Facebook Google+ Twitter

Warszawa: Morderca przyznał się do zabójstwa piętnastolatki

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-19 07:38

17-letni Karol P. przyznał się do zabójstwa 15-latki w Koniku Nowym koło Sulejówka.

Prokurator wystąpi z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Karola P, któremu postawiono zarzut zabójstwa. Krystyna Gołąbek powiedziała, że złożył on obszerne wyjaśnienia, ale nie ujawniła ich treści ze względu na dobro postępowania. Motyw zabójstwa nie został jasno określony. Karol P.prawdopodobnie nagle powziął zamiar zabójstwa.

Prokuratura nie wykonała jeszcze czynności procesowych z udziałem dwóch pozostałych osób, zatrzymanych w tej sprawie. Czynności zostaną wykonane jutro. Wiadomo już, że osobom tym nie zostaną postawione zarzuty współudziału w zabójstwie. Nie wiadomo natomiast, w jakim charakterze zostaną przesłuchani.

Policja zatrzymała pięć osób, które mogą mieć związek z zabójstwem 15-latki w pobliżu podwarszawskiego Sulejówka. Zatrzymani to trzej mężczyźni i dwie dziewczyny w wieku 14 i 17 lat.Fot. ilustracyjna / Fot. Piotr Krzyżanowski/PolskapresseRzecznik Komendy Stołecznej Policji Maciej Karczyński powiedział, że dwaj zatrzymani mężczyźni są znani policji z powodu wcześniejszych problemów z prawem. Niewykluczone, że jeden z nich zamierzał uciec za granicę, gdyż w trakcie zatrzymania znaleziono przy nim paszport.

Wśród zatrzymanych jest prawdopodobnie osoba, która zadała śmiertelne rany.

Zatrzymane nastolatki miały kontakt z zamordowaną. Policja sprawdza, czy były z nią na przystanku. Na razie ustalono, że 14-latka uciekła z domu dziecka, natomiast 17-latka - z ośrodka wychowawczego. Policja na razie nie chce zdradzać więcej szczegółów śledztwa.

***

W środę wieczorem doszło do zabójstwa 15-latki niedaleko Sulejówka. Ranną nastolatkę znaleziono na przystanku autobusowym w miejscowości Konik Nowy.

Jak relacjonuje w rozmowie z młodszy aspirant Daniel Niezdropa z Komendy Stołecznej Policji, dziewczyna miała rany zadane nożem. Mimo natychmiastowej pomocy, nie udało się jej uratować. - Policjanci pojechali na miejsce i wezwali pogotowie. Lekarz stwierdził, że dziewczyna ma rany kłute. Dzisiaj 15-letnia mieszkanka Warszawy zmarła - dodał aspirant Niezdropa.

Sprawę bada również prokuratura.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Panie Adamie słyszałem,że podobno pili alkohol.Jednak to dokładnie sprawdzą .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Edmund, rozumiem Ciebie. Oczywiście że były morderstwa, kradzieże i gwałty, był Marchwicki, był Skorpion z Gdańska i byli inni. Skorpion był ostatnim, na którym wykonano karę śmierci. Kara śmierci, niewiele da bo przed wykonaniem zabije jeszcze z dwóch współwięźniów, którzy siedzą za kradzież serka topionego w hipermarkecie. Pamiętam że jeden gwałciciel, kilkakrotnie siedzący za gwałty poprosił o karę śmierci, bo on już się nie poprawi. Prośba była odrzucona, a ten Leszek chyba się powiesił w celi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki był motyw morderstwa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś było dokładnie to samo, ale większość spraw była zakopywana pod dywan z rozkazu partii. No bo nie do pomyślenia było, że w raju nad Wisłą dochodziło do morderstw. Przykładem jest tu sprawa "wampira z Zagłębia" Zdzisława Marchwickiego. Pierwsze wzmianki o grasującym seryjnym mordercy i nekrofilu pojawiły się po śmierci bratanicy sekretarza Edwarda Gierka - w 1966, czyli dwa lata po pierwszych atakach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie, co się dzieje? Świat zwariował? Dzieci zabijają dzieci, dzieci rodziców, rodzice dzieci, a to wszystko w sumie za nic. Czy to technika, czy moda, szpan, bieda, brak zajęcia? Ludzie, ja też kiedyś byłem młody i nie było żadnej techniki, ale zawsze znaleźliśmy sobie zajęcie i nie było słychać o pladze morderstw, gwałtów, kradzieży, itp...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.