Facebook Google+ Twitter

Walory "Pamiętników" Władysława Mickiewicza

Nakładem "Iskier" ukazał się właśnie monumentalny wolumin "Pamiętników" Władysława Mickiewicza w opracowaniu Marka Troszyńskiego. Pierwsza powojenna reedycja jest niewątpliwie ważnym wydarzeniem wydawniczym.

Władysław Mickiewicz, Pamiętniki, tekst na nowo opracował, wstępem, przypisami i notą opatrzył Marek Troszyński, tłum. Piotr Koczorowski, Aurelia Wyleżyńska, Krzysztof Rutkowski, Wydawnictwo Iskry, Warszawa 2012 / Fot. Okładka książkiCennym i ciekawym dokumentem są napisane pierwotnie po francusku Pamiętniki Władysława Mickiewicza. Wynurza się z nich nie tylko portret najstarszego syna twórcy Pana Tadeusza, lecz nade wszystko bogata galeria osób, których rysy jego pióro utrwaliło. Dzieło daje mnóstwo materiału do dziejów burzliwej epoki, którą wstrząsała niejedna burza polityczna. Szerokie horyzonty autora, jego znakomite wykształcenie, otrzaskanie w wielkim świecie, głęboka kultura pisarska, zaangażowanie polityczne, społeczne, kulturalne nadają wspomnieniom trudną do oszacowania wartość. W intencji pamiętnikarza ostatnia ta jego praca, podobnie jak wiele innych przedsięwzięć, do których należało wydawanie m.in. czasopisma „L'Espérance", broniącego spraw narodów będących w niewoli, służyć ma „dobru Ojczyzny”.

Pamiętniki ocalają „bogaty spadek duchowy” Wielkiej Emigracji, w której autor odgrywał istotną rolę. Działalność autobiograficzna ściśle się wiąże z najistotniejszą ideą, wiecznie fundamentalną - walką o wyzwolenie kraju. Z perspektywy emigracyjnej, a więc z centrum, skupiającego czynnych artystów, ideologów, naukowców, działaczy polityczno-społecznych „syn wielkiego ojca” przemawia z siłą, jaką daje idealiście niezbite przekonanie o wartości zacierających się kształtów życia. Zabiera głos w imię ideałów, jakich czuł się dziedzicem. Wskazuje na to początkowa partia wspomnieniowa, wydobywająca z pamięci dzieciństwo. Rodzice, Celina i Adam Mickiewiczowie, odmalowani synowskim uczuciem, rysują się jako postacie ważne, fascynujące, mądre. Ogląda ich czytelnik w atmosferze domowej, przedwcześnie utraconej w wieku siedemnastu lat w 1855 roku, by następnie przekonać się o niezatartym piętnie, jakie wywarli na duszy syna.

Obszerny wywód zajmujący bez mała tysiąc stron dostarcza jednak nie tylko mnóstwa szczegółów z życia autora i kręgu znanych mu osób, ale zaciekawia walorami literackimi. Syn poety unika wydawania sądów o ludziach i zdarzeniach, przedstawia anegdoty, zabawne szczegóły, barwne opowieści, cytuje obszernie dokumenty, w tym listy, artykuły z prasy, przemowy. Dzięki temu podkładowi źródeł czytelnik sam może wytworzyć sobie sądy o przedstawionych historiach z tą wszakże ostrożnością, jaką nakazują badacze względem materiałów przekazywanych niebezpośrednio. Z uwagi jednak na to, że wiele materiałów, na jakich opierał się autor, są niedostępne lub utracone, jego przekaz jest unikalny. Szczególnie interesujące są partie reportażowe. Podejmując się wędrówki śladami ojca, Władysław zebrał bezcenny materiał reporterski z licznych podróży: do Włoch, a przede wszystkim do Polski przez Turcję i południową Rosję.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.