Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16374 miejsce

Warszawa. Kino KC startuje w dawnym budynku partii

W sali konferencyjnej dawnego KC PZPR, powstało wyjątkowe kino studyjne. Pierwszy seans Kina KC odbędzie się dzisiaj, 22 lipca, o godz. 20.30.

 / Fot. Piotrus, Creative Commons Uznanie autorstwaNietypowa lokalizacja nowo powstałego Kina KC, na pewno wyróżni go spośród innych obiektów studyjnych. Właściciele niewielkiego kina (sala mieści 138 osób), utrzymali wystrój w charakterze socrealistycznym, choć jak przyznają, multimedialna sala będzie się zmieniać wraz z potrzebami projektu.

Jak zapowiadają twórcy kina, stali klienci mogą liczyć na obniżki cen biletów. Otrzymają w tym celu "legitymacje partyjne", uprawniające do ulg podaje TVNWarszawa.


Adam Bajerski / Fot. Korbik, licencja Creative Commons Uznanie autorstwa Placówką zarządzać będzie rada programowa. Pierwszym jej członkiem jest Adam Bajerski, znany operator filmowy i autor zdjęć do sławnych filmów: „Sztuczki” i „Zmruż oczy” w reż. Andrzeja Jakimowskiego oraz „Mała matura 1947” w reż. Janusza Majewskiego. Nazwiska pozostałych nie są jeszcze znane. Wiadomo jedynie, że zarząd ma być złożony jedynie z osób, które na stałe związane są z kulturą i sztuką audiowizualną.

 / Fot. Kino KC, materiały promocyjneKarolina Bieńko, właścicielka kina, ma nadzieję, że nowe kino stanowić będzie dla warszawiaków alternatywną i atrakcyjną propozycję. W wywiadzie dla TVN Warszawa wspomniała, że kino chce zaoferować interesującą, audiowizualną twórczość młodych artystów, której wciąż brakuje w stolicy.

Ponadto, na dużym ekranie wyświetlone zostaną stare polskie seriale, spektakle Teatru Telewizji, teledyski i materiały z koncertów oraz obrazy kina światowego. Pojawi się również cykl projekcji, skierowany do obcokrajowców, gdzie ukazywać się będą polskie produkcje z tłumaczeniem angielskim. Co więcej, właściciele Kina KC zapowiadają liczne spotkania z artystami: pisarzami, filmowcami, aktorami i muzykami.

 / Fot. Kino KC, materiały promocyjneOficjalną działalność kino rozpocznie projekcją filmu „Kiedyś w Afryce” w reżyserii Piotra Jaworskiego. Obraz przedstawia historię organizacji, której celem było uczynienie z Polski mocarstwa kolonialnego. Z tego powodu, ugrupowanie postanowiło wysłać ośmioosobową grupę statkiem "Poznań" w kierunku Liberii. W produkcji wykorzystano oryginalne filmy archiwalne. Nieznana historia wyprawy z lat 30. została uhonorowana Nagrodą Prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich na festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie, a 2009 r. w Ińsku uhonorowana prestiżową nagrodą "Złotej Rybki" w kategorii: najlepszy polski film. "Kiedyś w Afryce" to zapowiedź wyjątkowych projektów filmowych, muzycznych i artystycznych, jakie niebawem zaoferuje swoim widzom Kino KC.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie to również ZSL miało swój dom partii i SD takoż. Teraz niektóre partie także mają swoje domy. Żyją z pewnością ludzie którzy z jednaką awersją traktują je wszystkie :).
Życzę powodzenia temu kinowemu przedsięwzięciu. Mam nadzieję, że na stałe się oderwie od holywood'dzkiego blichtru.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie Kotek (no chyba, że jest Pan kotem płci żeńskiej): Słusznie Pan zauważył, że skrupulatność mam we krwi, choć wbrew Pańskiej sugestii nie ma ona swoich korzeni w minionym systemie. Jeśli zaś idzie o zwrócenie mi uwagi w sprawie wyłuszczenia moich zastrzeżeń do tytułu tekstu autorstwa pani Elżbiety Jaroś w poczcie prywatnej - być może, będzie Pan zaskoczony, ale z tej formy komunikowania się z autorką także skorzystałam, lecz nie otrzymałam w poczcie prywatnej odpowiedzi. A tak już na marginesie. O moje samopoczucie proszę się nie martwić, ponieważ pachnie mi to aż nadto hipokryzją. I jeszcze jedno. Wytykanie mi posiadania przy nazwisku czerwonej tabliczki tak się ma do całej sprawy rzeczonego artykułu jak zającowi na ogonie dzwonek - Panie (pani?), za przeproszeniem - Kotek. Kłaniam się.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kotek
  • Kotek
  • 22.07.2011 17:58

