Facebook Google+ Twitter

Warszawa - miasto specjalnej troski...

Mieszkam od zawsze w Warszawie. Mieście dość skomplikowanym. I to nawet nie pod względem architektury, na którą wybitny wpływ wywarł niejaki Adolf Hitler, co pod względem sposobu myślenia kolejnych władz tego miasta. Oto przykłady. Do sprawdzenia, osobiście:

Kamień.
Na Starym Mieście (opodal szewca z szablą), leży olbrzymi głaz narzutowy. Przytransportowano go sporym wysiłkiem ludzi oraz sprzętu i użyto jako swoistego pomnika. Nie byłoby w tym nic aż takiego dziwnego – jest wiele tego rodzaju pomników na całym świecie. Oczywiście u nas musi być zawsze dziwnie… Dlaczego? Na kamieniu jest wyryty napis, że w tym miejscu stał dom , w którym mieszkała Maria Konopnicka, w latach… i tak dalej. Wychodzi na to, że jest to pomnik, poświęcony domowi, no bo przecież nie Konopnickiej… Mam propozycję. W ramach oszczędności, przerobić ten kamień na kostkę brukową a ustawić małą tabliczkę z napisem: W tym miejscu stał kamień, na którym było napisane, że stał tu dom, w którym mieszkała… i tak dalej…

Tablice. ..
Na Krakowskim Przedmieściu, na ścianie jednej z kamienic wymurowano dużą tablicę pamięci. Tablica, której koszt to „cirka ebaut” kilka tysięcy zyli (PLN). Tablica jest ładna, dobrze wkomponowana i nie zakłóca estetyki. Wystrojem, bo tekst jest dla mnie lekko szurnięty. Otóż napisano na niej, że w tym domu mieszkał Stanisław Wokulski, wielki patriota, sybirak i społecznik... I dalej: postać stworzona (!) przez Bolesława Prusa… i tak dalej… Czyli… tak naprawdę nie mieszkał… Idąc tym tokiem myślenia, proponuję wystawić (na Krzywym Kole) tablicę martyrologiczną, ku czci porażonych przez Bazyliszka. Też głupie…

Syrenka warszawska.
Jesteśmy chyba jedynym miastem na świecie, które w herbie ma inwalidę. I nie chodzi mi o to, że pół ryby a pół kobiety. To jest OK. Mam propozycję dla pań. Taki eksperyment. Stańcie przed lustrem w toplesie i podnieście prawą rękę w takim geście jak nasza Syrenka. Czyli mniej więcej – połóżcie dłoń na potylicy… Już ? No i ciekawe, która z Was ma teraz piersi równo? A Syrenka na pomniku ma!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Tekst mi sie nie podoba, ponieważ należy do grupy artykułów "pisać każdy może, przyczepiając się na siłę do wszystkiego".
Podobnych głazów narzutowych jest w Warszawie ponad 60 więc temat można kontynuować :-). W dodatku większość z nich pełni funkcję informacyjną, podobną do opisanej w tekście i nie widzę w tym nic złego. Np. w Łazienkach znajduje się głaz, na którym umocowano zegar słoneczny; jest też inny, nazwany głazem Jastrzębowskiego(przyrodnika i powstańca listopadowego).
Tablica dotycząca Wokulskiego widnieje na kamienicy Grodzickiego (jedyna projektu Marconiego tak dobrze zachowana po wojnie). Prus, realista zadbał o szczegóły i w nieistniejącej dziś oficynie kamienicy umieścił mieszkanie Rzeckiego, a w części frontowej sklep Mincla i Wokulskiego. Podpisuje się więc pod komentarzem art300: trochę wyobraźni!
Syrena warszawska doczekała się więcej niż jednego pomnika. O którym mówimy? Odsyłam też do historii warszawskiego herbu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tfu.. Marii Konopnickiej:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamień.
Wszystko to w trosce o dobre imię Marii Dąbrowskiej. Mieli napisać: tu mieszkała M. Dąbrowska, sugerując, że była bezdomna lub, co gorsze, ulicznicą? A głaz narzutowy po to jest, żeby narzucał dobre rozwiązania. :-)

Tablice.
Ech ten racjonalizm. A gdzie wyobraźnia? Drżyj Smoku Wawelski. Bez meldunku i PESELu zabiorą ci Smoczą Jamę.

Syrenka.
Autor ma kłopoty ze znaczeniem słów. Polecam słownik języka polskiego. Syrenka może być kimkolwiek, ale na pewno nie inwalidą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za spostrzegawczość i sposób omówienia.
Imię: piotr adrian
Nazwisko: donder
Miejscowość: warszawa
Prośba o zmianę wielkości liter, skoro krytykujemy innych za dziwactwa...
Po śródtytułach chyba kropki są zbędne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.