stare przysłowie: "Z niewolnika nie ma robotnika". Zapraszam redaktorów, dziennikarzy i reporterów na spacery do różnych miejsc, gdzie przebywa młodzież. Można z nimi porozmawiać i bardzo wiele dowiedzieć się. A co najważniejsze, że ich argumentacja ma swoje podstawy! To nie jest już taka zahukana młodzież! Wiedzą co mówią i wiedzą czego chcą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.