Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Opinie

Ocena: 45pkt

Oceń:

Warcholstwo


Warchoły - myślimy o konfrontujących się z korporacjami i bankami związkach zawodowych i ruchach obywatelskich. Czy kapitalizm to system o czystych rękach, ponieważ jest lepszy od komunizmu?

Kontrast historyczny buduje w naszej świadomości etos i magię gospodarki sterowanej przez właścicieli wielkich koncernów. Czujność usypiają dotacje z UE, miliardy euro przesyłane przez emigrantów oraz patronat medialnie apoteozowanych ekonomistów.

Być może nam kapitalizm nie wyrządził jeszcze krzywdy. Obywatele Hellady i Islandii musieli się zmierzyć z realnym oszustwem finansjery, której ofiarą padło ich bankrutujące państwo.

"Mogą nas terroryzować, ale te środki nie przejdą", "Jesteśmy ludźmi, nie liczbami" - takie transparenty trzymali uczestnicy demonstracji Powszechnej Konfederacji Pracujących Grecji (JSEE) oraz federacji Adedy. "Europa musi się zmienić albo upadnie", "Precz z programem stabilizacyjnym, trzeba go obalić" - skandowało około 2 tys. zebranych naprzeciwko siedziby JSEE.
Media natychmiast ripostowały wizją nieodpowiedzialnego społeczeństwa, które chce żyć ponad stan. Ale to nie my jesteśmy winni.

Traktowana ogniem krytyki stabilizacja zataja absurdalny proceder: państwa dofinansowują banki, po to żeby się u nich zadłużyć i w rezultacie przełożyć na obywateli odpowiedzialność za spłatę tego zadłużenia. Kulisy ekonomicznej manipulacji odsłania bankowiec, Krzysztof Rybiński:

"Szefowie największych międzynarodowych instytucji finansowych nie dość, że wypłacają sobie wielomilionowe bonusy, to jeszcze angażują pieniądze innych w ryzykowną działalność spekulacyjną, która nic nie wnosi do perspektyw rozwoju danego kraju. Co innego, gdyby środki o podobnej skali zaangażować w nowe technologie, ochronę klimatu itd. Tymczasem banki grają w ruletkę: czarne - bank wygrywa, czerwone - podatnik płaci.

Zobacz także:


Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

Wiesław Tuszyński 22.03.2010 15:58

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 69

Jest okazja, może by tak wybory najbliższe zbojkotować ? po co później narzekać że ten taki a tamten owaki,
jak frekwencja spadnie poniżej wymaganego minimum to się wreszcie ktoś obudzi w politycznym światku,jak na razie to gra słów i gestów decyduje kto kim w tym państwie będzie rządził czy elektryk po kursie czy przypadkowy polityk z grubym portfelem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Beata Głowacka 20.03.2010 21:42

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 64

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 20.03.2010 21:33

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 68

Prawda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 18.03.2010 23:36

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 64

A dla Pana Marcina wielkie 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 18.03.2010 23:35

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 64

Masz poseł oficjalnie stwierdził ,że nic!Warcholstwo jest ,było i będzie;)Dlaczego nie chcą JOW?Dlaczego nie chcą demokracji?
Sektor prywatny niech kradnie ile wlezie ,.....mniej zostanie dla nich;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 18.03.2010 23:30

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 64

Lesławie co nasi posłowie i senatorowie wiedzą o problemach mieszkańców?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 18.03.2010 13:07

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 68

Doskonały materiał!!! Nasi "wybrańcy" wymyślili już sposób na poprawę sytuacji finansowej państwa - planują sięgnąć do kieszeni emerytów. Mechanizm tego działania opisuję w artykule "Rozbój na emerytach".
Niemniej chwalebne warcholstwo obserwujemy pod przykrywką prywatyzacji. Rodzime firmy borykające się z trudnościami finansowymi, konkurencją, czy słabym popytem, oddawane są praktycznie za bezcen w ręce biznesmenów, którzy w krótkim czasie doprowadzają do bankructwa przejętą firmę i dziwnym zbiegiem okoliczności stają się nagle udziałowcami koncernu zagranicznego oferującego usługi bądź produkt upadłego właśnie zakładu. Jako manager sprywatyzowanej ale słabej firmy zarabiał bowiem skromną 10 tysięczną pensję, zaś jako udziałowiec koncernu i w dodatku dystrybutor produktu na nasz rynek może liczyć na 10 razy więcej, a że przy okazji przekrętu parę tysięcy ludzi poszło na bruk... Kogo to obchodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 18.03.2010 10:36

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 59

Celne uwagi, podoba mi się materiał. Tematyka bardzo mi bliska. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 18.03.2010 07:36

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 59

Nie tylko społeczny protest ale i skuteczne działanie aparatu państwowego i naszych wybrańców czytaj posłów i senatorów,którzy wolą prowadzić swoje często niezbyt czyste gierki niż zając się problemami społecznymi.Do kolejnych skandali dołączył brak wypłat dla pracowników szpitala , dotąd tylko sektor prywatny oszukiwał pracowników.A więc kto w tym kraju nie jest oszustem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.