Facebook Google+ Twitter

"Wariatka" i damsko-męskie relacje w Teatrze Bajka

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2011-02-14 16:32

Weekendowy wieczór postanowiłam spędzić w Teatrze Bajka. Po drodze można było zauważyć, że walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Na ulicy, w metrze i kawiarni przytulały się do siebie zakochane pary. A co działo się na spektaklu "Wariatka"?

Edyta Olszówka i Lesław Żurek w spektaklu "Wariatka" w Teatrze Bajka. / Fot. Teatr Bajka Sztuka "Wariatka" Nadieżdy Ptuszkinej - rosyjskiej scenarzystki i reżyserki - z pozoru jest zwyczajną opowiastką w stylu "Dwoje na huśtawce", czy "Ławeczka dla dwojga". Znamy już dramatyczne relacje damsko - męskie w ujęciu najsławniejszych pisarzy, reżyserów, z udziałem największych gwiazd. Nie jest ona nowicjuszką w swoim fachu. W rozmowie między Nią i Nim przebija doskonała znajomość życia i niemałe doświadczenie.

Gra aktorska toczy się w zawrotnym tempie i nieustannym napięciu, które przez cały czas wzrasta, aby w finale poruszyć najbardziej nieczułe serca. Lesław Żurek występuje w roli bogatego biznesmena, ojca i męża tyranizowanego przez żonę nieustannymi zachciankami. Spełnia je bez sprzeciwu, aby uniknąć dyskusji z Leną. O wiele bardziej skomplikowaną osobowością jest pani doktor medycyny kreowana przez Edytę Olszówkę.

Aktorka wnosi do sztuki mnóstwo swobody, która jest konieczna, aby wypowiadana, niby mimochodem, myśl nie zniknęła niezauważona w potoku słów. Zaplątana w ten dziwny i zawiły związek lekarka tak mówi o sobie: "Samotnym się jest, kiedy nie ma się obok siebie tego kogoś jednego..." I dalej wyznaje: "Cierpiałam, nienawidziłam, ale żyłam. Każdy mój kolejny dzień był całkowicie wypełniony Tobą..." Jemu nie pozostaje nic innego, jak w końcu przyznać z pewną bezradnością: "Nie rozumiem, nie wiem, co się dzieje między nami"...i zwraca się do niej, a właściwie stawia jej retoryczne pytanie: "Co mam zrobić z tą miłością?"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dobre... 5*! "Gdyby moja żona była taką kobietą" ... Wielu wzdycha tak, bo nie wie co ma. Ostatnie zdanie jest... wieńczące dzieło: "Więc dbajmy o nią nie tylko 14 lutego w Dzień Zakochanych." Choć to święto przyszło do nas z... To jednak... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.02.2011 19:02

On, czy Ona?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa obsada spektaklu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.