Facebook Google+ Twitter

Wara od Bartoszewskiego!

Ponieważ wybuchła na naszych oczach kolejna dzika awantura z okazji walki o władzę, uważam za swój obywatelski obowiązek wypowiedzieć się w tej sprawie bardzo serio.

Na ogół piszę tutaj felietoniki w tonie lekkim, łatwym i (czasem) przyjemnym, robiąc trochę za kij w szprychach a trochę za trefnisia. Wzbudzają one wśród osób zaszczycających mnie swoja obecnością w dyskusji emocje różne ideologicznie jak też zróżnicowane pod względem emocji. No i dobrze. Tak powinno być, bo nie jestem
perskim kotem do głaskania.

Dziś jednak stanowczo i z obcym mi w innych sprawach zacietrzewieniem wznoszę okrzyk "wara od Bartoszewskiego"! Człowiek z jego życiorysem, człowiek, który z racji wieku wyraża życzenie, by umrzeć w normalnym, wolnym kraju ma prawo do wypowiedzi, jaką cała Polska słyszała. Wypowiedzi niesłychanie ostrej, ale nazywającej po imieniu poczynania rządzącej partii oraz jej przywódców.

Tak się dziwnie składa, że pan Bartoszewski jest uznanym w kraju i świecie autorytetem o czym mówią inni. W przeciwieństwie do panów K. o czym mówią tylko oni sami i grono satelitów. Nie dziwi mnie wcale, że szacowny starzec odsyła pytających o sprawy polskie do p. Klicha - psychiatry. Niejeden zwykły obywatel puka się w czoło gestem, który oznacza to samo, co głośno, dobitnie i publicznie zostało wreszcie powiedziane. I cokolwiek, kiedykolwiek prof. Bartoszewski powiedział, mówi lub jeszcze powie, jest i będzie z szacunkiem zapamiętywane i zapisywane dla potomnych. Przede wszystkim dlatego, że jest człowiekiem o doświadczeniu, umysłowości i horyzontach, o jakich się żadnemu z naszych władców nie śniło.

Ocenianie słów, jakich użył przez wrogów i nawet mizdrzących się pseudo poprawnością polityczną zwolenników
(vide "Siódmy dzień tygodnia"), jest po prostu śmieszne. Bo jeżeli człowiek tej klasy używa drastycznych sformułowań, to nie znaczy, że poniosły go nerwy lub traci panowanie nad językiem - oznacza to, że w kraju źle się dzieje.

Na ogół patrzę i oceniam rzeczywistość z dystansem, a chwilami z domieszką cynizmu. Przeżyłam swoje i niewiele uznaję autorytetów. Ale jednym z nich jest właśnie pan Bartoszewski. Dlatego jak widzę wypowiedź człowieka, któremu publicznie i wielokrotnie zarzucano chamstwo i kłamstwo, a mianowicie niejakiego pana Kurskiego, iż jest "zniesmaczony" słowami profesora Bartoszewskiego, oraz ubolewa w wywiadzie dla TVN24, "... że Bartoszewski rozmienia swój autorytet na drobne" - ogarnia mnie zwykła furia. Jeżeli bowiem profesor Bartoszewski uznał za stosowane powiedzieć, że krajem rządzą frustraci - oznacza to, że tak właśnie jest. Rozmieniać się na drobne i wzajemnie oceniać autorytety mogą wyłącznie ludziki klasy Kurskiego we własnym gronie. Ale wara im od Bartoszewskiego! Nie dosięgacie mu panowie nawet do fleków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (45):

Sortuj komentarze:

No cóż szkoda, że niektórzy są nietykalni.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

papież broni się sam.
a takie tam popiskujące „prawdziwe polskie przydupasy” to nieistotny margines.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.10.2007 21:23

Hmm.....nie karmić trolla?
;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwigo, wielki PLUS, że mądrych inaczej przywołujesz do porządku -
niestety, z różnym skutkiem /patrz: krystiansen/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwigo, zapraszam też do lektury mojego ostatniego tekstu i kliknięcia w te linki, które tam daję na pewno Cię to zainteresuje

Komentarz został ukrytyrozwiń

anonimowym patriotą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie w dobrej umysłowej kondycji, może bez brzemienia profesorskiego.
Bez krzyża i bagażu doświadczeń po wojennych ale zawsze Patriotą -Polskim Patriotą

Komentarz został ukrytyrozwiń

krystiansen - nie zapomniej o tych zaleceniach we własnym testamencie. Zeby bliscy wiedzieli co tobą zrobić jeżeli dozyjesz w dobrej umyslowej kondycji 85 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan profesor dawno już się pogubił „bo trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść nie pokonanym”
Powinno się go nawet postawić do trybunału stanu za to że obraża Polskę, zrobił trochę kiedyś lecz czasy te minęły bez powrotnie, czasem wydaje się że lepiej było by takiego człowieka ubezwłasnowolnić i umieścić w domu starców niż pozwalać wypowiadać się publicznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.