Facebook Google+ Twitter

Warszawa. "Być albo nie być" Jeziorka Czerniakowskiego

Apartamentowiec Marvipolu jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji prowadzonych w stolicy. Mieszkańcy Warszawy oraz Komisja Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska Dzielnicy Mokotów oceniają pomysł jako zagrażający istnieniu Jeziorka.

Jeziorko Czerniakowska / Fot. Alicja PionkowskaWalka o Jeziorko trwa

Ekolodzy z Trytona zaskarżyli pozwolenie na budowę pierwszego z apartamentowców, budowanego przez firmę Marvipol. Wojewoda i główny inspektor nadzoru budowlanego nie rozpatrzyli ich skarg.

Sprawa trafiła do sądu, który przyznał, że ekolodzy powinni mieć głos, gdy wydawano pozwolenie na budowę. "Sąd w uzasadnieniu wspomniał, że nie ulega wątpliwości, iż pozwolenie na budowę wydano dla pierwszego z zespołu trzech budynków. Razem mają takie gabaryty, że przed wydaniem pozwolenia powinny dla nich zostać opracowane uzgodnienia środowiskowe" - mówi dla Gazety.pl - Joanna Mazgajska z Trytona.

Deweloper robi swoje

Prace na budowie trwają. W dodatku "3 marca tego roku Warszawski Sąd Okręgowy uchylił postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, stwierdzające nieważność postanowienia uzgadniającego decyzję o warunkach zabudowy dla tej inwestycji, a zatem wskazał na brak naruszenia procedur środowiskowych" - wyjaśniają wiceprezes firmy Sławomir Horoszewski i członek zarządu Tomasz Wajsgerber, w piśmie przesłanym do TVN Warszawa. "Wbrew temu, co twierdzi strona przeciwna, inwestycja realizowana przez spółkę Marvipol S.A. nie wpływa rażąco na środowisko" - dodała Natalia Surowiec, pełnomocnik inwestora.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Chciałem zawiadomić Panią Roniker, że bóbr, który nieproszony pojawił się w moim stawie zniszczył środowisko zabijając trytony, kumaki i rzekotki, o stułbiach nie wspominając. RDOŚ do dziś nie pojawił się by oszacować szkody. O szkodach w zadrzewieniach nie wspomnę. I dzieje się to na wsi.
Czy miasto jest odpowiednim miejscem do tego by przeważały w nim sprawy związane ochroną środowiska, szczególnie te z wynaturzeniem zapisane w Prawie ochrony przyrody (ekoterroryzm)? Uważam, że zarówno tereny zabudowane, drogi i istniejące obszary infrastruktury powinny zostać wyłączone z tego prawa. Również powinny zostać z niego wyłączone obszary leśne - które realizują zadania czynnej ochronny zgodnie z obowiązującym prawem.
Miasto powinno mieć możliwość realizacji rozwoju cywilizacyjnego w oparciu o zasady związane z planami zagospodarowania uchwalanymi w świadomości i przy udziale wszystkich czynników społecznych.
Czy takie plany zostały uchwalone w obszarze Jeziorka Czerniakowskiego?
Jeśli tak, to mamy do czynienia z kolejnymi siłowymi działaniami grup stawiających się ponad prawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.