Facebook Google+ Twitter

Warsaw Light Crew pomaluje nam świat

Photoshopowe arcydzieło? Nie, to zdjęcia wykonane przez pięciu zwariowanych chłopaków z WLC. - Aby zrobić świetlne graffiti potrzebny jest jedynie aparat, latarka, no i pomysł - tłumaczy Marcin Falana, jeden z członków ekipy.

Początkiem rządził przypadek


Historia jak z bajki. Dawno, dawno temu, a dokładnie w 1924 roku, Pablo Picasso postanowił pobawić się światłem. Zamknięty w pracowni, w egipskich ciemnościach, fotografował szkice swoich obrazów, wcześniej podświetlając je latarką. W ten sposób powstały pierwsze ujęcia dziwnych "mazów" i narodziło się zjawisko lightwritingu, czyli "malowania światłem".

Ania ze skrzydłami / Fot. WLCZ pewnością każdemu z nas przyszło kiedyś narzekać na niezidentyfikowane, świecące znaki, które niespodziewanie pojawiły się na zrobionych nocą zdjęciach. Raz widok psuje nam odblask latarni ulicznej, to z kolei smuga płonącego papierosa przecina nasze fotografie. Do tej pory niepożądane zjawisko zostało w końcu docenione. Pojawili się tacy, których magiczne smugi zainspirowały do tworzenia czegoś więcej niż tylko zwykłych fotografii. Na całym świecie znaleźć można obecnie tysiące entuzjastów długiego czasu naświetlania i kolorowych świateł, którzy biegają, skaczą i wyginają się, tworząc przy tym zapierające dech w piersi świetlne graffiti. Teraz takie zdjęcie z przypadkowymi "mazami" nie jest już wypadkiem przy pracy, ale artystyczną fotografią. Dodatkowo wykorzystując tę technikę można zrobić ciekawe reklamy. Przykładem jest firma Heyah, która całkiem dawno użyła lightwritingu w swoich reklamach. Była to jedna z ich pierwszych kampanii na rynku. W24- napis dla Wiadomości24.pl / Fot. WLCDziś malowanie światłem stało się bardzo modnym hobby. Po 2001 roku nastąpił wysyp ekip, które zaczęły zajmować się lightwritingiem na co dzień. Jest to dla nich nie tylko nowe zajęcie, ale przede wszystkim styl życia.

Czy rodzi nam się zatem nowa subkultura lightwriterów, czyli ‘ludzi malujących światłem’? A może to tylko trend, taka moda? Wirtualnym grafficiarzem może zostać każdy, wystarczy mieć cyfrówkę, diody i pomysł. Wszystko dzięki digitalizacji życia i technologii cyfrowych, która rozwija się w zawrotnym tempie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

imqzsjilgx
  • imqzsjilgx
  • 13.07.2011 20:52

doQvO5 <a href="http://bkfkogysnszp.com/">bkfkogysnszp</a>, [url=http://carmalqofwqs.com/]carmalqofwqs[/url], [link=http://yukceskmuzth.com/]yukceskmuzth[/link], http://sjfmpdixwoxn.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio kontaktowałam się z chłopakami_ do ekipy dołączył Piotr Chlastawa. Pozdrowienia o WLC!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podzielam zdanie przedmówców - bardzo ciekawy pomysł, zwłaszcza że długie czasy ekspozycji dają świetne możliwości - http://canon-board.info/showthread.php?t=9070.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Ciekawe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny temat + świetna realizacja tematu = 5 gwiazdek:) Super sprawa:) SZTUKA przez duże S albo SZ :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

O! Też kiedyś coś takiego robiłem :)) Latarka, długi czas naświetlania i do dzieła :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacja! (5+) /MP

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak 5 jak nic:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny pomysł ;) 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.08.2009 14:00

Dobre :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.