Facebook Google+ Twitter

Walia pokonana, piękny gol Rogera!

Kadra pod wodzą Leo Beenhakkera rozegrała ostatni sparing przed ważnymi meczami w eliminacjach do mistrzostw świata 2010 z Irlandią Płn. i San Marino. Spotkanie z Walią rozegrano w portugalskim Vila Real de Santo Antonio.

 / Fot. PAP Radek PietruszkaPierwsza odsłona meczu w wykonaniu Polaków nie należała do udanych. Biało-czerwoni grali bez polotu, momentami wręcz chaotycznie – szczególnie w defensywie. Jednak to podopieczni Leo Beenhakkera jako pierwsi stworzyli dwie sytuacje dogodne do zdobycia bramki. Już w 5. minucie po ładnej akcji prawą stroną boiska, piłka trafiła na 16. metr do Mariusza Lewandowskiego, po strzale którego, piłka minęła słupek bramki Hennessey'a.

Kolejna okazja na zdobycie prowadzenia nadarzyła się dziesięć minut później, kiedy po zagraniu Boguskiego do Krzynówka, pomocnik Hannoveru 96 uderzył w długi róg bramki. Piłka jednak ponownie nie znalazła się w siatce przeciwnika. Od tego momentu coraz częściej atakowali Walijczycy. Po błędzie polskiej defensywy w 19. minucie do wyjścia poza pole karne zmuszony był Fabiański, czego efektem było uderzenie lobem w wykonaniu Craiga Bellamy'ego. Utracie bramki zapobiegł jednak kapitan Polaków, Michał Żewłakow, wybijając piłkę poza boisko. Najbliżej zdobycia gola Walijczycy byli niespełna dwadzieścia minut później, kiedy w ciągu 60 sekund, Łukasza Fabiańskiego dwa razy przed utratą bramki ratowały poprzeczka i słupek.

W przerwie Leo Beenhakker dokonał kilku zmian w ustawieniu, a na boisku pojawili się Artur Boruc, Wojciech Łobodziński, Ebi Smolarek oraz Roger Guerreiro. Szczególnie ten ostatni wniósł nieco świeżości do gry Polaków. Jednak to Walijczycy jako pierwsi zagrozili bramce Boruca. Po faulu Wasilewskiego wyspiarze na szczęście nie wykorzystali rzutu wolnego, a piłka minęła bramkę biało-czerwonych. Do 79. minuty żadna ze stron nie zdołała stworzyć sobie stuprocentowej okazji do zdobycia gola.

Sytuacja zmieniła się, kiedy potężnym uderzeniem z dwudziestu metrów popisał się ponownie Mariusz Lewandowski, a Hennessey z trudem uchronił swój zespół przed utratą bramki. Już niespełna minutę później przepięknym golem popisał się Roger, lobując bramkarza Walii z odległości siedemnastu metrów i umieszczając piłkę tuż pod poprzeczką. Był to trzeci gol piłkarza warszawskiej Legii w koszulce reprezentacji Polski. Ostatnie minuty spotkania nie przyniosły już więcej sytuacji bramkowych i zmiany wyniku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wichniar u Leo raczej na pewno nie zagra, tylko nie wiadomo jak długo jeszcze Holender będzie prowadził naszą reprezentację...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież Wichniarek powiedział, że w kadrze Leo już nie zagra. I ma rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jesteśmy teraz w trudnej sytuacji w grupie i trudno o eksperymenty..ale już dawno powinniśmy spróbować zagrać chociaż ze 2 spotkania z Wichniarkiem i Brożkiem/Jeleniem w ataku. Ebi niestety nie ma formy, choć na prawym skrzydle byłby alternatywą dla Błaszczykowskiego, który często walczy z kontuzjami. Czas Krzynówka w kadrze chyba dobiega końca, Lato powinien więc stanąć na głowie, żeby jak najszybciej załatwić sprawę Obraniaka. Tak wszechstronny pomocnik bardzo by nam się przydał. No i Roger...widać momentami błysk geniuszu u chłopaka. Niestety gra dość nierówno. Ale w porównaniu do Garguły jest bardziej kreatywny i lepszy technicznie, więc miejsce w pierwszym składzie na najbliższe mecze raczej ma pewne. Ciekawa jest sprawa obsady bramki. Mimo słabszej niż rok temu formy uważam, że to jednak Boruc powinien bronić z Irlandią Płn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może też przypomnieć sobie o Wichniarku, który bryluje na niemieckich boiskach i strzelił w tym sezonie 12 bramek na 18 strzelonych przez jego zespół? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mecz słaby, ale bramka Brazylijczyka całkiem ładna..

Dziwi mnie dlaczego Beenhakker nie powołuje grających w klubach i strzelających bramki(!) Jelenia, czy Żurawskiego.

Mizerny Smolarek, młody, ale niedoświadczony Lewandowski, oraz Brożek to mało.
Przecież Ebi nie gra prawie wcale w swoim klubie, to do reprezentacji też póki co nie powinien miec wstępu!

Żuraw i Jeleń do kadry!

Komentarz został ukrytyrozwiń

:))) Oglądałem, bramkę widziałem, arta przeczytałem, plusa dodałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pawle nie tobie uciekł a komentatorowi. To on powiedział, że to drugi gol Rodżera.

Sam mecz no dobrze, że wygrany. Momentami fajny. Rodżer strzelił piękną bramkę. Przed kolejnym rywalem jestem dobrej myśli ale trzeba będzie lepiej zagrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mecz mizerny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

fakt, uciekła mi bramka z Irlandią, dzięki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta bramka Rogera to był jego trzeci gol w reprezentacji, a nie drugi;) Strzelił z Austrią, z Irlandią w Listopadzie i teraz z Walią;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.