Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41017 miejsce

Walka Adamek Walker. Bombardowanie od drugiej rundy. Zwycięstwo Polaka w piątej

Druga runda walki Tomasza Adamka z Travisem Walkerem zaczęła się dramatycznie. Po prawym sierpowym Walkera Adamek padł. Wstał, ale był zamroczony - słaniał się na nogach i z ledwością przetrwał dobrą minutę do gongu, zwodami unikając ciosów, którymi Walker chciał go znów posłać na deski.

Tomasz Adamek / Fot. Piotr Szarszen MadejTuż przed końcowym gongiem drugiej rundy Adamek, walczący w białych spodenkach, pokazał za co kochają go kibice. Atomowym ciosem doszedł do szczęki Walkera, a ten omal się nie wywrócił, przyklęknął, wyraźnie zaskoczony, sędzia zaczął liczenie.

Chwała Adamkowi, ale czemu dał się tak zaskoczyć czarnoskóremu pięściarzowi? Trudno odmówić Walkerowi potęgi ciosu, ale też "Góral", czy jak niektórzy próbowli mówić - "Funky Polak", znów pokazał skutki starego błędu - za nisko opuszczone ręce podczas walki, zwłaszcza lewa.

Zobacz zdjęcia z walki Adamka i Walkera, prosto z Prudential Center!

Trzecia i czwarta runda to był już czas Adamka. Podniósł nareszcie lewą rękę i ruszył do ataku. Uważnie kontrolował przebieg walki, nie odsłaniał się, napierał. Walker był chyba początkowo pewien, że ma już Adamka na talerzu, że Adamek zwątpił po szoku z drugiej rundy, że ma przewagę. Tymczasem to Tomasz Adamek, młócił go niemiłosiernie.

Piąta runda to był koniec walki! Sędzia przerwał pojedynek po serii piętnastu, dwudziestu ciosów Adamka: lewa, prawa, prosty, sierpowy! Walker nie miał szans na przetrwanie. Amerykanin jest świetny a ataku, ale daleko mu do mistrzostwa Adamka, który potrafił przetrwać kryzys z drugiej rundy, w pięknym stylu przejść do ataku i osiągnąć zwycięstwo.

Walka Adamek - Walker. Góral mówi: w Polsce za dużo pay per view w sporcie

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Szacunek dla górala , pokazał ze nie łatwo oddaje skórę swoja, . Brawo za podjecie walki .!

Komentarz został ukrytyrozwiń
stary
  • stary
  • 09.09.2012 18:32

Do Diogenesa podszedł mistrz olimpijski i mówi ; wyjdź z beczki i ciesz się jestem mistrzem. Diogenes zapytał; a twój przeciwnik był silniejszy od ciebie ? Skądże , to ja go pobiłem. To z czego się cieszysz, że ze słabszym wygrałeś?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Henryk
  • Henryk
  • 09.09.2012 13:29

Tu można obejrzeć ta zwycięska walkę
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120909/SPORT00/120909661

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przebieg pojedynku dodatkowo podnosi rangę zwycięstwa, bo gdyby było ono łatwe, to wielu malkontentów powiedziałoby, że zbyt duża różnica klasy między zawodnikami. Tym bardziej zwycięstwo w prawdziwie twardej rywalizacji cieszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.