Pozycja materiału w rankingach:
"Wyskoczył mi pryszcz" - tak zaczynają się rozdziały w książkach dla nastolatek, w których ma nastąpić długo oczekiwana randka głównej bohaterki. Zamiast radości - dramat. To także codzienność milionów dziewczyn i chłopców.
Moja twarz przypomina góry i doliny - od tego zdania, wypowiedzianego przez moją koleżankę w podstawówce, wszystko się zaczęło. Także moja cera nie była wtedy gładka niczym skóra niemowlaka. Wręcz przeciwnie, zaczęły się na niej pojawiać jakieś bruzdy. Potem przekształciły się w zaczerwienienia, które niczym grzyby po deszczu nieustannie wyskakują na mojej twarzy. I tak przez ostatnie dziesięć lat... Zobacz także:
Artykuły
(86)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 24 | Miejscowość: Zabrze / Częstochowa | Kraj: Polska
O mnie: Literki to moja pasja. Kocham je składać, układać i przekładać - tzn. czytać co tylko wpadnie w ręce, pisać ciekawie i grać w scrabble.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 13.09.2007 17:28
Że jak?! Że ciąża?! mojej mamie też tak mówili... też dłuuuugo miała trądzik ( zresztą ja to po niej odziedziczyłam i walcze już ok.7lat :\) i co?! URODZIłA NAS CZWóRKE I NIC NIE POMOGłO!!! . teraz ma cere w porzadku ale tylko i wylacznie dzieki tabletkom antykoncepcyjnym.
Klaudia Twarda 08.09.2007 22:11
znam przypadki, gdzie nawet dermatolog nie pomoże... oczywiście plusik - dobry artykuł ;)
Małgorzata Maria Podobas 05.09.2007 19:22
niestety każdy przechodzi to inaczej ale należy zadbać o odpowiednia diete i oczywiście kłania sie wizyta u dermatologa, problem czasami bardzo dokuczliwy i kłopotliwy
Piotr Adamczyk 29.08.2007 12:03
Autorka ma problem i nie wstydzi się o nim pisać. Tekst dobry;) (+)
Każdy rodzaj skóry potrzebuje innego specyfiku, żeby pokonać trądzik. Obecnie mam go mniej niż kiedyś. Te wszystkie "najlepsze" środki pomagały, ale do końca nie likwidowały problemu.
Agnieszka Gierczak 29.08.2007 09:42
W Polsce mamy jeden rodzaj pigułek, które po pierwsze są lekiem przeciwtrądzikowym więc są zarejestrowane jako lek dermatologiczny. Dzięki temu jest refundowany i kosztuje około 10 zł (normalne pigułki antykoncepcyjne kosztują min. 30 zł). Ich skutkiem ubocznym jest właśnie działanie antykoncepcyjne. Ich wielkim plusem jest skuteczność. Minusem jest to, że ten lek to straszne świństwo i po 8 miesiącach stosowania, kiedy zrobiłam kontrolne badania, okazało się, że moja wątroba ma już ich dosyć :/ I znów wracamy do supermazideł, żeli, maści, kremów i innych cudów-wianków...
Autor usunął profil 29.08.2007 09:29
(+) hehehe... ten okres mam juz za soba...
Jednak jako licealista nacierpialem sie z tego powodu :) Walke z przyszczami wygralem dzieki comiesiecznym odwiedzinom u kosmetyczki i zwyklemu spirytusowi rektyfikowanemu - trwalo to okolo roku...
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)