Facebook Google+ Twitter

Walka o uniknięcie barażu w Serie A

Najważniejsze rozstrzygnięcia w Serie A już zapadły. Znamy mistrza, wicemistrza oraz zespoły, które spadły do drugiej ligi. Jedyną niewiadomą pozostaje kto zagra w barażu o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Logo Serie A / Fot. M.I.A zespołów zagrożonych rozegraniem dodatkowych spotkań o utrzymanie jest dużo, bo aż osiem (Cagliari, Catania, Livorno, Torino, Reggina, Chievo, Parma, Siena). Z pewnością dzisiaj nie poznamy pechowca, któremu przypadnie obowiązek rozegrania baraży. Walka potrwa do ostatniej kolejki.

Odzyskać zaufanie kibiców


Ośmieszona przez Romę w Pucharze Włoch drużyna Interu Mediolan z pewnością będzie chciała zrehabilitować się za kompromitującą porażkę 6:2. Okazją do tego będzie przyjazd na San Siro innej stołecznej drużyny - Lazio Rzym. Jesienią w meczu tych dwóch zespołów lepsi okazali się podopieczni Roberto Manciniego, którzy wygrali na Stadionie Olimpijskim w Rzymie 2:0. Obie drużyny już o nic nie walczą. Inter to oczywiście niekwestionowany mistrz, natomiast drużyna Biancocelesti zajmuje obecnie trzecią lokatę. Co prawda punkt za nimi są inni mediolańczycy - Milan ale różnica między trzecią a czwartą pozycją w tabeli jest symboliczna. Obie dają szansę gry w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. A dla zespołów takich jak Milan czy Lazio trzecia lokata na koniec sezonu nigdy nie będzie sukcesem. Aczkolwiek w przypadku Rossonerrich, którzy rozpoczynali sezon z punktami ujemnymi byłby to miły akcent.

W starciu o piłkę gracz AS Roma Cristian Chivu (tył) i Luis Figo (front) z Interu Mediolan w pierwszym meczu finału Pucharu Włoch. / Fot. PAP/EPA/Claudio OnoratiChoć obie drużyny o nic już nie walczą, mecz ten nie powinien być nudny. Wszak zagrają ze sobą dwaj giganci włoskiej piłki. W drużynie Delio Rosiego zabraknie Stefano Mauriego. W bramce natomiast powinniśmy zobaczyć weterana Angelo Peruzziego, który powraca do pierwszej jedenastki. Jednak już zapowiedział, że po obecnym sezonie zamierza powiesić piłkarskie buty na kołku.
Trener Mancini ma więcej zmartwień. W składzie jego drużyny zabraknie kontuzjowanych Ibrahimovica, Maicona, Samuela. Zawieszony za kartki został Cordoba.

Milan myślami w Atenach?


Na Sycylię udaje się drugi mediolański klub - Milan, by zagrać z walczącą o utrzymanie Catanią. Jeżeli drużyna Pascquale Marino zdobędzie dzisiaj punkty, może zagwarantować sobie już dzisiaj utrzymanie. Trudno jednak uwierzyć, by zespół, który wiosną wywalczył tylko osiem punktów była w stanie urwać je zespołowi, który wywalczył ich w rundzie rewanżowej ponad cztery razy więcej. Nie wiadomo jednak jak zespół Milanu poradzi sobie z motywacją. Z pewnością nie jest łatwo zmobilizować się na spotkanie z ligowym słabeuszem, tym bardziej jeśli ma się w perspektywie finał Ligi Mistrzów. Carlo Ancelotti do dzisiaj odpocząć kilku gwiazdom. Na ławce zasiądzie Kaka oraz Gatusso. Zabraknie również kontuzjowanego Ronaldo. Siłę ofensywną Milanu będą stanowić oprócz przeżywającego drugą młodość Seedorfa Inzaghi, Oliveira i Gourcuff.

Torino w Rzymie


Tabela Serie A po 35. kolejkach / Fot. Oprac. Marek IwaniszynBez Chivu, Taddeiego i Pizarro będzie musiała zagrać Roma na Stadio Olimpico z Torino. I tutaj podobnie jak w przypadku innych czołowych zespołów trudno przewidzieć końcowe rozstrzygnięcie. Bo Roma o nic już nie walczy. Uskrzydlona rozgromieniem Interu w finale Coppa Italia drużyna Spallettiego teraz będzie musiała rywalizować z Piemontczykami, którzy walczą o uratowanie się przed rozegraniem baraży. Obecnie z 36 punktami zajmuje 14 miejsce i nad tym pechowym 18 miejscem ma tylko dwa punkty przewagi. Obie drużyny w ostatniej kolejce wygrały swoje spotkania. Roma na wyjeździe pokonało Palermo 2:1, a Torino u siebie 1:0 wygrało z zamykającym tabele Ascoli.

