Kapelan Wojska Polskiego, biskup Tadeusz Płoski, powiedział, że Europa powinna być budowana na wartościach chrześcijańskich. Biskup, który wygłosił homilię podczas mszy za Ojczyznę w warszawskiej Bazylice świętego Krzyża, podkreślił, że obrona Krzyża jest obowiązkiem chrześcijan.
Nawiązując do wyroku Trybunału w Strasburgu, nakazującego usunięcie krzyży z włoskich szkół, biskup Płoski nie wykluczył, że i w Polsce pojawią się próbu usunięcia religii z życia publicznego.
Podkreślił, że odejście od wartości chrześcijańskich będzie samobójstwem Europy, a demokracja bez wartości staje się totalitaryzmem. Dodał, że usuwając Krzyż z życia publicznego, rezygnujemy z wolności, gdyż poddajemy się woli przywódców politycznych.
Biskup Płoski powiedział, że Ojczyzna to ziemia i ludzie, ale też kultura i Kościół. Przypomniał, że Polska niepodległość miała wielu ojców. Jednym z nich był Józef Piłsudski, który objął władzę 11 listopada 1918 roku. Zasługi dla niepodległości mieli jednak także Roman Dmowski, Wojciech Korfanty oraz Ignacy Jan Paderewski.
Biskup Płoski dodał, że w okresie 20-lecia wielu polityków nie pracowało dla dobra Polski, zajmując się walką partyjną. Prawdziwą elitą byli natomiast uczeni i specjaliści, dzięki którym udało się szybko odbudować kraj. Duże zasługi dla odbudowy państwa miał też Kościół.
We mszy uczestniczą: prezydent Lech Kaczyński, minister obrony Bogdan Klich, szef Sztabu Generalnego generał Franciszek Gągor oraz dowódcy sił zbrojnych, generałowie, kombatanci i żołnierze. Harcerze przynieśli na mszę Ogień Niepodległości z pól bitewnych Legionów na Ukrainie.