Facebook Google+ Twitter

Warszawa - Białołęka. Wał przeciwpowodziowy pilnie strzeżony

Władze Warszawy zaapelowały do mieszkańców stolicy o niewjeżdżanie pojazdami i niewchodzenie na wały przeciwpowodziowe. Rosnący poziom wody i przemiękanie wałów stanowi bowiem zagrożenie dla osób, które będą chciały obserwować Wisłę.

Warszawa Białołęka. Wejście na wał zabronione. / Fot. Ewa KrzysiakJednak mało kto się zastosował do tego apelu. Nawet wysoka kara nie zniechęciła ludzi. Jedni, w trosce o swoje domostwa, przychodzili popatrzeć jak zmienia się poziom wody,
drudzy obserwację nadchodzącej fali traktowali jako dobrą zabawę. Bo to przecież niecodzienne wydarzenie. Wjeżdżali więc na wał rowerami (i autami), spacerowali całymi rodzinami (nawet z malutkimi dziećmi, które bawiły się w wodzie) zupełnie nie biorąc pod uwagę zagrożenia.

Tak było wczoraj w różnych miejscach w stolicy, między innymi i w Białołęce. Ci, którzy byli spragnieni dodatkowych wrażeń biegali po hałdach piasku (a wokół fala zataczała coraz szersze kręgi).

Dziś sytuacja uległa zmianie. Dojście do wału i wejście na niego jest niemożliwe. Tereny te są bardzo dokładnie pilnowane przez policjantów i nie ma szansy, aby ktoś się przedostał. Wzdłuż rzeki teren cały czas monitoruje policyjny śmigłowiec.

Ze skąpych informacji, które udało mi się uzyskać wynika, że fala, która dotarła po południu na Białołękę nieznacznie podniosła poziom wody, ale sporo jej brakuje, aby pokonać wał. Sytuacja jest pod kontrolą. Można więc dzisiaj spać spokojnie.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 23.05.2010 22:05

A to jeszcze jeden z dzisiejszego dnia:
http://www.dailymotion.pl/video/xdeus4_tuy-po-wielkiej-fali_shortfilms

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbyszku- dziękuję za filmik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie Nowacki - ja relacjonuję sytuację jak jest w tej dzielnicy - a nie idę sobie pospacerować po wałach. Gdybym była lekkomyślna to i tak bym na ten wał weszła. I nie życzę sobie wycieczek personalnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.05.2010 09:39

ja się stosowałem do poleceń policjantów, czego nie można powiedzieć o reszcie gapiów:
http://www.dailymotion.pl/video/xde7lo_panta-rhei_shortfilms

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzi ciągnie tam, żeby zaspokoić swoją ciekawość. Mało w nich wyobraźni. Widzę że i naszą autorkę ciągnęło tam gdzie nie powinno. Pokazuje nam to brak odpowiedzialności za siebie i najbliższych. Żądni jesteśmy sensacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo wszystko rodzice z dziećmi powinni zachować ostrożność . Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda. O spokoju trudno mówić, jednak można się było zdrzemnąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy takiej wodzie nigdy nie można spać spokojnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Były też takie miejsca gdzie można było kupić Hod-doga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.