Szanowna Pani Redaktor :)
Bardzo skrupulatnie stara się Pani wszelkie zawiłości wyjaśnić, nawet błąd związany z podaniem godziny...skrupulatność rzec by można ponad miarę. Pani czujność przypomina nieco wszechobecnosć pewnego jegomościa z dawnego systemu, który "wszystko widzi". Szanowna Pani, chylę czoła przed Pani wiedzą, doświadczeniem i ufam, iż nie bez powodu jest Pani "Redaktorem" - uwaga do czytania ze zrozumieniem nie była trafioną - inf pisana była gdy Pani drugi komentarz nie pojawił się jeszcze (niemniej jednak na stronie widoczny jest po nim). Na zakończenie przychodzi tylko pytanie:czy lepszym rozwiązaniem jest publiczne prezentowanie swoich uwag do osoby, której przygoda z pisaniem jest na zdecydowanie wcześniejszym etapie anizeli Pani czy też rozsądniejszym byłoby poinformowanie na priva, dzięki czemu zyskała by Pani szacunek, a prezentowane uwagi (dla mnie zdecydowanie błahe - jak pisze Pani Elzbieta tytuł błędny był kilka minut), o czym jestem przekonany, przyniosły by wymierne korzyści również dla Pani samopoczucia :) Oczywiście jest to jedno z pytań, na które nie oczekuje się odpowiedzi, o czym zapewne Pani wie. Szkoda tylko, że choć pisze Pani z niemal oburzeniem o pierwiastkach dawnego systemu, to metod nauczania nie dostosowała Pani biezących wymagań...przez to odnoszę wrażenie, że to nie kotki a ego szeptało coś do uszka :P. Pozdrawiam Panią i kotki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do p. Ewy Łazowskiej:
Szanowna Pani, rzeczywiście początkowo materiał pojawił się pod innym tytułem. Widniał on w takim stanie być może kilka minut. Jednak, został poddany moderacji, ze względu na dodatkowe informacje. Zmienił się też tytuł. Początkowo, był on dość przewrotny - omijał słowo "dawnego"/"byłego". Dla mnie oczywistym jest fakt, że Komitetu w budynku już nie ma. Mimo tego, popularnie dość często używa się skrótu i każdy wie, o którym obiekcie mowa. Całe szczęście tytuł został zmieniony, zapobiegnie to nieporozumieniom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście chodzi o mój komentarz z godz. 13:12, a nie 13:20, bo o tej godzinie zaznaczył swoją obecność tutaj Kotek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Kotek, w komentarzu z godz. 13:20 wyjaśniłam o co chodzi, więc proszę o czytanie ze zrozumieniem. Nie uczepiłam się treści artykułu, ale jego poprzedniego tytułu, który jak widać - zna teraz tylko pani Elżbieta Jaroś. Jak sobie przypominam - tytuł poprzedni brzmiał: "Kino w budynku KC PZPR". Zapewniam, że koty,których tyle piszę - akurat z całą sprawą budynku po byłej PZPR nie mają nic wspólnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kotek
  • Kotek
  • 22.07.2011 13:20

Osobiście uważam, iż artykuł jest niczego sobie. Duży plus za znakomite teksty Pani Elżbieto. Pani Ewo, całe szczęście, że nie spadła Pani z krzesła. Rozumiem Pani słuszną awersję do dawnego sytemu, jednak w tytule widznieje informacja o "dawnym bydynku partii" (proszę się szczególnie przyjrzeć... "dawnym")...Czyżby koty, o których Pani tyle pisze szeptały coś na uszko :) pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł artykułu został przez Szanowną Redakcję zmieniony (i całe szczęście), bo już myślałam, że dziś z rana obudziłam się w poprzedniej epoce. A skoro tytuł został zmieniony - mój poprzedni komentarz też nie ma racji bytu, ponieważ po poprawce redakcyjnej wychodzi na to, że czepiałam się bez zdania racji i wyszłam, za przeproszeniem, na głupka - o czym prawdopodobnie świadczą te czerwone łapy. Ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może się czepiam, Pani Elżbieto, ale wydaje mi się, że to już nie jest budynek KC PZPR, bo i tej partii dawno już nie ma. Rozpłynęła się w pomroce dziejów. Jestem skłonna zrozumieć, że nazwa kina (kino KC) wzięła swoje korzenie z historii Białego Domu, ale gdy czytałam tytuł Pani artykułu - o mało co nie spadłam z krzesła. :) Czyżby "przewodnia siła" Narodu miałaby wejść znowu w posiadanie tego budowlanego monumentu? - tak sobie pomyślałam. :) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.