Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183147 miejsce

Warszawa bez samochodu. Bezpłatne autobusy, tramwaje i metro

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-22 18:21

Dziś ogólnoeuropejski Dzień bez Samochodu. Wielu mieszkańców stolicy zrezygnowało z używania tych pojazdów. Autobusami, tramwajami i metrem można było jeździć bezpłatnie. A po Nowym Świecie - jednym z 300 rowerów.

Europejski Dzień Bez Samochodu obchodzony jest od 1998 roku (w Polsce od 2002). – Ideą tego wspólnego europejskiego wydarzenia jest przypominanie o ochronie środowiska naturalnego tak bardzo zanieczyszczanego, zwłaszcza w dużych miastach, takich jak w naszej Warszawie – stwierdził Kazimierz Marcinkiewicz w apelu do warszawiaków.

Urząd miasta Warszawy dołożył starań by zaangażować mieszkańców stolicy w kampanię na rzecz ochrony środowiska. Warszawiacy mogli bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej (wszyscy kontrolerzy biletów mieli dziś urlop), po ul. Nowy Świat można było poruszać się przy użyciu jednego z 300, wypożyczanych za darmo, rowerów. Do dyspozycji chętnych oddano również zabytkowy omnibus konny. Dzisiejszy dzień, według informacji ratusza, kosztował miasto ponad 1,2 mln złotych.

Warszawiacy bardzo chętnie wzięli udział w akcji. Wiele osób zrezygnowało z poruszania się własnym pojazdem, co widać było na największych arteriach komunikacyjnych miasta, które w godzinach szczytu są zwykle zakorkowane. Dziś większość ulic była przejezdna.
ul. Rakowiecka, w godzinach szczytu zawsze zakorkowana, dziś była przejezdna. - Zrezygnowałam dzisiaj z samochodu bo w zasadzie jestem nim zmęczona. Zawsze, kiedy się gdzieś spieszę trafiam na korek, więc dzisiaj skorzystałam z okazji i wybrałam metro - powiedziała pani Agata.
- Szkoda, że nie wiedziałam o tym dniu wczoraj, kiedy tułałam się po urzędach. Pojechałabym załatwiać urzędowe sprawy dzisiaj, bez tłuczenia się samochodem i płacenia za parkometry w centrum - wyznała Iza, napotkana w tramwaju.

Dzień bez Samochodu budził również wiele emocji - ci, którzy nie zdążyli zorientować się w sytuacji próbowali używać wyłączonych kasowników, bądź też kupić bilety u kierowcy, co było niemożliwe.
- Myślałam, że ten cały Dzień bez Samochodu to jakiś żart. - tłumaczyła próby kasowania biletu pani Ewa.

Jednak nie wszyscy mogli dziś pozostawić auta na parkingach.
- Nie ufam publicznej komunikacji. Przejechanie z Mokotowa, gdzie mieszkam, na Targówek, gdzie pracuję, zajęłoby mi dobrą godzinę. Nie mam tyle czasu - oburzyła się Marta, zapytana dlaczego korzysta dziś z samochodu.
- Dzień bez Samochodu? Świetnie! Będzie łatwiej przejechać przez miasto – zareagował o dzisiejszym wydarzeniu Darek, który przyznał później, że bez samochodu nie wyobraża sobie życia.

z archw. Urzędu m. st. WarszawyTegoroczny Europejski Dzień bez Samochodu obchodzony był pod hasłem "Ty też masz wpływ na zmiany klimatu". Przy okazji akcji promocyjnych komunikacji miejskiej, organizacje pozarządowe mogły bez przeszkód prowadzić kampanie na rzecz ochrony środowiska. Jedną z takich akcji, zainspirowanych przez Stavrosa Dimasa, Europejskiego Komisarza ds. Ochrony Środowiska, było upowszechnianie broszury omawiającej globalne problemy klimatyczne, adresowanej do uczniów.
Dimas napisał we wstępie do ksiązeczki: "zmiany klimatu to problem o znaczeniu ogólnoświatowym. Możemy temu zapobiec, lecz aby to zrobić, wszyscy ludzie, a także przedstawiciele wszystkich gałęzi przemysłu i rządy na całym świecie muszą aktywnie włączyć się w proces minimalizowania zmian klimatu. Powinniście już teraz wiedzieć o zmianach klimatu, gdyż problem ten stanie się jeszcze bardziej istotny, gdy dorośniecie"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nie, ale sercem byłem z pasażerami. : )

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.09.2006 18:48

Tomku, a czy Ty się dziś zdecydowałeś na komunikację miejską?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To ciekawy pomysł, głównie z powodu bezpłatnych przejazdów. Niewiele miast na to się decyduje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeden dzień niczego nie załatwi... Jakby wszyscy do tej pory korzystający z własnego samochodu chcieli jednocześnie przesiąść się do środków komunikacji publicznej, to... lepiej nie myśleć, co by było wewnątrz (ręka, noga, mózg na ścianie - zapewne).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.