Facebook Google+ Twitter

Warszawa. Choinka może być prezentem na święta

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2009-12-19 17:23

2 tysiące choinek na święta Bożego Narodzenia trafiło dzisiaj w ręce warszawiaków. Akcja prowadzona była od południa po obu stronach Wisły: w siedzibie orkiestry Sinfonia Varsovia (przy ul. Grochowskiej 272) i na dziedzińcu Ratusza przy placu Bankowym. Jak było na Pradze? Relacja poniżej.

Warszawa, ul. Grochowska. Kolejka po choinkę (cała się na zdjęciu nie zmieściła) / Fot. Ewa Krzysiak2 tysiące choinek na święta Bożego Narodzenia zostało rozdysponowanych pośród warszawiaków. Mroźna pogoda nie zniechęciła chętnych do przyjścia i otrzymania pięknego drzewka. Akcja rozpoczęła się o godzinie 12. Jednak już pół godziny wcześniej zaczęły się ustawiać kolejki. Tak na przykład było na terenie dawnego Instytutu Weterynarii, przy ul. Grochowskiej nr 272.

Nad porządkiem czuwała Straż Miejska. / Fot. Ewa Krzysiak

Ludzie stali w długiej kolejce mimo dużego mrozu. Jednak cierpliwie czekali z nadzieją, że nie będą musieli odejść z kwitkiem. Nad porządkiem czuwała Straż Miejska i organizatorzy akcji. Wszystko przebiegało sprawnie i bez zakłóceń.


Organizatorzy akcji. / Fot. Ewa Krzysiak
Jak poinformowali mnie organizatorzy w ciągu półtorej godziny rozdano na Pradze 630 choinki (pozostałe zostały przeznaczona dla mieszkańców, którzy wybrali się na plac Bankowy). Leśnicy z Lasów Państwowych wręczali drzewka oraz instrukcje informujące o tym jak opiekować się choinką podczas Świąt Bożego Narodzenia i co z nimi zrobić później.Oprócz choinki rozdawano uśmiechy i składano życzenia. / Fot. Ewa Krzysiak


Po świętach ci, którzy nie mają ogrodu lub działki nie powinni wyrzucać ich do śmieci! Będą mogli oddać choinki do przezimowania. 9 stycznia, od godziny 10 do 16, na dziedzińcu Ratusza, zostanie przeprowadzona zbiórka. Wiosną natomiast, wspólnie z leśnikami będzie można posadzić drzewka np. koło oczyszczalni ścieków w Wilanowie.

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia. / Fot. Ewa Krzysiak

Inicjatywa ta realizowana jest przez Urząd Miasta w ramach kampanii "Święto drzewa", prowadzonej przez Klub Gaja. Partnerem akcji są Lasy Państwowe.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

To przysłowie o lesie powstało, gdy o "ekologach" nikt nie słyszał. Teraz w imię "prawdy ekologicznej" hoduje się w opanowanym przez Homo sapiens środowisku korniki, gdyż jest to "naturalne". Natomiast hodowla drzew w lesie przestała już być czynnością naturalną.
W zeszłym roku kupiłem świerka w doniczce (wyhodowanego w tej doniczce, a nie włożonego do niej miesiąc wcześniej). Trzymałem go w mieszkaniu od Wigilii przez tydzień. A potem wysadziłem do gleby. I rośnie.
Ważne jest wybierać i kupować choinki, które wzrastają od początku w donicy. Dlatego warto sprawdzać co się kupuje. Jeśli choinka nie jest związana z doniczką, korzenie nie wyrastają z dołu doniczki przez otwory odpływowe to jest to drzewko świeżo wykopane z plantacji. Raczej nie ma wtedy nadziei na dalszy żywot drzewka. W przypadku gdy drzewko było hodowane w doniczce, nie zdążyło rozpocząć wegetacji w ciepłym mieszkaniu i będziemy dbali o nie po posadzeniu (podlewanie, redukcja części aparatu transpiracyjnego - gałęzi z igliwiem) mamy duże szanse na jego dalszy żywot, np. na działce.
W tym roku próbuję ze świerkiem serbskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo pomysłowa i pożyteczna akcja. *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

łyżka dziegciu
Szansa przeżycia takiego drzewka jest niewielka, gdyby było w ogrzewanym pomieszczeniu no może dwa dni i nie ruszyła by wegetacja to, ponowne wystawienie na mróz nie zabiło by go.
W naszej tradycji drzewko jest przetrzymywane do trzech króli a to jest dwa,trzy tygodnie.
W drzewku ruszą soki,zacznie się proces intensywnego budzenia,po wystawieniu na mróz soki w drzewie zamarzają i rozsadzają je od środka i tak umrze w męczarniach.
Tylko powolne schładzanie a potem ponowne uśpienie, daje szansę że na wiosnę drzewko, powróci do życia.