Może zobaczymy Polaków


Zajmująca 6 pozycję w tabeli drużyna Palermo zmierzy się na wyjeździe z najsłabszą drużyną tego sezonu - Ascoli Calcio. Sycylijczycy mają już tylko matematyczne szanse na czwartą lokatę. Najpewniej też nie stracą pozycji dającej możliwość gry w Pucharze UEFA. Mecz ten wzbudza wielkie zainteresowanie polskich sympatyków włoskiej piłki. Prawdopodobnie szansę gry w tym spotkaniu otrzyma Radosław Matusiak. W sparingowym spotkaniu strzelił w tym tygodniu sześć bramek. Jednak to nie jego znakomita dyspozycja strzelecka zadecyduje, że prawdopodobnie zobaczymy go na boisku. Kontuzjowany jest młody Urugwajczyk Edison Cavani, który był największym rywalem Matusiaka. Na lekki uraz narzeka również Caracciolo ale najprawdopodobniej to on wybiegnie na boisko od pierwszej minuty. Nasz zawodnik być może dostanie szansę gry w drugiej części spotkania. Goście nie powinni mieć problemów z pokonaniem rywala. W składzie Ascoli zabraknie wielu podstawowych piłkarzy, m.in. Bjelanovica, Bi Biagio, Delvecchio.


Dwa pojedynki będą szczególnie interesować wszystkie zespoły zagrożone zajęciem 18 lokaty. 17-sta Parma na własnym stadionie podejmować będzie na własnym stadionie zdegradowaną już Messinę, natomiast walczące o utrzymanie Reggina i Chievo zagrają bezpośrednie spotkanie. Zwycięzca tego pojedynku dość mocno oddali od siebie wizję zajęcia na koniec sezonu miejsca barażowego. W zespole Chievo najpewniej zabraknie Kamila Kosowskiego.


36. kolejka Serie A:


Parma - Messina [1:1*]
Roma - Torino [2:1]
Fiorentina - Cagliari [2:0]
Udinese - Atalanta [2:1]
Inter - Lazio [2:0]
Reggina - Chievo [2:3]
Siena - Empoli [0:1]
Livorno - Sampdoria [1:4]
Ascoli - Palermo [0:4]
Catania - Milan [0:3]

Wszystkie spotkania rozpoczną się o godzinie 15.00

* w nawiasach wyniki jesiennych spotkań zainteresowanych zespołów










Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.05.2007 11:53

Mirku, zgadzam się, ale... Jak napiszesz "Pierwsza Liga", to nikt nie będzie wiedział o co chodzi. Napiszesz "Primera Division" i wszystko wiadomo.
O polskiej lidze serwisy zagraniczne piszą zwykle "Orange Ekstraklasa" lub "Poland - I. Liga". Sprawdzałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

napewno piszą Orange Ekstrakala...chyba że są niedouczeni;P Wszak sponsor tytularny za to płaci....
Ja sobie myślę, że to nazwa własna i spolszczanie jej nie ma sensu..Serie A to Serie A a nie żadna Seria A. Jak ktoś chce po polsku to się piszę liga włoska i tyle...';] Tak bym to przynajmniej widział...

Tabela w OpenOffice -> niech żyje legalne oprogramowanie...;)

Też trzymam kciuki za Palermo. Ciągle czekam na tą polską bramkę w Serie A...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Orange Ekstraklasa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego j. polski jest gorszy od ang., wloskiego, czy niemieckiego? Bo Polacy piszą "Serie A", zaś za granicą nie napiszą po polsku "Seria A". Podobnie - u nas piszemy "Bundesliga", a jak piszą Niemcy o naszej lidze? "Polska liga"? Chyba nie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak zwykle rewelacyjnie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kupa dobrej roboty. (Tabela w exelu? Wow! szacunek :D ). Trzymamy kciuki za Palermo. Szansa na LM jeszcze jest, choć mała... +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.