Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

96262 miejsce

Warszawa. Policjant ciężko ranił nożem żonę i zastrzelił się

Po tragicznie zakończonej przed kilkoma dniami akcji w jednym z bloków w Sanoku, dzisiaj mamy podobnie groźną sytuację w Warszawie.

 / Fot. Damianwiszowaty12/cc 3.0Policjant z komendy stołecznej ranił nożem swoją żonę i zabarykadowany siedzi w mieszkaniu. Pod blok osiedla policyjnego na warszawskiej Pradze Północ, gdzie miało miejsce zdarzenie, przybyły jednostki policji i służb specjalnych. Blok otoczyli policyjni antyterroryści. Według informacji Mariusza Mrozka z warszawskiej policji, desperat jest funkcjonariuszem komendy stołecznej.

Sprawa rozegrała się dziś rano, po małżeńskiej awanturze domowej. Funkcjonariusz, mieszkaniec bloku na warszawskiej Pradze Północ, "pchnął nożem swoją żonę, a później zabarykadował się w mieszkaniu ". Ranną kobietę odwieziono do szpitala, gdzie natychmiast trafiła na stół operacyjny – podaje serwis RMF24.

Budynek na osiedlu policyjnym, w którym przebywa nożownik, otoczył kordon policyjnych antyterrorystów. Na miejscu przebywają już także policyjni psychologowie i negocjatorzy, którzy próbują nawiązać z desperatem kontakt.

Według RMF FM, mężczyzna, który najpierw ciężko ranił żonę - teraz jest sam zamknięty w mieszkaniu. Niewykluczone, że funkcjonariusze policji podejmą decyzję o wejściu siłą do jego mieszkania.

Policjant, który podczas awantury rodzinnej dźgnął nożem żonę, a następnie zabarykadował się w swoim mieszkaniu, nie żyje. Odebrał sobie życie tuż przed wejściem antyterrorystów. Zastrzelił się ze służbowej broni - podały media o godzinie 14.
Rzecznik stołecznej policji, asp. Mariusz Mrozek, poinformował, że wstępne ustalenia lekarza wykazały, iż zgon nastąpił "kilka godzin przed interwencją policji".

Akcję prowadzili funkcjonariusze Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji. Jak podaje TVP Info, decyzje dotyczące działań antyterrorystów podejmuje sztab specjalny, powoływany i kierowany pracami przez komendanta wojewódzkiego lub jego zastępcę. On też dowodzi całą akcją i podejmuje ostateczne decyzje w zakresie działań, w oparciu o informacje, napływające do sztabu.

Rzecznik Mariusz Mrozek powiedział mediom, że funkcjonariusz kryminalistyki, który popełnił samobójstwo, służył w Komendzie Stołecznej Policji dziewiętnaście lat, w tym w większości w pionie kryminalnym.

Rzecznik zapowiedział, że policja będzie wyjaśniać wszystkie okoliczności zdarzenia, m.in. to, w jaki sposób doszło do tego zdarzenia, jakie były jego początki i co było przyczyną takiego zachowania mężczyzny. "Zabezpieczymy to mieszkanie. Będziemy starali się odtworzyć to, co się tu działo" - oświadczył asp. Mrozek.

Ciężko poraniona nożem żona jest w szpitalu, ma – według rzecznika - rany pleców i klatki piersiowej, i wciąż jest operowana. W domu tak bardzo krwawiła, że mąż-nożownik porobił jej zaciski, aby powstrzymywać silne krwawienie. Ostatkiem sił udało jej się wymknąć z domu do sąsiadki, która pośpieszyła z pomocą i wezwała pogotowie. Potem sąsiadka powiedziała, że widok poranionej i mocno krwawiącej żony policjanta, tak ją przeraził i wzruszył, że omal z wrażenia nie zemdlała; krew – jak mówiła – dosłownie z niej tryskała ciurkiem.

Po zakończonej akcji, mieszkańcy odizolowanego bloku przez policję, zaczęli wracać do swoich mieszkań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pani Elu i Marku: Czyżbyśmy już teraz mieli wyprzedzić pod tym względem przodowników w świecie - Amerykanów? Tej polskiej rewelacji - póki co - nie znają jeszcze agencje światowych mediów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Panie Marku , to bardzo optymistyczny plakat . Ja myślałam ,że co drugi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ministerstwo Zdrowia propaguje plakat, na którym widnieje informacja, że co czwarty z nas ma lub będzie miał problemy z psychiką. Takie czasy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świadom konsekwencji popełnił samobójstwo .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.