Pozycja materiału w rankingach:
Warszawski Marsz Niepodległości przemienił się w walki kiboli z policją. Na placu Konstytucji policja musiała wykorzystać wszystkie dostępne środki, by rozgonić demonstrantów. Chuligani przeszli potem do pomnika Dmowskiego w Alejach Ujazdowskich.
Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(85)
Średnia ocen
(4.35)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Witam. Jestem studentem dziennikarstwa i fotografii prasowej na Uniwersytecie Warszawskim. Większość swojego czasu poświęcam na zdjęcia właśnie. Staram się szczególnie łączyć pasję fotografowania z innymi zainteresowaniami: historią Warszawy,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lucyna Ślaska 11.11.2011 21:48
Przeczytałam w gazecie TV, że kilkanaście tysięcy ludzi przeszło w spokoju.
Na zdjęciach powyżej widzimy jakieś odpryski; anarchistyczno-lewacko-chuligańskie.
Gustaw Czarnobór 11.11.2011 21:39
Panie Grzegorzu, powiem wprost; nie wie pan o czym pan mówi. Idea Marszu Niepodległości, to uczczenie "bohaterów walczących za wolną Polskę", a nie idea uczczenia Romana Dmowskiego. Owszem, Marsz miał kończyć się na Rondzie Dmowskiego, jednakże planowo miał rozpocząć się na placu Piłsudskiego. Idea Marszu zatem - Polska od Piłsudskiego po Dmowskiego. Jednak z racji na prace remontowe marsz musiał niejako startować z placu Konstytucji.
A o co chodziło? Ano, zadymiarzom jak zwykle o nic. Patrzenie na Marsz Niepodległości przez pryzmat kibiców Legii, to tak jakby patrzeć na blokujących z 11listopada przez pryzmat bojówek neokomunistycznych i anarchistycznych. (Które nawiasem mówiąc zaatakowały grupę rekonstrukcyjną, bo im się pomerdało, że to "faszyści"). To jest właśnie jeden z tych efektów wykrzykiwania wszędzie w koło "faszyzm się odradza".
Inną zupełnie sprawą jest to, że jak zwykle, od paru lat władze Warszawy wydawały zgodę na manifestacje i kontrmanifestacje niemalże w tym samym miejscu. Prędzej czy później musiało do tego dojść. Jako, że niejako tam byłem, to nie zgadzam się na fałszowanie faktów - rozruchy z policją owszem były, ale na trasie Marszu Niepodległośći do takowych nie dochodziło. Jedynie przed marszem i po.
olek kan 11.11.2011 21:31
widocznie autorowi chodzilo o to samo co lewakom.Skoro oni nie dali rady zrobic "porzadnej zadymy"puscil wodze fantazji.
Szymon Stępień 11.11.2011 21:25
Opis tej galerii to wyjątkowy bełkot. I do tego zakłamany. Autor raczył obrazić kilka tysięcy zwykłych ludzi, którzy z zamieszkami nie mieli nic wspólnego, opuścili Plac Konstytucji i w spokoju (ani jednego incydentu podczas przemarszu) przeszli całą trasę. No, ale pan dziennikarz wie lepiej, co działo się w jego trakcie i że maszerowali w nim tylko i wyłącznie chuligani. Niektórzy nawet z dziećmi, całymi rodzinami. Oburzające!
lola 11.11.2011 21:24
@f - po co ten komentarz? Poczułeś się lepiej? Skoro, nie znasz kogoś osobiście to nie obrażaj. Po komentarzu wydaje mi się, że nie znasz. Co to wnosi do tematu? To pytanie retoryczne, lepiej już nie wyrażaj swoich opinii :-)
f 11.11.2011 20:46
Pani Ewo,gdyby pani dzisiaj nie przeczytała,to też by nie wiedziała.Bo jakby było inaczej, to poprzednie pani komentarze zawstydzałyby wykształciuchów.
Ewa Szafranowicz 11.11.2011 20:32
Ciekawe czy wiedzą kto to był Dmowski...
olek kan 11.11.2011 20:31
jakto dlaczego? Aby wywolac te zadyme i osmieszyc cala idee patritycznego swieta.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)