Facebook Google+ Twitter

"Wampir z Zagłębia" - bezwzględny morderca czy ofiara systemu?

"Wampir z Zagłębia" Przemysława Semczuka to wstrząsająca historia polowania na seryjnego mordercę.

okładka / Fot. ZnakPo raz pierwszy z mrożącą krew w żyłach historią Wampira z Zagłębia zetknęłam się w książce "Seryjni mordercy XX wieku" Anny Poppek. Jednak tam poświęcono jej jedynie kilka stron, tak jak innym zwyrodnialcom, którzy mieli na koncie podobne czyny. Według mnie to za mało, by przedstawić całą, tak skomplikowaną, sprawę. Dlatego postanowiłam sięgnąć po książkę Przemysława Semczuka, który poświęca całą swoją uwagę tylko temu mordercy.

Książka "Wampir z Zagłębia" dotyczy najtrudniejszego śledztwa w historii polskich organów ścigania, które trwało aż 7 lat. Publikacja została podzielona na 4 części: "Proces", "Pościg", "Wyrok" i "Mgła".

Nieznany sprawca, nazywany Wampirem z Zagłębia, przez 7 lat terroryzował społeczeństwo. Pierwszą ofiarą była Anna Mycek, której zwłoki znaleziono 7 listopada 1964 roku w Dąbrówce Małej. Potem zginęło jeszcze 13 kobiet, a 6 udało się uciec.

Od początku podejrzewano, że motyw działania sprawcy był polityczny i miał na celu wywołanie niepokoju i podważenie zaufania do władzy. Świadczył o tym wybór ofiar. Jedną z nich była Jolanta Gierek, bratanica pierwszego sekretarza KC PZPR. Wśród ofiar była też Maria Gomółka, której nazwisko jednoznacznie kojarzyło się z osobą pierwszego sekretarza Władysława Gomułki. Różniło się tylko pisownią, w mowie nie dało się tego wychwycić.

Długoletnie śledztwo prowadzono na szeroką skalę - wzięło w nim udział 3 tysiące funkcjonariuszy. Na podstawie anonimów od rzekomego mordercy sprawdzono pismo 23 tysięcy mężczyzn z tego terenu. A za informacje o zbrodniarzu wyznaczono nagrodę w wysokości milion złotych... Nie trzeba chyba dodawać, że milicję zalała fala donosów, które okazały się bezpodstawne.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.