Pozycja materiału w rankingach:

Walka z kretami to udręka rolników, ogrodników, właścicieli małych działek i lotników. To bardzo sprytne zwierzątko tak daje się we znaki, że jest tematem wielu rozmów.
9 grudnia, a pogoda jak w połowie listopada. Brak śniegu za oknem i mrozu. Tylko te kopczyki kreta na trawniku burzą obraz wykonanej pracy.
Do sąsiada też nie pójdzie, bo ma całe podwórko utwardzone. Drugi sąsiad nie przejmuje się nimi i tam za podmurówką kopców sporo. Jak wygląda sytuacja u sąsiada za drogą, tego nie wiem, bo tam zasłaniają krzewy. U mnie, jestem tego pewien, dżdżownic moc. Zobacz także:
Artykuły
(71)
Galerie
(44)
Średnia ocen
(4.55)
Wiek: 70 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Żyje dłużej niż komputer. Spoglądam na świat ze wszech stron. Dbam o silne więzi rodzinne. Jestem jak wańka wstańka gdy upadnę to się podniosę. Patrze na świat trochę z góry.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Tusk 09.12.2011 18:49
Nie ma innej rady na takiego gościa trzeba dogadać się z nim i przekierować do sąsiada a wtedy sąsiad będzie miał problem....
Włodzimierz Dajcz 09.12.2011 18:37
Posiadam doskonałą maść na kreta. Wystarczy kreta złapać i ogon mu posmarować. Gdyby nie poskutkowało kurację należy powtórzyć.