Facebook Google+ Twitter

Walka o etat: Medytacja kontra stres

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-01-31 08:08

Krótki kurs wizażu. Konsultacja fryzjerki, kosmetyczki, odpowiedni dobór kreacji. Potem chwila medytacji i relaksu. Na koniec zarejestrowanie efektu końcowego na taśmie filmowej. Nie jest to opis przygotowań do wyborów Miss Ziemi Chrzanowskiej. Tak bezrobotni przygotowują się w Powiatowym Urzędzie Pracy do rozmowy kwalifikacyjnej.

fot.akpa Zbędne luksusy? Pracownicy chrzanowskiego PUP, szkolący bezrobotnych w oparciu o autorskie programy, są zgodni, że pozytywna samoocena jest połową sukcesu w zabieganiu o etat. Jeżeli spoglądając w lustro, nie czujemy się najlepiej, tak samo postrzegać będą nas inni, w tym pracodawcy. Zatem trzeba zmienić swój wizerunek, tym samym zwiększając poziom motywacji do poszukiwania pracy.

– Oczywiście pracujemy też w oparciu o tradycyjne metody. Szkolenia, rozmowa z psychologiem, pracownikiem doradztwa zawodowego. Nowatorskie pomysły są jedynie uzupełnieniem podstawowego zakresu naszej pracy z bezrobotnym – podkreśla Ewelina Piotrowska, kierowniczka wydziału pośrednictwa zawodowego i szkoleń.

Joanna Sołtysik, liderka klubu pracy przekonuje, jak ważne jest przygotowanie się do rozmowy z potencjalnym pracodawcą. Wiedzieć, jakie pytania mogą paść i jakich odpowiedzi może oczekiwać zatrudniający – to druga połowa sukcesu.

Pozostaje jeszcze jeden problem – stres. Potrafi sparaliżować i odebrać zdolność logicznego myślenia najlepiej przygotowanym. Stąd pomysł na krótkie szkolenia z zakresu medytacji i relaksacji. Poszukujący pracy dowiaduje się, jak skutecznie pozbyć się stresu przed wejściem do gabinetu dyrektora. O czym myśleć, a o czym zaprzątać sobie mysli zdecydowanie nie należy. Jak pomóc sobie, by przed pracodawcą stanąć jako pewny siebie kandydat.

– Na zakończenie szkoleń kamerą rejestrujemy efekty naszej pracy. Omawiamy, co zostało źle, a co dobrze powiedziane. Czasem takie spojrzenie na siebie z zewnątrz przynosi zaskakujące rezultaty. Uczymy też naszych bezrobotnych przygotowywać CV w formie krótkiego filmu. To nowość, która zyskuje sobie akceptację pracodawców i jest ciekawą formą zareklamowania własnej osoby – dodaje Paulina Surowiec, doradca zawodowy.

Zatem – drżyjcie pracodawcy. Wkrótce każdy bezrobotny kandydat do pracy, będzie wcieleniem kompetencji i doskonałości, powali was pierwszym wrażeniem, a dla utrwalenia pozytywnych emocji, opis swojej osoby pozostawi w formacie DVD. Aż żal będzie nie przyjąć go do pracy.

Lidia Góralewicz - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.