To tak jakby na chwilę przygarnąć bezdomnego psa a potem wygonić go w zamieć i mróz.
Na taką ekologiczną akcję stać na prawdę niewielu , reszta niech kupuje drzewka ze specjalnych hodowli i najlepiej za kaucją
i odbierając kaucję przekazuje drzewko do recyklingu.
Ja jestem przyrodnikiem, cywilizacji nie zatrzymam muszę się dostosować.
Nie róbmy niedźwiedziej przysługi przyrodzie ona sama sobie poradzi.
Nie było nas był las,nie będzie nas a pozostanie las!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny typowy przykład debilizmu, oparty na modnych zabobonach i ludzkiej bezmyślności (która uwidacznia się wyraźnie w komentarzach pod artykułem). Standardowo ludzie kupiliby choinki, które po zużyciu stałyby się nawozem i siedliskiem małych organizmów (bo tym jest rozkładające się igliwie i drewno), w najgorszym wg antyekologów zwanych błędnie ekologami scenariuszu martwe choinki uległyby spaleniu produkując dwutlenek węgla, który następnie zostałby użyty przez żywe rośliny do produkcji cukru podczas fotosyntezy i przyspieszyłby ich rozrost. Dzięki uzyskaniu pieniędzy ze sprzedaży choinek, plantatorzy rozbudowaliby swoje szkółki, zasadzili nowe drzewa czy inne rośliny, które produkowałyby więcej tlenu (im więcej by kupiono choinek tym więcej pieniędzy mieliby producenci na sadzenie nowych). A tak dzięki powyższej akcji będą wozić choinki w tą i z powrotem (do rozdania, do domu, z domu na zbiórkę, ze zbiórki do przechowalni, z przechowalni do lasu... a potem jeszcze ludzie do lasu aby je sadzić...) i w ten sposób będą "ekologicznie" emitować mnóstwo spalin, z dwutlenkiem węgla włącznie, a większość drzewek i tak zmarnieje lub zdechnie podczas tych procedur przetransportowywania, zmieniania środowiska i przesadzania. Ale tego jeszcze "ekologom" było za mało, więc wycięli i pocięli drzewa, uruchomili fabryki i drukarnie (wg nich szkodliwe dla środowiska), aby rozdawać ludziom ulotki i instrukcje wypisane na pomiętych zwłokach drzew, z informacjami jak drzewa chronić... Przypomniało mi się co powiedział A. Einstein: "Dwie rzeczy są nieskończone, Wszechświat i ludzka głupota".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry pomysł przyjemne z pożytecznym w miastach jest tak mało drzew że każde nowe jest na pewno mile widziane, po latach można wspominać a na co dzień widzi człowiek jak jego drzewo rośnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choinki pochodzą z plantacji, które generalnie nie są zakładane na gruntach leśnych, lecz na gruntach rolnych. Ich produkcja to zwykły biznes. W Polsce są regiony które, specjalizują się w produkcji choinek - często są to olbrzymie połacie ziemi dzierżawione przez np. Duńczyków (jak to się dzieje pod Lęborkiem). W Europie największym producentem choinek są Duńczycy. Lasy Państwowe są już w niewielkim stopniu graczem na tym rynku. Niedługo przestaną być graczem na rynku drewna, przy pomocy takich organizacji jak Stowarzyszenie Gaja (nie mylić z Klubem Gaja). Bo mając potencjał 60 mln m3 produkują ok 25-30 mln m3.
Ale inicjatywa szczytna i szkoda, że siarczysty mróz trochę ostudził propagandowy wydźwięk imprezy.
Moja żona zrezygnowała po godzinnym staniu w kolejce (w temperaturze minus 10 stopni ).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, że są z korzeniami, bo inaczej jakby je później posadzić na zewnątrz?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.12.2009 22:06

Wnioskuję (chyba słusznie?) że choinki były w donicach lub przynajmniej z korzeniami. W przeciwnym razie "Klub Gaja" by się pod tą akcją raczej nie podpisał? Tu w Niemczech świeżo ścięte malutkie choinki "chodzą" po 18 euro. Te okazałe po 36. Miejscowa Ikea skupuje je po świętach, do 8 stycznia, po 5 euro za sztukę - rozmiar nieistotny. Jakby nie było, ta w końcu pogańska choinkowa tradycja przyjęła się u chrześcijan, którzy owe pogaństwo dużo wcześniej namiętnie zwalczali:)) Jakoś to mało ekologiczne - nawet w samych wyczulonych na punkcie ekologii Niemczech, którzy są prekursorami "choinkowego zwyczaju" w świecie chrześcijańskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny pomysł z choinkami. I super Ewo, że o tym napisałaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na Grochowskiej o "zamieszkach" nie słyszałam. Kiedy ja tam byłam, wszyscy grzecznie stali w kolejce. Podobno nieciekawie się działo przed samym Ratuszem .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.