Facebook Google+ Twitter

Warszawa. Dymisja konserwator zabytków - wojna wciąż trwa

Pomimo licznych protestów wojewódzka konserwator zabytków Barbara Jezierska została odwołana ze swojego stanowiska. Zakulisowo mówi się, że przyczyną odwołania był kilkuletni spór między Jezierską a wojewodą mazowieckim. Jezierska dymisji nie przyjęła.

Już kilka tygodni temu mówiono o rychłym odwołaniu wojewódzkiej konserwator zabytków z piastowanego przez nią stanowiska. Jako oficjalną przyczynę dymisji wojewoda Jacek Kozłowski podał odmowę współpracy z przełożonym oraz brak jakiegokolwiek planu pracy. Wojewoda wytknął także konserwator zbyt dużą koncentrację uwagi na zabytkach Warszawy, podczas gdy tereny dookoła stolicy są bardzo zaniedbane. W związku z tym Kozłowski zwrócił się z prośbą do merytorycznego zwierzchnika Jezierskiej, generalnego konserwatora zabytków Piotra Żuchowskiego, o podpisanie dymisji wojewódzkiej konserwator.

Sam Żuchowski chciał sprawę załatwić polubownie, lecz po bezowocnych namowach Jezierskiej, by to ona sama złożyła rezygnację, postanowił wniosek podpisać. Szybko zareagowali mieszkańcy stolicy. Zaraz po tym jak informacja o planowanym odwołaniu ujrzała światło dzienne, warszawscy społecznicy oraz przedstawiciele organizacji zajmujących się zabytkami podpisali petycję przeciwko odwołaniu konserwator. Niestety, protesty nie przyniosły spodziewanego efektu.

Warszawa. Konserwator poda się do dymisji?

Sama Barbara Jezierska dymisji nie przyjęła. Jak donosi warszawa.gazeta.pl, zaraz po tym jak pracownicy Urzędu Wojewódzkiego zapukali do drzwi jej biura, konserwator źle się poczuła i jeszcze tego samego dnia udała się na zwolnienie lekarskie.

Generalny konserwator zabytków przeciwny budowie pomnika przed pałacem

Zakulisowo mówi się jednak, że wojewoda Jacek Kozłowski czekał tylko na okazję, by pozbawić Jezierską stołka. W ubiegłych latach już dwukrotnie próbował zmusić konserwator do odejścia. Bezskutecznie.

Utrudniał to przede wszystkim ówczesny generalny konserwator zabytków, zmarły tragicznie w zeszłorocznej katastrofie pod Smoleńskiem, Tomasz Merta. Kiedy jednak na tym stanowisku pojawił się Piotr Żuchowski, wojewoda znów spróbował swoich sił i ponowił prośbę o dymisję. Pomimo początkowej niechęci Żuchowskiego, sprzeciwów mieszkańców oraz protestów samej konserwator, wiceminister kultury wniosek zatwierdził.

Na razie nie wiadomo jednak jak sprawa się zakończy. Z powodu urlopu zdrowotnego konserwator, nie jest pewne kiedy i czy Jezierska opuści swoje dotychczasowe stanowisko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ryba psuje sie od głowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.