Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Warszawa. Akcja "Podaj bilet" niezgodna z prawem

Pozycja materiału w rankingach:

30674 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 5pkt

Oceń:

Warszawa. Akcja "Podaj bilet" niezgodna z prawem


Organizatorzy akcji "Podaj Bilet" nawołują do przekazywania jednorazowych, skasowanych biletów komunikacji miejskiej innym pasażerom. ZTM twierdzi, że akcja jest niezgodna z regulaminem.

Organizacja „Trzecia Strona Wisły” zainicjowała na Facebooku akcję „Podaj bilet”, która ma być odpowiedzią na planowane przez ZTM poważnej podwyżki cen biletów.

"Akcja kierowana głównie do użytkowników biletów jednorazowych. Wysiadając z autobusu, SKM, tramwaju lub metra nie zabierajcie ze sobą biletów. Zostawiajcie je gdzieś w widocznym miejscu aby inni mogli z nich skorzystać drugi raz. Niejednokrotnie taki bilet uratuje kogoś od płacenia mandatu i dorabiania czyjegoś portfela" - to fragment apelu z Facebooka.

Akcję potępiło już ZTM, publikując na swojej stronie oświadczenie rzecznika prasowego: "Pasażer, który skasował bilet jednorazowy, nie może odstępować go innej osobie. Wyraźnie zabrania tego uchwalony przez Radę Miasta Regulamin przewozu osób i bagażu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie".

Rzecznik przytacza też odpowiedni punkt regulaminu:
"Pasażer nie może odstępować lub oddawać innej osobie biletu imiennego lub skasowanego biletu jednorazowego" (rozdział IV, par. 20, pkt 2).

W oświadczeniu znajdujemy też uzasadnienie dla planowanych podwyżek cen biletów: "Poza tym takie postępowanie jest – mówiąc wprost – nieuczciwe. Nieuczciwe jest to, że dwie osoby korzystają z jednego biletu, a tylko jedna osoba za przejazd. Szczytem absurdu jest tłumaczenie, że to działanie w proteście przeciwko podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej. Im mniej osób płaci za przejazdy komunikacją – tym mniejsza część kosztów jej funkcjonowania jest pokrywana ze sprzedaży biletów. Wtedy – zamiast inwestować w rozwój komunikacji – miasto musi z budżetu pokrywać różnicę, by utrzymać istniejący stan transportu publicznego, a rozwój zostaje „zamrożony”."

Internauci są podzieleni, co do słuszności tej akcji.
Magdalena Gawryś OFFline profil autora

Autor: Magdalena Gawryś

Napisz do autora

Artykuły (135) Galerie (40) Średnia ocen (4.52)

Wiek: 30 | Miejscowość: soton | Kraj: za wielką wodą

O mnie: Zapalona fanka tenisa, biatlonu i dobrze dobranych staników

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Asia

Asia 11.08.2011 13:36

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Tomasz N. pisze o "lumpen proletariacie"... nie kupują biletów i nie płacą kar. Niech państwo wymyśli sobie dobry system ściągania kar za mandaty albo zrobi tak, jak jest w Londynie - wchodzi się przy kierowcy i kupuje bilet albo tzw. "trawelkę" przykłada się do kasownika. Sprawa by się rozwiązała.

A taki regulamin "Pasażer nie może odstępować lub oddawać innej osobie biletu imiennego lub skasowanego biletu jednorazowego" (rozdział IV, par. 20, pkt 2)." niech sobie wsadzą ....gdzieś. O ile bilet imienny jest przypisany jednej osobie, tak jednorazowy już nie. W pełni popieram Iwonę!

Komentarz został ukrytyrozwiń
zbyszek

zbyszek 09.07.2011 05:46

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 8

Urzedasy marnotrwa kase i zanic nieodpowiadaja a ciezar finasowy przezucaja na społeczenstwo.Bo pani H.G.W musi dac im nagrody zanic po kilka dziesiat tysiecy pln.

Komentarz został ukrytyrozwiń
amstaf1944

amstaf1944 08.07.2011 22:16

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 10

Karygodne są podwyzki cen biletów.
BUFETOWA za 1km trasy przejazdu płaci przewożnikom
ponad 6 zł. Policzcie ile to kasy do podziału.
Przewożnik z autokarem turystycznym {full wypas}
moze dostać 3,5 - 4,5 za km.{tylko 49 pasazerów}
Cena autokaru ok. 250.000-300.000 EURO
Gdzie standard gdzie kilometry itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz Nowaczek

Tomasz Nowaczek 07.07.2011 12:12

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 18

Na całej akcji zyska tzw. "lumpen proletariat". Oni raczej nie kupują biletów a teraz jeszcze go dostana za darmo od kogoś kto go kupi. Ja kupuje kilka biletów wcześniej i mam spokój. Za usługi się płaci a jeśli usługa nie odpowiada, bo za droga, to taksówki czekają :). Zawsze można wsiąść na rower lub rolki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pijak podsklepowy

pijak podsklepowy 06.07.2011 16:01

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 17

ja zawsze zostawiam na kasowniku :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Iwona

Iwona 06.07.2011 15:48

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 23

Ale bzdura... Nielegalne, niezgodne z prawem... Bilet jednorazowy nie jest dokumentem imiennym , jest kasowany na CZAS PRZEJAZDU, a nie na pasażera więc nie widzę problemu. Stanowisko przewoźników jest oczywiste- bo tracą na tym, ale jeśli ja płacę za 20 minut jazdy a wysiadam po 10-ciu, to też jestem w plecy połowę ceny. Dlaczego ma na tym nie skorzystać ktoś inny- na jedno wychodzi, czy to ja te 20 minut wykorzystam na maxa, czy inna osoba "dokończy dzieła".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Woźniak 06.07.2011 14:29

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 13

Kiedyś jeździli konduktorzy i dbali o to by każdy pasażer wykupił bilet.
Dziś w dyrekcji siedzi wielu pracowników którzy mogliby pracować jako konduktorzy i nie byłoby problemu. Może jeden konduktor w dwu wagonach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.