Pozycja materiału w rankingach:
Pasażerowie warszawskiego metra mieli dziś nieprzyjemną podróż. Z powodu awarii pociągu metro nie kursowało w godzinach porannego szczytu. Kto jechał do szkoły i pracy w kierunku Kabat, nie dotarł na czas.
Z powodu awarii odwołano kursowanie pociągów. Tłum ludzi gromadził się na poszczególnych stacjach. Ponieważ awaria miała miejsce w godzinach porannego szczytu, a do tego zaczął się już rok szkolny, ludzi co chwila przybywało.Zobacz także:
Artykuły
(911)
Galerie
(230)
Średnia ocen
(4.09)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 03.09.2009 08:40
Rafale, pewnie nie raz jeszcze będzie okazja :). A i trochę się śpieszyłam aby materiał był na gorąco:)
Masz rację Magdo- od 1 września zlikwidowano wi ele linii tramwajowych i autubusowych oraz zmieniono trasy.
Magdalena Gawryś 02.09.2009 21:23
A kozie bobki z ZTM kasują wszystkie linie dublujące się z metrem...
Ewa Krzysiak 02.09.2009 18:10
Niestety jakoś wszyscy chcieli jechać..co za pasażerowie:) Chociaż w tym tempie to i śłimak by metro prześcignął.
Marku, ja to miałam zamiar zupełnie inaczej napisac..i z komentarzami pasażerów i ze scenkami zaobserwowanymi..ale w moderce by mi nie przepuścili:)
Krzysztof Krzak 02.09.2009 17:58
A ja bym chciał mieszkać i pracować w Warszawie, nawet jeśli tam (bo tylko w stolicy mamy ten środek lokomocji) zdarzają się awarie metra. Aczkolwiek rozumiem, jak musiało to byc denerwujące zwłaszcza dla osób, które (tak jak ja) nienawidzą się spóźniać.+
Autor usunął profil 02.09.2009 17:56
Tak, to był koszmar! Świetnie to opisałaś i tak błyskawicznie! 5+ Marr
Rafał Nastarowicz 02.09.2009 17:00
ja to bym sobie darował - do szkoły nie poszedł (dopiero drugi dzien) a do pracy telefon i poinformowac jak wygląda sprawa.
Adam Lutostański 02.09.2009 16:58
Wolę sobie nie myśleć co tam się musiało dziać.
Ewa Krzysiak 02.09.2009 16:52
Szczęściarz :) a podobno metro to najszybszy środek lokomocji po stolicy.